Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 11 lip 2015, 13:41
hej
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 11 lip 2015, 14:43
A ja wybralam sie na spacerek ale mam takiego dola ze siadlam na lawce nad ta woda i beczalam . Taki ciezar czuje jak za dawnych dni kiedy bylamw tak okropnejformie. Jestem niewyspana , sfrustrowana i mam ochote wyc. :why: :why: :why: :why:

Obrazek
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15922
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 lip 2015, 15:10
Witajcie ponownie!

jestem bardzo zadowolona z dzisiejszego dnia. Na rower nie dałam radę z taką migreną, więc pojechaliśmy na cudowny spacer do Parku Oliwskiego, który uwielbiamy. Pogoda akurat na taką atrakcję. Było pięknie, leniwie (namiastka ogrodu botanicznego, o którym ostatnio marzyłam) i były malutkie kaczuszki... :105: Potem poszliśmy sobie na zewnatrz zjeść pierogi, potuptaliśmy następnie do cukierni na ciasto i kawkę. Weszliśmy do Katedry Oliwskiej ( z rok już nie byłam) trochę ze sztuką poobcować (na randkę artystyczną - to z mojej nowej książki ;) ). Stara Oliwa jest super, polecam podczas pobytu w Trójmieście. Śmialiśmy się, że wakacyjny dzień - teraz z powrotem do hotelu na drzemkę. :D
Łeb tak boli, że faktycznie chyba teraz podrzemię...

platek rozy, Kochana moja tulam Cię mocno! Jesteś też zdenerwowana przed jutrzejszym dniem, ale zobaczysz wszystko dobrze pójdzie i dostaniesz nowej energii. Coś może z dzielnicowym wymyślicie, zwłaszcza jak pójdziesz tam uroczo zgnębiona. ;) Jak pośpisz to też humor będzie inny. Taki dzień gorszy, zobaczysz minie!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7804
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 11 lip 2015, 16:33
kosmostrada, to miałaś fajniasty dzień z wrażeniami z pięknych miejsc. Taki rodzinny, leniwy spacer po starych zakątkach budzi pozytywne emocje w człowieku i relaksuje. Do tego jeszcze przyroda i nie męcząca pogoda to same plusy tej wyprawy. Udana sobota, gdyby nie ten ból głowy.
Kochana, byłam przed laty w Oliwie na wczasach. Pamiętam Katedrę i słynne organy, nawet koncert zaliczyłam. Mieszkaliśmy w bursie, bodajże Szkoły Sportowej, o ile dobrze pamiętam.
Codziennie zwiedzaliśmy Trójmiasto, każdego dnia gdzie indziej, a jeździliśmy kolejką miejską gdzie nam się podobało. Nawet ZOO pamiętam, też chyba w Oliwie?

platek rozy, Tulasy ogromne dla Ciebie... jesteś Płatuś niewyspana i zła na tego gada-sąsiada i stąd ten dół i smutasy.
Wyrzuć tę łopatkę i już nie kop dołków, jutro będzie lepszy dzień, a w poniedziałek sprawy pójdą do przodu! :great:

A ja mam dzisiaj dzień gospodarczy. Byłam tylko na dalszych zakupach na rynku i w kauflandzie. Sprzątnęłam chałupę, trochę gotowania i to by było na tyle na dzisiaj. Zrobiłam medaliony z indyka w warzywach... dietetycznie i zdrowo.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4713
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 11 lip 2015, 16:45
mirunia, kosmostrada, Kochane dziekuje za slowa wsparcia :*********
Ja juz wariuje , jestem taka zmeczona i juz mi sie łeki wlaczaja , i ten dol przygniatajacy bo przeciez ilez mozna sluchac imprez z dolu albo awantur.Nie chce wrocic znow do tego stanu :(

kosmostrada, Cudowny spacerek mialas :105: i pogoda dopisuje nie ma upalu a jest przyjemnie. Takie chwilki warto lapac i napwac sie nimi w tych gorszych dniach. jakie ciacho zajadaliscie?

mirunia, o medaliony z indora uwielbiam bardzo.Nawet moze zrobiue po weekendzie , poddalas mi pomysl.
Poki co nie umiem sie skupic na niczym i no na tym co w mojej glowie.

Macie czasami wrazenie ze juz zawsze bedzie tak samo??? i ze to zycie sie zrobilo takie jednostajne strasznie?Ja dzis to nawet nie mam checi na siedzenie w domu ale poza domem czuje sie tak samo jak i w nim a beczec nie chce przy ludziach.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15922
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez warrior11 11 lip 2015, 17:19
platek rozy,
No wiesz,dobry sen to podstawa a może spróbuj spać w stoperach ;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1022
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 lip 2015, 17:19
mirunia, No masz, zoo a jakże w Oliwie, też lubię... Fajny ten obiadek -medaliony z indyka, też robię :105:
To dzionek pracowity i satysfakcjonujący sobie zrobiłaś, jutro zasłużone dolce far niente!

platek rozy, Kochana zmęczenie i chwilowy spadek nastroju podpowiada Ci ciemne myśli. Ja dziś trochę odetchnęłam i widzę klarownie - tak, może to życie nie będzie tak emocjonujące jak kiedyś (ale i tak by tak było prędzej, czy później ze względu na starzenie się), tak, czeka nas pewnie wiele mrocznych chwil ze względu na nasze dolegliwości, ale Plateczku dopóki będziemy wojownikami i będziemy wciąż powstawać na nowo, to w ogólnym rozliczeniu nasze życie będzie miało smak i sens. Nawet z tej jednostajności i drobnych przyjemności da się ulepić całkiem szczęśliwy żywot. Tak chcę myśleć, choć doskonale rozumiem Twoje bóle duszy, bo wczoraj przecież płakałam nad sobą.

Wzięłam kolejną tabletę na ból głowy, bo się kurna nie da... :evil: Drzemka troszkę pomogła na zawroty i otępienie, ale ćmienie w czerepie zostało. Przejść trochę musi, bo chcę poczytać moją książkę, no!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7804
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 11 lip 2015, 17:27
platek rozy, czasami mam takie gorsze dni, gdzie wydaje mi się, że się już nic na lepsze nie zmieni i tak pozostanie.
Ale to są tylko takie negatywne myśli, po których następują te lepsze i wtedy jestem pełna optymizmu, mam więcej energii i chęci do życia.
Tak już chyba będzie w kratkę, żeby tylko nie było gorzej.
Zdrowi też mają dni lepsze i gorsze, zmęczenie, nastrój, pogoda... wszystko to wpływa na samopoczucie.
Chciałabym, żeby to lato i dłuższe dni trwały jak najdłużej, bo jak pomyślę o szarych, burych dniach jesiennych i ciemnych porankach, kiedy muszę wstawać do pracy, to wtedy robi mi się źle na duszy. Ciężko jest wtedy zmobilizować się rano. Noc wygania, noc przygania.

Płatku, jak zaczniesz pracować, a życzę Ci tego z całego serca, to wypełnisz te dni czymś nowym, wróci energia i radość. Praca mobilizuje do życia.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4713
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 11 lip 2015, 17:35
kosmostrada, podrzemałaś troszkę? to dobrze, zaraz będzie inna Kosmo!
O, to jednak dobrze pamiętam, że zoo w Oliwie.... i pamiętam długą, zadrzewioną aleję/ulicę, to chyba ta główna, co się ciągnie kilometrami.(???)

Tak, jutro wolność i swoboda! Oby nie padało...
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4713
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 lip 2015, 17:44
mirunia, To pewnie mówisz o Spacerowej, zaczyna się w Oliwie, ciągnie do obwodnicy przez lasy. Odbijamy stamtąd często na spacery do lasu z psem. Jakby nie padało jutro i łeb pozwolił, to tam chcemy właśnie podjechać z rowerami i laskiem pośmigać. Plan jest, tylko czekamy na lepsze okoliczności pogodowe.
No życzę Ci jutro fajnej spacerowej pogody, cobyś tlenu zażyła. Ale tak naprawdę już za rogiem masz urlop, cieszysz się co?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7804
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 11 lip 2015, 17:51
Co tu się dzieje ?! :)
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1520
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 lip 2015, 17:53
DarkMaster, Heloł! I jak tam Panie Wyspany? Pozytywna energia rozpiera? ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7804
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 11 lip 2015, 17:55
kosmostrada, Nie jest źle. Porobiłem trochę z ojcem na działce, teraz obiad i może wyjdę na rower :)) co u Ciebie?
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1520
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 11 lip 2015, 18:03
kosmostrada, nie pamiętam już bardzo, ale chodzi mi właśnie o aleję w Oliwie, ze starymi drzewami. A z Parku pamiętam jeszcze takie dwie muszle vis a vis siebie i słychać w nich nawet szept drugiej osoby. Czy to w Oliwie, czy może coś pomyliłam?

Tak Kosmuniu, urlop już za rogiem, zaczynam w ostatni tydzień lipca i zahaczam o kawał sierpnia. Mam nadzieję, że pogoda dopisze, chociaż nigdzie nie wyjeżdżam, bo się boję "na obczyźnie", może w przyszłym roku.
Też spróbuje na urlopie powrócić do roweru, bo uwielbiam, o ile nie będę miała kołysanki w głowie.

A Ty jutro śmigaj do lasku, nie powinno padać.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4713
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do