Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 29 mar 2015, 16:49
platek rozy napisał(a):kosmostrada, Kochana a moze po cwiartce schodz z leku???? Zeby nie bylo tak drastycznie ... ja zawsze tak odstawialam.A w nocy to sadze ze sie nakrecilas ze bedziesz miala mniejsza dawke i to przez to :**********
Wlasnie ja w z iolowe tez nie wierze ale ra z Ci powiem mialam homeopatyczne na zatoki i pomogly :D chociaz moze sobie to wmowilam , ale nie wiem bo katar mi ladnie schodzil a nie moglam nosa wydmuchac takie mialamz atoki zaczopowane... :bezradny:

Ziołowe to nie to samo co homeopatyczne :nono:

Zioła zawierają wiele ciekawych substancji leczniczych oraz witaminy i mikroelementy.
Homeopatyki nie zawierają nic.

Proszę nie mieszać bytów, bo będę musiała znowu zrobić wykład :nono:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8729
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 29 mar 2015, 16:55
Witajcie Spamowicze Niedzielni :papa: :papa: Palmy poświęcone?

Widzę, że dziś jakoś smętnie na Spamowej, zdrówko kuleje, nastroje na bakier :( a no tak u nas bywa, że nie wiadomo jak rano wstaniemy, czy w miarę normalnie, czy z podkulonym ogonkiem :bezradny:
U mnie dzisiaj pogoda dopisała, jest ślicznie, więc i nastrój koło południa poprawił się. Miałam dzisiaj niezłe tempo... dopiero zjadłam obiad :shock: późno jak na mnie w niedzielę.
W południe byłam w kościółku, wpadłam na chwilę do domu po siaty i na papieroska i poszłam do kauflandu zrobić zakupy herbaciano-kawowe /pustki w szafce/. Wróciłam obładowana dwoma siatami :shock:.... ale dotarłam jakoś do domu. Wypiłam kawkę, zapaliłam, odsapnęłam i pojechałam autobusem na cmentarz /miałam być wczoraj, ale lało/. Sprzątnęłam, zrobiłam nowy "wystrój" i powoli wróciłam na piechotę dla zdrowotności....
No i w sumie nabiegałam się dzisiaj, ale plan wykonany, nastrój poprawiony... a teraz siedzę z nogami na żyrandolu :mrgreen:
Nie powiem, że nie miałam lęków rano, bo miałam! Z nieco już mniejszym szłam do kościoła, tam jeszcze początek lękliwy, ale powoli, powoli doszłam do siebie i poczułam błogi spokój :105:

Mam nadzieję, że teraz czujecie się lepiej, jak to po południu bywa i słoneczko też Wam Kochani przyświeca... :papa:

platek rozy, brawo za wyjście na Targi... :brawo: smaczności spróbowałaś, ciekawa jestem tej potrawy :105:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5076
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 29 mar 2015, 16:57
kosmostrada, ja w miesiące ciepłe, długo dniowe, na przełomie wiosny i lata często nie mogę sobie miejsca znaleźć. Chociaż w tym roku może być inaczej :mhm: Natomiast jak mama miała lęki czy depresję, to tłumaczyła, że dany miesiąc jest koszmarny. Prawie każdy był. Sierpień, wrzesień, styczeń :hide:

-- 29 mar 2015, 16:00 --

platek rozy, Przespałam się mocno i dopiero jem obiad.
mirunia, o to miałaś dzień z rozmachem :brawo: Ja chyba dopiero na 18 do kościoła, a za oknem faktycznie ładniej.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8729
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2015, 17:03
cyklopka, No ja niestety w homeopatię nie wierzę, więc mi specyfik raczej nie pomoże... :bezradny:

platek rozy, :brawo: No to masz zaliczony dzień z aktywnością i przyjemnością.

Ja jestem po gościach i wspólnym obiadku. Bransolkę młodemu zrobiłam, sobie jedną też. Ale światło słabe i kręgosłup mnie pobolewa od siedzenia przy stole i nizania koralików, więc na dzisiaj skończyłam działalnośc artystyczną.
Pada deszcz, więc na razie nogi nie wystawiam.
Podobno masakryczne ciśnienie u nas, jutro ma byc jeszcze gorzej. :silence:

-- 29 mar 2015, 17:11 --

mirunia,Hej Słonko! ***** O Kochana, to pełen szacun za mobilizację! Śrubki dostałaś, że nie wiem... ;) Cieszę się, że rozchodziłaś poranny spleen i już na wieczór masz spokój.
Ja też już mam pustki herbaciane, ale czekam do wypłaty, bo w tym miesiącu poszły mi nawet zaskórniaki i mam na chleb i tyle. Byle do środy.
Jakieś specjalne herbatki kupiłaś?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8176
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 29 mar 2015, 17:11
kosmostrada, to dobrze, że nie wierzysz. Kiedy homeopaci widzą, że ktoś już pojął, że nie ma żadnej substancji leczniczej, zaczynają gadać o niezbadanych energiach i inteligentnych bytach. Wiem, bo przeczytałam wiele artykułów. Pseudonauka prawie zawsze zaczyna argumentację od nauk przyrodniczych, a kończy na demonach.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8729
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jetodik 29 mar 2015, 17:16
w homeopatii z zalozenia leczy nie substancja tylko idea substancji.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 29 mar 2015, 17:37
cyklopka, oj tak, rozmach dzisiaj miałam niezły :roll: a w homeopatię też nie wierzę... podobne leczyć podobnym :bezradny:

kosmostrada, Kochana dzięki za ten szacun :***** a przez tą moją mobilizację nogi mi w d.... wlazły :mrgreen: prawie wszędzie na piechotę, niby tak chciałam, bo w tygodniu mało ruchu, siedzenie w pracy... to dzisiaj chciałam dostarczyć ciału energii, a głowie endorfinek.
Nie masz dzisiaj Słonko słońca?.... to marnie, wrzucam w takim razie do wora mnóstwo promieni z moich okolic i ślę nad Bałtyk z adresem: Kosmostrada!
z dopiskiem: priorytet! :D :angel: :angel:

Kosmo, kupiłam trzy rodzaje czarnych herbat... liptona expr., liściastą i granulowaną... wszystkie w zależności od upodobań moich gości :D Sama piję liptonka lub owocowe. Kawy: rozpuszczalną i fusiastą oraz kakao wedlowskie.
Popijam ostatnio pokrzywę z cytryną, ponoć dobra jest na odwodnienie /na obrzęki nóg/, więc witaminki i mikroelementy dostarczam z ziołami.
Ostatnio edytowano 29 mar 2015, 17:39 przez mirunia, łącznie edytowano 1 raz
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5076
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2015, 17:38
cyklopka, jetodik, no dokładnie też tak uważam, takie placebo. Więc jeżeli nie mam niezłomnej wiary, że to mi pomoże, to doopa...
Chyba demony są bardziej wiarygodne... :mrgreen: A zwłaszcza demony w ujęciu szerszym (nie jako brzydale z różkami i cuchnącym oddechem ;) ), alegorycznym, bo przecież lęk jest w gruncie rzeczy demonem...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8176
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jetodik 29 mar 2015, 17:43
kosmostrada, ja nie wiem czy to placebo czy nie, nigdy nie stosowalem homeopatii, niedlugo jednak bede mial okazje wyprobowac takich kuleczek homeopatycznych na stres :)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2015, 17:45
mirunia, Dzięki moja droga, otwieram szeroko ramiona, może co doleci! :D
Zaszalałaś , nawet kakao kupiłaś. Do ciast, czy ku przyjemnemu domagnezowieniu?
Pokrzywa też by mi się przydała, ale to chyba jedyne ziółko, którego smaku nie jestem w stanie zaakceptowac.
Ja mam zamówienie od młodego na herbatę waniliową, ja nie przepadam, wanilia mi pasuje do kawy, ale poszukam, niech dziecko ma...

-- 29 mar 2015, 17:48 --

jetodik, ja mam zapisany od doktora homeopatyczny lek ( bo pacjenci sobie chwalili), też próbuję, bo co mi szkodzi. Ale czemu to badziewie tyle kosztuje, to mnie złości. :time:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8176
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 29 mar 2015, 18:03
kosmostrada, tak, kakao wyłącznie do ciast. Jako napoju z mlekiem nie znoszę /chyba zostało mi z dzieciństwa/, tak jak budyniu czekoladowego, brrr... ale czekolady wszelkiego rodzaju uwielbiam, no taki ewenement ze mnie :time:

Pokrzywa też mi nie smakowała sama, ale z cytrynką jest ok, da się wypić :D spróbuj. Miałam ostatnio herbaty waniliowe i nie jestem zachwycona nimi, zbyt perfumowane na moje kubki smakowe, dlatego zatęskniłam za normalną czarną.
Ale Młodemu może smakować i trzeba kaprys spełnić, no cóż :bezradny:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5076
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jetodik 29 mar 2015, 18:08
kosmostrada, ja nie wiem czemu, ale slyszalem wlasnie ze drogie, sam bym nie kupil, a sprobuje bo dostane kilka takich kulek w prezencie. podobno uspokajaja, tylko, ze ja juz jestem bardzo spokojny i wyciszony.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 29 mar 2015, 18:13
kosmostrada, jetodik, trochę kosztują te "idee" substancji.

A ze stwierdzeniem, że homeopatyki to placebo to też się nie do końca zgodzę, jako językoznawca -farmaceuta, bo placebo jest używane w innym celu i w innym kontekście sytuacyjnym, żaden lekarz nie przepisze placebo na receptę, poza badaniami klinicznymi.
ok, rozumiem, niektórym wiara w lek pomaga, ale to można sobie wierzyć w coś co chociaż delikatnie działa, albo ogólnie wierzyć, że się wyzdrowieje za darmo, a nie nabijać kasę zagranicznym koncernom sprzedającym nic.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8729
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2015, 18:16
mirunia, Zanotowałam w głowie, że mam dodac cytrynę. Na razie poprzestaję na herbatce chińskiej, bo nie powinno się jej mieszac z innymi ziołami i czasami do smaku rooibos, lub czarna.
To ciekawe, że kakao nie lubisz, a czekoladę tak. Faktycznie ewenement.

Trochę mi mniej płaczliwie na wieczór, nie wiem, czy to kwestia pory dnia, czy herbatki, czy zajęcia się czymś. Może wszystko na raz, grunt, że tak mnie nie telepie. Żeby jeszcze noc była ok, bo przecież jutro do roboty.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8176
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do