Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

przez Makabra 14 lut 2015, 20:28
Płatek, chcesz jedno piwko? Właśnie zamierzam sobie otworzyć, żeby odreagować głupotę, którą zrobiłam...
Makabra
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 lut 2015, 20:31
mirunia, widzimy się na 15 min, bo szkoła i parkować też tam średnio można, ale zawsze widzimy. Chyba pierwszy raz kogoś z forum oczyma zobaczę :shock:

PannaNatalia, nie żebym coś do ciebie piła, ale ja na przykład byłam wymęczona związkami na odległość. Następny, jeśli w ogóle, chciałbym żeby się rozgrywał w świecie rzeczywistym, a nie korespondencyjnie.

Makabra, pomalowałam oko białą kredką na dole i konturówką kącik, z bliska wygląda debilnie, z daleka jakby oko było większe. Magic.

No to idę, miłego wieczoru, pewnie coś tam jeszcze nastukam jak będę się kładła.

-- 14 lut 2015, 19:32 --

Wasze zdrowie!
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Arasha 14 lut 2015, 20:36
Makabra, powiesz, co takiego ?

-- 14 lut 2015, 19:37 --

cyklopka, baw się dobrze, a w razie czego zwiń żagle :D

Mam przemyślenia odnośnie Spamowej Wyspy, ale nie wiem, czy mogę się podzielić :?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

przez Makabra 14 lut 2015, 20:44
?Cyklopka, będzie dobrze, idź i olej buca! :*
Makabra
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 14 lut 2015, 20:44
Arasha, jak zaczęłaś to dokończ ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

przez i_am_a_legend 14 lut 2015, 20:49
Arasha, dawaj, dawno nic nie pisałaś! :)
i_am_a_legend
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 14 lut 2015, 20:51
Arasha, Araszko...czekamy :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lut 2015, 20:54
Makabra, Kochana nie , ja po piwku bym nie wstala z taka ilsocia lekow ktore mam na stale :D i hormonki i na błednik i na osteoporoze :D ja herbatka sie upijam:D

Arasha, :********a jakie przemyslenia? Mnie ostatnio znajoma z forum powoedziala ze u nas na wyspie ejst ciepla atmosfera i z tym sie zgodze. To wazne ze mozna tu liczyc na zyczxliwosc.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

przez Makabra 14 lut 2015, 20:55
Arasha, lepiej nie mówić...
Makabra
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Arasha 14 lut 2015, 21:11
Infinity, tylko to jest dłuższa sprawa i podejrzewam, że nie wszystkim się spodoba :? Ale napiszę, bo strasznie mnie to uwiera.

O dłuższego czasu przyczytuję się ( bo prawie nigdy nie mam o czym pisać ) wypowiedziom zwł. paru osób i doszłam do wniosku, że właściwie inni mogliby się tu w ogóle nie pojawiać i nawet nie zostałoby to zauważone :pirate: Taka jest prawda. Ja mam ten problem od dziecka, więc w sumie powinnam to olać, ale nie dotyczy to wyłącznie mnie, dlatego postanowiłam zabrać głos. Otóż niektóre osoby mogą się nie pojawić przez wiele dni i pies z kulawą nogą o nich nie zapyta albo nawet jak się pojawią, to inni łaskawie zwrócą na nich uwagę, jak akurat nie będą w porządkowo - kulinarnym szale. Oczywiście nie mam nic personalnie do nikogo, bo od tego jest to miejsce, żeby pisać o pierdołach, o tym, co sobie ktoś kupił, czy jaką świeczkę zapachową zapalił i nic mi do tego. Tylko spróbujcie się wczuć w sytuację takich osób jak np. Makabra, Cognac, które pewnie nie raz zastanawiają się, czy mogą się odezwać, bo zwyczajnie do towarzystwa nie pasują. Wiesiek musiał posunąć się aż do pisania o planowanym samobójstwie, żeby ktokolwiek zwrócił na niego uwagę, a wiem, że przegląda od czasu do czasu forum. Ty Infinity też czasami nie dajesz znaku przez kilka dni i nikt się nie pofatyguje, żeby zadać sobie trud wspomnienia, co u Ciebie. A wiadomo, że nie masz lekko, cały dom na głowie, konieczność rąbania drewna, zadbania o zaopatrzenie domu w podstawowe artykuły, dodatkowo problemy z braćmi. Może się mylę, ale wydaje mi się, że byłoby Ci przyjemnie, gdyby ktoś sam z siebie spytał z rana ... ciekawe, co tam słychać u naszej Infinity. Podobnie jest z Jerzym ... wpada, przywita się, spytacie jak się czuje i cześć. A tak naprawdę nie macie pojęcia, co się u niego dzieje, a wiem, że sporo przeżywa, bo mam z nim także osobisty kontakt. Generalnie to ktoś może przeżywać naprawdę ciężkie chwile ( o sobie nie będę wspominać, bo i tak nikogo to nie interesuje ), a Wy będziecie się zachwycać kilkoma promykami słońca. Fantastycznie, że potraficie to docenić, jak również udany obiad, ale na Boga ludzie, to nie jest forum kulinarno - kosmetyczno - zakupowe. Nie mam nic przeciwko temu, żeby o tym wspominać, ale żeby przy tym nie zapominać o tym, co najważniejsze. Zdaję sobie sprawę, że być może Makabra czy PannaNatalia są dla Was, co tu dużo mówić, o całe pokolenie młodsze, ale to nie znaczy, że nie potrzebują z Waszej strony równorzędnej uwagi i zainteresowania ! A większość osób, pocieszy, doradzi, ale na wyraźną prośbę czy upomnienie się takich osób. Mam także wrażenie, że cyklopka jest nie do końca zrozumiana ... może dlatego, że ma ciutkę inne poglądy, może przez to, że często gęsto pisze po północy :? Piszę to nie dlatego, żeby zwrócić na siebie uwagę, czy w jakiś sposób mieć do kogoś pretensje, tylko po to, żeby Wam powiedzieć, że warto sobie czasem zadać trud spojrzenia do najciemniejszego kąta, gdzie ktoś może naprawdę potrzebować pomocy, a Wy tego zwyczajnie nie zauważycie, bo przecież taka piękna pogoda na dworze / polu :!: Nie mam pojęcia, czy w ogóle to przeczytacie ... zróbcie z tym, co uważacie za słuszne. Ja będę do końca moich dni broniła tych najsłabszych, niedocenionych, tych, którzy zwyczajnie nie mają w naturze dopraszać się uwagi i zainteresowania, tych , którzy stoją z boku i przypatrują się nieśmiało, jak reszta "ucztuje" ;) Ot, takie moje luźne przemyślenia ...

Aha ... idę się kąpać, ale podejrzewam, że nikogo to specjalnie nie interesuje.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 14 lut 2015, 21:14
platek rozy, też ma Lewiatana pod nosem i robię tam codzienne zakupy... śledziki też :D

Dobrze Kochana, że dobrze się czujesz mimo tych lęków w aptece..., chwilo trwaj!

Wyszłam właśnie z wanny, umyłam głowę i podsuszyłam, zaraz trzeba je jakoś ułożyć, a rano i tak wstanę z szopenem na głowie :lol:

jasaw, :papa: możesz być dumna, że tak pięknie wypracowałaś u siebie pewną stabilność i w miarę pokonałaś te wielkie lęki :great:
Po tak długim okresie epizodu, to Twój osobisty zasłużony sukces... życzę Ci od serca, by ten lepszy okres trwał jak najdłużej , byś mogła żyć pełną, spokojną piersią i cieszyć się życiem :brawo:

PannaNatalia, nie smutaj się, nie warto... Walentynki, to nie koniec świata! A chłopaki..... :time: :time: :time:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4369
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lut 2015, 21:31
Arasha, A ja np nie pisze na innych watkach bo tam sie zle czuje , tutaj nikt na mnie nie naskakuje jak sie zdarzalo to gdzies indziej i moge sie podzielic swoim dniem i po to jest ta walsnie Wyspa. Mozna pomarudzic i sie pocieszyc tez chocby z dobrego obiadu , zawsze to jakas malenka radosc . inaczej bym juz dawno sobie leb urwala jakbym sie nie cieszyla z drobnostek. Nie bede pisala w Jeczarniach czy innych tego typu watkach bo to ze jestem chora to jestem aLE ZYJE I CHCE JAK NAJLEPIEJ SIE DA FUNKCJONOWAC.Nie mozna zyc tylko choroba.Dlatego piszemy o ksiazkach , obiadkach , makijazu i innych bzdetach bo z tego sie sklada zycie codzienne. Z pracy , szkoly , robienia zakupow....I na ile moge staram sie odpisywac do ludzi. Z niektorymi mam kontakt telefoniczny czy na fb wiec tutaj mnie d o nich pisze.
Wiesiek sobie lepiej radzi niz nie jedna osoba na forum.
Ostatnio edytowano 14 lut 2015, 21:35 przez platek rozy, łącznie edytowano 2 razy
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

przez Makabra 14 lut 2015, 21:34
Arasha, ja udzielałam się tu już dawno temu i jakoś nie czuję się olewana przez innych ;)
Makabra
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 14 lut 2015, 21:34
Arasha, Spamowa Wyspa jest wyjątkowym miejscem na forum. Można tu się posmucic, można pocieszyc i każdy, podkreślam każdy jest tu przyjmowany z otwartymi ramionami. Każdy z bywalców stara się byc pomocny tak jak umie i w miarę swojego stanu i możliwości. Dajemy sobie przykład jak się cieszyc drobiazgami, jak wydostawac się z zapaści. Wykorzystujemy też to forum do auterapii, ale taki też jest jego cel. Lubimy się mniej lub bardziej, ale szanujemy drugiego człowieka. A ty w swojej "dobroci" wpadasz tu i siejesz ferment. Masz prawo do swoich złych chwil jak każdy, ale żadna zła chwila nie daje nam prawa do odbijania sobie tego na innych. Nie Arasha, to nie jest dobroc, to co robisz. Zapominasz , że ty też tu dostałaś wsparcie, byłaś wielokrotnie wysłuchana, jak nigdzie indziej na forum. Jest mi bardzo przykro, że takie masz podejście, bo myślę, że Twoje życiowe doświadczenie w relacjach międzyludzkich nie daje Ci prawa do takich ocen.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7446
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 6 gości

Przeskocz do