Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 17:53
Zebrec, nooo, nawet taki głąb komputerowy, jak ja to zrobił... :D Mój drogi, oddałam na ciebie głos - za całokształt. ;)
Czytałam, że podczas mojej nieobecności serduszko ci mocniej zabiło wobec jakiejś niewiasty - trzymam mocno kciuki! :great:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7445
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 06 lut 2015, 18:32
kosmostrada, dziękuję bardzo. W sprawie tej niewiasty jeszcze nie podjąłem większych kroków, ale przymierzam się do tego. Dzięki jeszcze raz! ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 lut 2015, 18:50
Witajcie :papa:

Może i ja się nauczę przy Was...?



-- 06 lut 2015, 18:56 --


dla relaksu

-- 06 lut 2015, 18:59 --

fiu, fiu..... jest!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4369
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 19:03
mirunia, Cześc kochana! Idź za instrukcją Zebreca, albo Darka. Dasz radę ! A co u Ciebie Słońce, jak minął dzień?

Ja byłam dziś w pracy, odpracowuję wypad, a teraz wyszykowałam młodego na wyjazd. Oczywiście kurtka i spodnie narciarskie za małe, mam nadzieję, że wujek mu coś pożyczy. Za chwilę wyjeżdżają i mam czas absolutnie dla siebie. Oczywiście muszę poprac, coś tam posprzątac, ale wszystko powolutku, w swoim tempie. Nawet nie planuję soboty, zupełny luz. Wiem tylko, że wstanę, wyjdę z psem a potem co mi się zachce. Eh wolnośc... ;)

-- 06 lut 2015, 19:04 --

mirunia, Brawo!!! Wszyscy jesteśmy teraz mistrze wstawiania! :mrgreen:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7445
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 06 lut 2015, 19:13
Heloł :papa:
Oj, się dziś nalatałam ;-) Ale to dobrze, bo cały dzień miałam zajęty.
Upolowałam w lumpku piękne poszewki do sypialni z Next za 1pln/szt :mrgreen: Teraz się szuszą ;)
Młody idzie jutro na urodziny i musiałam prezent kupić. Dla chłopaka to bym wiedziała co , ale dla 11latki ... no, miałam problem. Bo to niby dziecko, ale już bardziej podlotek. W końcu kupiłam jej fajną koszulkę, kulki i płyn do kąpieli. Mam nadzieję, że się ucieszy.
Na weekend zero planów - laba!

-- 06 lut 2015, 19:19 --

Arasha :great: gratulacje!
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 lut 2015, 19:24
kosmostrada, witaj kochana ***** :papa:

He, udało się za 2 razem - to m.in. dla Ciebie video dla super relaksu, uwielbiam to! :yeah:

A u mnie dzisiaj niby normalka, praca, obiad, a po obiedzie poszłam na zakupy do kauflandu. Przytachałam 2 siaty, jak zwykle muszę się obładować jak wielbłąd :mrgreen: teraz trochę odpoczywam, bo kręgosłup boli.
Wczoraj wieczorkiem byłam u Bratanka na herbatce i pobawiłam się z Jego dziećmi, poczytałam baje i nawet lego składaliśmy. Wróciłam w lepszym nastroju.

Kosmo, super mieć taki czas wolny dla siebie, jak się żyje w rodzinie. Ja go mam cały czas, nawet w nadmiarze, dlatego często korzystam z towarzystwa Rodziny lub koleżanki.
Dobrze mówisz... w swoim tempie, bez pospiechu zrobisz to, na co będziesz miała ochotę taką spontaniczną. Trochę porządków powyjazdowych, trochę luzu i frajdy dla siebie. :great:

-- 06 lut 2015, 19:30 --

Zalatana23, witaj :papa: to udany dzionek miałaś i zakup w lumpku fajny... przyda się.
Ja też weekendu nie planuję, zawsze coś niespodzianie wyjdzie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4369
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 19:34
mirunia, Czyli tradycyjnie w piątek doprowadziłaś do upadku swój kręgosłup... ;)
Utworek super, lubię Vangelisa na uspokojenie, a delfiniory boskie!
Tak, w rodzinie takie chwile samotności ( jak oczywiście nie jest się w tragicznym stanie) są bardzo relaksujące. Mam przynajmniej nadzieję, że jutro obudzę się z takim nastawieniem, tak zawsze było. Ale teraz głowa płata mi takie psikusy, że absolutnie nie mogę byc pewna swoich reakcji.

Zalatana23, o widzę, że ty też łapiesz kurs na weekendowy luz. :D
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7445
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 lut 2015, 19:57
kosmostrada, taaa, w piątki "muszę" zrujnować kręgosłup :bezradny: żeby przy sobocie nie robić zakupów -/tłumy.
Ale już mi trochę lepiej, a niedługo wezmę gorącą kąpiel, to rozluźnię mięśnie i będzie git. Oj, lubię wieczory w piątek... relaks w szlafroczku po kąpieli, a przede wszystkim perspektywa 2 dni wolnych... jeszcze tylko słońca chcę na weekend :angel: :angel:
Może znowu poszukamy wiosny nad rzeką jak tydzień temu :yeah:

Kosmo, mnie dzisiaj też do południa w pracy głowa sprawiała kłopoty, miałam jakieś dziwne odrealnienie, nie czułam się dobrze z tym.
Musiałam wziąć papiery pod pachę i wyjść do drugiego budynku, na powietrze, do ludzi, żeby złapać kontakt ze światem i powoli doszłam do siebie.
A rano w domu zanim wyjdę, też muszę "odprawić swoje celebry" by postawić się do pionu.
Tak, że rozumiem Ciebie, bo nie jest łatwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4369
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 19:59
Hey Kochani :********* buziaczki cieplutkie Dziewczynki :***********
Ja dzis taki sobie dzien , lapaly mnie znienacka jakies lękusy mocne ktore trwaly po kilka chwil i znikaly rownie szybko jak sie pojawialy.
Bylam u Madzi , pozniej na zakupach , a na jutro sobie ugotowalam rosolek.
Czy jak Was lapie lęk to zapominacie co mowic, taka czarna dziure macie w glowie? bo ja teraz tak mam od kilku dni a wczesniej tak nie mialam wiec jakies nowe doznania , :o :lol: :lol: :lol:
I dzis chcac kupic miesko do rosolu doslownie zapomnialam jezyka w gebie , lek mnie ogarnal i pomrocznosc ciemna na moj umysl splynela :roll: dopiero za chwile odzyskalam mowe i jasnosc umyslu.


Tez nie mam na jutro planow :)

Niebawem ide myc glowe i sie uplumkam a pozniej jednym okiem filmik , drugim ksiazka ;)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 20:10
mirunia, czasami sobie kochana myślę, jak my dajemy radę? Jak to jest możliwe, że pracujemy, funkcjonujemy w społeczeństwie, żartujemy, czy z czegoś się cieszymy. To jest jakaś niezwykła niewyobrażalna siła... I sobie tak myślę, że ta moja psychoterapia chyba mnie nie uzdrowi, bo niby jak ma te styki naprawic, ale może pozwoli tą siłę wciąż miec i ją regenerowac. Mirunia, wiesz co, naprawdę jesteś wielka, bo dowaliła ci dziś choroba, a z werwą i przyjemnością wskakujesz w szlafroczek i łapiesz tą dobrą chwilę i się nią napawasz. To są te cuda, które potrafimy czynic.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7445
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 20:12
mirunia, mam to samo przed wyjsciem do Madzi , tez odczyniam roznosci zeby wyjsc z domu i isc funkcjonowac, a ciotka mi kiedys powoedziala z ejestem niewyobrazalnie slaba bo mam depresje i nerwice.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 20:14
platek rozy, Hej kochana! Tak,w telepawce język mam jak z drewna, a w głowie pustkę. Ale ty też Plateczku kolejny dzień do przodu...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7445
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 20:14
kosmostrada, jak pieknie opisalas to w poscie do Miruni:************** :105: :105: :105: :105:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 06 lut 2015, 20:23
Ja już zrelaksowana , po kąpieli 8)
kosmostrada fajny taki wolny weekend :105: Oczywiście od czasu do czasu ;)
Jedyny plan jaki mam to ploteczki i kawa z klasowymi mamami podczas urodzin ;-)
Płatku ja mam bardziej tak jak mirunia - odrealnienie i takie dziwne uczucie. Ale różnie to pewnie bywa. Skupiasz się na lęku, dlatego zapominasz co chciałaś powiedzieć.
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do