Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 19:59
Hey Kochani :********* buziaczki cieplutkie Dziewczynki :***********
Ja dzis taki sobie dzien , lapaly mnie znienacka jakies lękusy mocne ktore trwaly po kilka chwil i znikaly rownie szybko jak sie pojawialy.
Bylam u Madzi , pozniej na zakupach , a na jutro sobie ugotowalam rosolek.
Czy jak Was lapie lęk to zapominacie co mowic, taka czarna dziure macie w glowie? bo ja teraz tak mam od kilku dni a wczesniej tak nie mialam wiec jakies nowe doznania , :o :lol: :lol: :lol:
I dzis chcac kupic miesko do rosolu doslownie zapomnialam jezyka w gebie , lek mnie ogarnal i pomrocznosc ciemna na moj umysl splynela :roll: dopiero za chwile odzyskalam mowe i jasnosc umyslu.


Tez nie mam na jutro planow :)

Niebawem ide myc glowe i sie uplumkam a pozniej jednym okiem filmik , drugim ksiazka ;)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15959
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 20:10
mirunia, czasami sobie kochana myślę, jak my dajemy radę? Jak to jest możliwe, że pracujemy, funkcjonujemy w społeczeństwie, żartujemy, czy z czegoś się cieszymy. To jest jakaś niezwykła niewyobrażalna siła... I sobie tak myślę, że ta moja psychoterapia chyba mnie nie uzdrowi, bo niby jak ma te styki naprawic, ale może pozwoli tą siłę wciąż miec i ją regenerowac. Mirunia, wiesz co, naprawdę jesteś wielka, bo dowaliła ci dziś choroba, a z werwą i przyjemnością wskakujesz w szlafroczek i łapiesz tą dobrą chwilę i się nią napawasz. To są te cuda, które potrafimy czynic.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8101
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 20:12
mirunia, mam to samo przed wyjsciem do Madzi , tez odczyniam roznosci zeby wyjsc z domu i isc funkcjonowac, a ciotka mi kiedys powoedziala z ejestem niewyobrazalnie slaba bo mam depresje i nerwice.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15959
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 20:14
platek rozy, Hej kochana! Tak,w telepawce język mam jak z drewna, a w głowie pustkę. Ale ty też Plateczku kolejny dzień do przodu...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8101
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 20:14
kosmostrada, jak pieknie opisalas to w poscie do Miruni:************** :105: :105: :105: :105:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15959
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 06 lut 2015, 20:23
Ja już zrelaksowana , po kąpieli 8)
kosmostrada fajny taki wolny weekend :105: Oczywiście od czasu do czasu ;)
Jedyny plan jaki mam to ploteczki i kawa z klasowymi mamami podczas urodzin ;-)
Płatku ja mam bardziej tak jak mirunia - odrealnienie i takie dziwne uczucie. Ale różnie to pewnie bywa. Skupiasz się na lęku, dlatego zapominasz co chciałaś powiedzieć.
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 20:25
platek rozy, bo kochana jest zupełnie odwrotnie niż ci powiedziała ciotka. Depresja i nerwica to choroba a nie słabośc, a my wspaniale z nimi walczymy i każdego dnia możemy byc z siebie dumne!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8101
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 06 lut 2015, 20:25
kosmostrada dobrze to napisałaś :brawo:
Dzisiaj latałam po sklepach jak oszalała a innym razem koszmarny lęk żeby tylko już wyjść... I od czego to zależy :bezradny:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 20:28
kosmostrada, Zalatana23, ja wlasnie od paru dni miewam te lęki jakies inne takie lapiace mnie znienacka :o i taka pustke w glowie mam wtedy .

A to masz niezly plan na sobote , b edzie na pewno milo:)

-- 06 lut 2015, 20:29 --

kosmostrada, tez tak sadze i gdyby sie miala mierzyc z tym z czym ja sie mierze co dziennie to na pewno by sobie medal przyznala za odwage i wytrwalosc.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15959
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 lut 2015, 20:30
Zalatana23, to ostatnio uważam za najgorsze, że nie jestem w stanie przewidziec kiedy i jak mnie dopadnie.
To fajne spotkanie będziesz miała, też lubiłam te niezobowiązujące spotkania z innymi mamami. Do dziś zresztą mam kontakt z niektórymi, mimo że nasze dzieci już nie są razem w szkole.

-- 06 lut 2015, 20:41 --

Idę z psem na spacer, opatulę się i przejdziemy się, a potem zaplanowałam miły relaks w wannie- olejek, piana, maseczka i takie tam. Później pierzynka, herbatka, książeczka, słowem klasyka w mroźny zimowy wieczór.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8101
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 20:56
Zalatana23, a Ty tez nie beirzesz lekarstw ?????
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15959
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 06 lut 2015, 21:02
Płatku biorę, Seroxat ( paro) 20tkę, czemu myślałaś, że nie?

-- 06 lut 2015, 21:03 --

Doraźnie hydroksyzyna - odpukać, z 2 miesiące nie brałam ;)
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 lut 2015, 21:12
kosmostrada, to właśnie ja tą klasykę częściowo mam już poza sobą - wygramoliłam się już z piany i soli, nabalsamowana i opatulona w szlafrok siedzę w fotelu. Zaraz pomyślę o kolacji.

Trafnie opisałaś tą naszą walkę i wykrzesywanie sił "ze wszystkich sił" żeby funkcjonować w pracy i poza nią.
To naprawdę jakiś cud, to są czasami niezrozumiałe wyczyny z naszej strony.
Nie tak dawno podziwiałam samą siebie, jak walczyłam z ubokami po esci, że człowiek może mieć w sobie tyle siły i wytrzymałości oraz samozaparcia, by przetrwać takie ciężkie chwile, kiedy ciało i umysł odmawiały posłuszeństwa. Każdy krok, każda myśl sprawiała masakryczny ból.
Masz 150% racji.... jesteśmy Wielkie, damy radę!!! :great:

platek rozy, taka pustka i pomroczność ciemna zdarzała mi się przed kuracją esci i mirtą. Nawet pytałam mojego doktorka o te zaniki pamięci i o to, że takie wszystko jest trudne- to powiedział, że to wszystko się cofnie i powróci lepsza pamięć. Takie objawy daje depresja i lęki.
I rzeczywiście po jakimś 1,5 miesiącu brania Elicei i mirty zaczęło być lepiej, większa jasność umysłu, coraz mniejsze lęki, a poranne napięcie i kołatanie serca odeszła dość szybko. Już się nie budzę z tym koszmarnym napięciem i lękiem, a przede wszystkim wysypiam się.

Zalatana23, to odetchnęłaś dzisiaj w dobrym nastroju, oby coraz częściej. :great:
Dziwne są te odrealnienia, taka dziwność wokół, a człowiek w stanie "ni to jawa, ni sen" :bezradny:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5033
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 lut 2015, 21:17
Zalatana23, bo pisalas kiedys ze odstawilas i ze nie chcesz brac :) stad myslalamz e jestes bez lekow:)

mirunia, Kochana no wlasnie na mnie zaden antydepresant tak nie dzialal :( mnie przewaznie te co moglam brac pobudzaly tak ze nie moglam sobie miejsca znalezc....
Ja czasem sadze ze jak tak sie nie moge leczyc niczym to juz kaplica , zostane w tej dziadowskiej chorobie na wieki.

-- 06 lut 2015, 21:19 --

Obrazek Dziewczynki moze w marcu bedzie lepiej:)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15959
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do