Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 sty 2015, 16:11
mirunia, Kochana dziękuję za wsparcie, martwię się bardzo. Cały czas śpi, nie budzę go jeszcze, niech się bidulek regeneruje. Chyba jakiś wirus, bo przy zatruciu, czy przeżarciu nie miałby gorączki. Tak, kisiel jest dobrym pomysłem. Zaraz przygotuję.
Byłam w biedrze po ręczniki, kupiłam też papier, bo wszak Arasha podpowiedziała, że jest promocja.... ;) Przy okazji spacer z psem mam z głowy, nawet udało nam się bezdeszczowo. Teraz zasłużona po tachaniu siat kawka.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7439
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 17 sty 2015, 16:42
kosmostrada, napij się Kochana kawki i odpocznij, bo stresową masz sobotę i fizycznie też obciążającą.
Młody śpi, bo pewnie zmęczony i osłabiony tym rzyganiem, no i gorączka. Teraz powinnaś Mu zmierzyć, bo o tej porze najczęściej idzie w górę w godz.16-17 ... jeżeli nie, to super!
Też myślę, że to wirus... obyś Ty nie złapała :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4367
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 sty 2015, 16:51
mirunia, Ma ponad 38. No nic, kisiel się studzi, spróbuję go odżywic i dam mu pigułę na gorączkę. Też pomyślałam o tym, że te paskudztwa zaraźliwe są i byleby nas nie złapało... Zobaczymy, nie ma co się martwic na zapas.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7439
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 17 sty 2015, 17:55
Miałam w planie dzisiaj się urwać wcześniej z zajęć (z języka migowego), spotkać się na chwilę z kolegami, wrócić do domu i się uczyć na jutro (ostatni sprawdzian z antybiotyków, nikła szansa na poprawienie oceny. Jedna prowadząca powiedziała, że może mi awaryjnie ze swojego przedmiotu dorobić, ale to już by było kreślenie i w ogóle.
No i myślę, nie wysiedzę, poszłam, ale dzwonię jeszcze do tamtej prowadzącej, żeby się upewnić. No to ona mi mówi, żeby ponegocjować z tą od migowego, ale jakoś nie miałam ochoty, bo tak na prawdę to by było strasznie naciągane, bo specjalnie się nie wysilałam na tych zajęciach, poza tym myślałam, że nam każe siedzieć.
To poszłam do tego baru, jeden znajomy, paru nieznajomych, czekałam jakieś pół godziny czy się ktoś pojawi z osób, z którymi akurat się chciałam zobaczyć. Ze wszystkich osób na świecie pojawiła się osoba z dołu listy osób, z którymi chciałabym spędzać czas, tj. buc, z którym się przez krótki czas spotykałam na początku studiów. Powiedział, że nikogo tu nie zna oprócz jednego kolegi, przywitał się ze wszystkimi mówiąc, że jest nowy w fanklubie. Zanim usiadł już byłam z torbą na zewnątrz w drodze z powrotem do szkoły. Stwierdziłam, że zdążę jeszcze zastać babkę od migowego, faktem spotkałam ją na schodach i ona mówi, że nie zmieni oceny, bo już jest w arkuszu i.t.d. :blabla:

Więcej nikogo nie będę prosić o zmienianie. Albo jutro zaliczę ten ostatni sprawdzian na 5, albo odpuszczam. Ani to nie jest satysfakcja ani kasa warta dzwonienia po nauczycielach i kreślenia w dokumentach.

Tak że moja potrzeba odstresowania się i zorganizowania się wypadła tak, że już się mogę pożegnać i ze stypendium, i z fanklubem :papa:

Kupiłam sobie sztucznego orangutana na placu i dałam 2,50 babce, co grała na harmonijce, kiepsko, ale jeden z moich ulubionych utworów.

Teraz się tylko waham, czy teraz siąść i wykuć na ten sprawdzian ile dam radę, czy pieprznąć tym wszystkim, bo mam dość.
Jedyny plus, że nie ma dzisiaj obiadu. Powiedziałam, że i tak nie jestem głodna, a przecież nie jadłam. Takie mam powody do radości.

-- 17 sty 2015, 17:08 --

kosmostrada, zaczarowanaaa, mirunia, Zalatana23, Infinity, amelia83, platek rozy, witajcie.
Dopiero teraz czytam, co u was, widzę niewesoło.

A ja dzisiaj nie wyrabiam z prawdziwym życiem. Siedzenie w domu ma jednak swoje plusy :hide: Żadnych koleżanek, kolegów, nauczycieli, kombinowania, potykania się o różne rzeczy w sklepach i autobusach...
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 sty 2015, 18:28
cyklopka, Hej kochana! widzę, że u ciebie też plan nie wypalił. I tak to jest z planami... Moim plusem snucia się w chałupie jest zlikwidowanie zatoru praniowego i świeżutka pościel.

Na razie kisiel w młodym nadal tkwi, jeszcze z obiadu dałam mu pół ziemniaczka i może zostanie nam czekac, na spadek gorączki. Nie lubię bardzo jak bliscy chorują, jestem niespokojna i natychmiast odczuwam potrzebę podniesienia poziomu cukru. Biję się w pierś - tak, zżarłam pasek czekolady, tak, zżarłam ptysia z bitą śmietną. Na całe szczęście to chwilowo wystarczy...
Idę zrobic sobie herbatę i wyjąc kolejne pranie z pralki.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7439
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 17 sty 2015, 18:37
kosmostrada, dla młodego na uleczenie jelitówki kup w aptece płyn Ringera. normalnie to się podaje dożylnie, ale w tym przypadku doustnie, niech wypije szklankę i powinno przejść. tylko uprzedzam jest paskudne w smaku.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 17 sty 2015, 18:38
Witajcie! Próbuję się uczyć, ale po wczorajszej imprezie ciężko mi to idzie. ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 sty 2015, 18:42
acherontia-styx, dzięki za radę :uklon:, muszę pójśc do apteki kupic tabsy na obniżenie gorączki, to od razu kupię.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7439
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 17 sty 2015, 18:45
Ale będzie mi szkoda tego, że miałam nadzieję, że z tych spotkań zrobi się w miarę sensowna paczka znajomych, niestety jest to paczka za mała, żeby się w niej pałętały osoby z przeszłości, kiedy ja powiedzmy zaczynam sobie przypominać, jak się poznaje ludzi.

Rodzice poszli do cioci na imieniny, bo im głupio, że jej nie odwiedzili w święta, a na tym spotkaniu kolędowym okazało się był we własnej osobie dokładnie ostatni buc, którego bym chciała oglądać. Na szybkim złapaniu płaszcza i torby raczej by się nie skończyło, prędzej na nożach.

Ja chyba już nigdzie nie powinnam chadzać, bo to miasto jest mentalnie mniejsze niż geograficznie i mając specyficzne zainteresowania po pewnym czasie zaczyna się wracać w te same "miejsca".
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 17 sty 2015, 18:48
Czuje dziaj depresje nie wiem moze to po tym ze odmowiono mi wypisania stilnoxu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 17 sty 2015, 18:50
kosmostrada, tylko właśnie nie wiem czy on nie jest na receptę :roll:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 sty 2015, 18:52
cyklopka, słuszne spostrzeżenie masz. Niby Trójmiasto duże, a ja w pewnym momencie miałam wrażenie, że wszyscy wszystkich znają i gdziekolwiek pójdę i będzie większa grupa osób, to okaże się , że conajmniej mamy wspólnych znajomych.

-- 17 sty 2015, 18:57 --

acherontia-styx, dowiem się i tak będę w aptece. W razie co nazwę zapisałam i jak nas złapie, to przynajmniej wiem co wydębic od naszej rodzinnej.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7439
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 17 sty 2015, 18:59
acherontia-styx, jaki lek jesy na recepte?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 17 sty 2015, 18:59
Mnie bardzo zależało, żeby się odciąć od znajomych, z którymi chodziłam na imprezy na początku studiów (nie chodzi o ludzi ze studiów). Teraz nie będę już się czuła bezpiecznie wśród nowych znajomych.

A się w poniedziałek na terapii pochwalę, taktyka: uciekanie od problemów w jak najbardziej dosłownym tego słowa znaczeniu. :great:
Tego nam w życiu potrzeba. Uciekać zanim się zorientują i zaczną gonić :hide: Takie emocje, że mi się udało.
Ostatnio edytowano 17 sty 2015, 19:02 przez cyklopka, łącznie edytowano 2 razy
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do