Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 10 sty 2015, 14:28
Dzień dobry kochani!!!

Od wczoraj u mnie leje. Wykorzystałam chwilę mniejszego deszczu rano, żeby wyjśc z psem, pójśc po zakupy i do lumpka. Kupiłam sobie szal-komin mega gruby i w twarzowym fuksjowym kolorze - całe 8 zeta :yeah: No i teraz zastanawiam się, co tu robic... Na robienie biżu trochę za ciemno (lubię do tego światło naturalne), na wyjścia pogoda do doopy. Z domowych spraw mam tylko do zrobienia obiad i poskładanie prania. Nie znoszę takiej pogody :bezradny:
Wczoraj zdenerwowałam się na młodego (weszłam w dziennik elektroniczny i zobaczyłam jego stopnie na półrocze), wydarłam się, aż się trzęsłam, wybuch zupełnie nieadekwatny do sytuacji. No po prostu nie jestem sobą i byle g... wyprowadza mnie z równowagi i to ostro. Masakra, odchorowywałam to cały wieczór.

platek rozy, Kochana, Mirunia ma rację, spójrz na to z innej perspektywy. Ciotka jest starsza, może miała zły dzień i wylała na ciebie żale. Wiem po sobie, że bardzo źle znosimy takie sytuacje i odbieramy je boleśnie, ciężko nam nabrac dystansu i nie brac wszystkiego do siebie. Ale nie pozostaje nic innego, jak to odchorowac, a potem spróbowac wytłumaczyc sobie sytuację, przebaczyc i spróbowac spojrzec na drugą osobę z cierpliwością i współczuciem. Trenuję to regularnie w stosunkach z moją mamą i idzie mi to coraz lepiej. W stosunku do obcych można się odciąc i już, ale w rodzinie jesteśmy wzajemnie sobie potrzebni, warto się przełamywac.

mirunia, Jak się dziś czujesz Kochana?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 sty 2015, 14:40
PannaNatalia, hej. Co słychać? ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Arasha 10 sty 2015, 15:22
platek rozy, rozumiem, jak się poczułaś i tulam :*** Ale myślę, że mimo wszystko mirunia, ma rację ... ciężko żyć ze świadomością, że można polegać tylko na sobie. Ty jesteś dobra, wrażliwa i niekonfliktowa osoba ... dlatego tak Cię do zabolało. Uważam, że przydałaby się rzeczowa rozmowa za jakiś czas, w której przedstawiłabyś swoje stanowisko, że boli Cię takie traktowanie, masz swoje lata i prawo żeby robić po swojemu ( m.in. w kwestii Twojego leczenia, którego ciotka nie rozumie )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez PannaNatalia 10 sty 2015, 15:32
Zebrec, Wracam z pracy :) w końcu weekend
"Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
wtedy czuję, jak uchodzi ze mnie zło"Dżem


"A gdy serce Twe przytłoczy myśl,że żyć nie warto,z łez ocieraj cudze oczy,chociaż Twoich nie otarto."Maria Konopnicka

Citabax 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1289
Dołączył(a)
08 gru 2013, 02:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 10 sty 2015, 15:47
Hej, witajcie :papa:
Leniuchuję dzisiaj na całego :yeah: Wstałam po 10tej, kawka i śniadanko z mężem ;)
Nie mam na dziś żadnych planów i nie czuję jakiejś presji. Poleniuchujemy, pogadamy, poczytam i trochę z Wami popiszę.
Płatku Kochana to straszne, że te nasze emocje są takie rozhuśtane... Wczoraj właśnie o tym myślałam, że reaguję zazwyczaj nadmiernie w stosunku do sytuacji. Kilka dni temu koleżanka była w takim stanie jak Ty, bo mąż ją opiórkał że miała stłuczkę autem. Niby normalna kłótnia, a u niej skończyło się kołataniem serca, zasłabnięciem itp. Wczoraj ja bardzo ze sobą walczyłam jak syn rano rozbił miskę pełną kakao i kulek. Wydawało mi się, ze nie zdążę na terapię, że syn spóźni się do szkoły, że już nie mam mleka itp, itd. Ogarnęłam się jednak i syn zjadł śniadanie, był w szkole na czas a ja zdążyłam na terapię.
Naprawdę reagujemy niewspółmiernie do sytuacji. Równie dobrze Ty mogłabyś naskoczyć na ciotkę, że nie nosi przy sobie komórki, która w końcu po to jest żeby mieć ją przy sobie.
W złości mówi się różne rzeczy. Zdystansuj się. Ciotka nie miała złych intencji. Wkurzyła się, co w sumie nie jest dziwne. Pytanie czemu my i nasz organizm reagujemy tak a nie inaczej? Czemu taka w sumie drobnostka potrafi tak wytrącić nas z równowagi?
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 10 sty 2015, 15:52
Hej ;)

Zimnie mam stopy, nie przyjemne to bardzo :-| i nie tylko zimne stopy... :-|
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 10 sty 2015, 15:54
Witajcie.. Ja tez wstałam po 10 ale mam dziś okropny dzień. .. zdążyłam poklocilam się z matką bo jest z żonaty dużo starszym facetem.. specjalnie zostawił żonę dla niej byli do tej pory cały czas razem a teraz kombinują jakieś próby jakby to było osobno i wczoraj ten facet tu nie nocowal a matka skorzystała z okazji i poszła na balet do 3 w nocy... oczekuje teraz ode mnie ze będę ją kryła. . Nie zgadzam się z tym z jej związkiem z jej postępowaniem i w ogóle dlatego zostałam juz zwyzywana i w ogóle ze wychowała gada itp itd.
Mąż też tragedia.. już mi wjechał na psychikę ze nic nie potrafię wymyslec ale jak już coś wymyślam to jemu nic nie pasuje... jednym słowem czuje się jak zero.
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 10 sty 2015, 15:54
platek rozy, dziewczyny mają rację... nie wiedziałam kim jest dla Ciebie ciocia (aż tak ważną osobą), kiedy opadną emocje wszystko się wyjaśni :*

swoją poradą pokierowałam się myśląc o osobach z mojej pracy :105:
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 10 sty 2015, 15:57
Zalatana23, ja sama też reaguje zawsze nadmiernie to po pierwsze po drugie wszystko potem długo we mnie siedzi... matka pewnie już nie pamięta ze mnie wyzwala zawsze tak jest a ja ciągle czuje ból.
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 10 sty 2015, 15:58
PannaNatalia, miłego weekendu! ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 10 sty 2015, 16:06
Zalatana23, Hej kochana! Ja też mam leniwca, pewnie wskoczyłabym w jakąś książkę, ale nie zdążyłam wczoraj do biblioteki. Może jednak się zmobilizuję i wystawię nogę do empiku, bo coś wątpię, aby jutro zmieniła się pogoda, lub że wszyscy dostaną nagle mega poweru i zaraźliwego szału na działanie...
Co planujecie z mężem na wieczór, bo chyba z tego co czytałam macie wolną chatę? :D
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 10 sty 2015, 16:20
Witajcie Kochani w to pochmurne, niefajne popołudnie ;)

chocovanilla, bardzo Ci współczuję...nie ma jak to kochana rodzinka, eh, to okropne!
Trochę to znam, ale na szczęście to juz przeszłość :hide:

Mam dla Ciebie radę, nie pozwól Im wszystkim niszczyć się, zbuduj swój własny świat, opieraj się na własnych wartościach i w momencie, kiedy uderzają w Ciebie, zapytaj, czy masz im wyliczać ich słabości i wady...

Pozdrawiam i tulę do serca wszystkich smutnych, zranionych, potrzebujących...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 10 sty 2015, 16:23
jasaw, jestem taka samotna... mój caly świat jest przeciwko mnie...
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 sty 2015, 16:24
kosmostrada, mirunia, Zosia_89, Zalatana23, Arasha, wiecie ja mam dosc po prostu takiej osoby kolo mnie ktora nie dosc ze nie rozumie czym jest moja choroba to ejszcze stwarza ciagle sytuacje ktore we mnie wywoluja lęki i nerwy bo to nie pierwsza tego typu sytuacja.
Ona jest obrazona (probowalam z nia wczoraj ejzcze porozmawiac ale oczywiscie telefonu nie odebrala ani raz)
I bedze obrazona jeszcze kilka dni i to jeszcze nieslusznie bo ja zachowalam sie fair ---chcialam uprzedzic ze nie przyjde na czas.

Ciagle tez jak sie gorzej czuje to slysze ze wydziwiam , cuduje a nie biore siez a zycie ---heloollll a co ja niby caly czas robie , nie zyje czy co????? :shock:
I jeszcze wypominanie ze mi pomogla i czasami ze zaprosi mnie na obiad czy da np kilka pierogow jak je uklei...
Jak nie chce to niech nie pomaga a nie pozniej wypomina bo ja sie czuje jak zebraczka jak nic nie warta osoba.

Arasha, Kochana dziekuje za paczusie :********* odebralam przed chwila bo jechalam z miasta (samochodem bylam) . :uklon: :uklon: :uklon: :uklon: Slodkosc marcepanowa juz zjadlam :D




Mam kilka ksiazek nowych doc zytania, troszke koralikow do bizu i ogolnie jestemz adowolona z wyprawy.

Co porabiacie????
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 6 gości

Przeskocz do