Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 28 gru 2014, 17:56
platek rozy, dobrze warrior11 Ci doradza... masz ochotę na płacz, to się wypłacz, wyżal na forum - to Ci przyniesie ulgę.
Płacz zabija toksyczne myśli, oczyszcza umysł. Wyrycz się kochana ile wlezie i zobaczysz że poczujesz się lepiej.
Takie złe chwile każdy z nas ma. Mnie też łapią wątpliwości o moje samopoczucie, czy to tak już zostanie, czy leki, które biorę wyleczą mnie i wrócę do normy?
Cały czas mam taką nadzieję, że to nie będzie trwało wiecznie... a dni mam różne i na dokładkę pracuję zawodowo, gdzie muszę być w formie i nie mogę okazywać słabości (zbyt często)... cały czas ta walka trwa.

Płateczku, kolczyki są słodkie i bardzo kobiece, jesteś mistrzynią biżu :great:

kosmostrada, taka jest prawda, to co piszesz o naszej formie. Trzeba cały czas iść do przodu, chociaż bywa, że się cofamy nieraz o krok do tyłu, ale trzeba zebrać w sobie siły i żyć.
Pamiętajcie Dziewczynki, że my nic nie musimy... co najwyżej chcemy, mamy ochotę /lub nie/, próbujemy robić coś z przyjemnością, a radość sama nadejdzie itd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4376
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 gru 2014, 18:30
mirunia, dobrze mówisz kochana, czasami trzeba się wypłakac, a na forum wyżalenie się przynajmniej nie będzie dziwne i niezrozumiałe. Tak i nic na siłę, ulga wreszcie nadchodzi... Ale jak jest bardzo źle, tak trudno ze sobą sensownie rozmawiac. :-|
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 28 gru 2014, 18:34
Witajcie dziołchy :mrgreen: ;)
wróciłam właśnie ze spacerku po bilet, bo nie wiedziałam czy jutro o 5 rano kasa będzie czynna...i stwierdzam mróz :P
teraz kawka i zasiadam do czytania zasad kontroli zakażeń :hide: nie chce mi się ale jak mus to mus :bezradny:

mirunia dobrze prawi, polać jej :great:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 gru 2014, 18:45
acherontia-styx, mirunia, ja mogę polac Miruni winka, które dostałam na święta ( niektórzy nie wiedzą, że nie piję chwilowo, no i takie prezenty dostaję ;) ). Cała reszta przez gości wczoraj wytrąbiona :( . Jeszcze mogę polac barszczu... Ewentualnie dobrej herbaty.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 gru 2014, 18:55
kosmostrada, mirunia, zlamana jestem calkiem , teraz wo dodatku zlapal mnie jakis lęk przed lękiem i mysle calyc zas ze to juz nie minie alb bedzie tak zle ze sobie cos zrobie bo tego juz nie wytrzymam.
Nakrecam sie sama ale to tak jest --- pulapka mysli.
siedze i becze i boje sie ze juz wiecej nie dam rady . Jak ja mam zyc?> mam natlok lękowych mysli a wszytski sa irracjonalne i glupie.
Ale silne.


acherontia-styx, :*******
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15818
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 28 gru 2014, 19:04
kosmostrada, :mrgreen: :mrgreen: he, he.... zabaw się w podczaszego i polej mi.... barszczyku! :mrgreen: bo: ma wyśmienity smak, kolor dobrego wytrawnego wina, nie pierniczy się po nim w głowie, a na drugi dzień nie ma kaca (najwyżej lekkość w toalecie)............... same zalety picia barszczyku :great: tak, tak, proszę mi polać!

acherontia-styx, dzięki :D a teraz bierz się za te zakażenia, i wcale nie musisz tylko chcesz, bo tak trzeba :105:

-- 28 gru 2014, 19:12 --

platek rozy, tulę Cię mocno... Kochana nic się nie dzieje złego, to tylko takie głupie myśli. Postaraj się oddychać głęboko, a może łyknij hydroxyzinkę, nawet 20mg i spróbuj się zrelaksować.
Znam uczucie dużych lęków i derealizacji podczas nich... nie jest to łatwe, ale mija.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4376
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 gru 2014, 19:14
mirunia, caly dzien mi sie to ciagnie ... :why: :why: :why: nie przejdzie juz chyba
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15818
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 gru 2014, 19:31
platek rozy, plateczku jak mirunia pisze, zrelaksuj ciało - relaksacja, kąpiel, cokolwiek co ci pomaga i daj lękowi swobodnie płynąc, aż rozwieje się jak mgła - zwizualizuj go jako gęstą unoszącą się mgłę. Nie daj nakręcic się spirali, sama wiesz jak to działa i nam to mówisz. A jutro może się coś zdarzy, a może zmieni się chemia w mózgu i będzie lepiej. Nie daj się wciągnąc w czarną dziurę, tulamy cię i rozumiemy!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 gru 2014, 19:33
Wróciłam z kościoła. Tak mnie wytrzepało na tej mszy, mimo że kościół prawie pusty :why: , ale wysiedziałam jakoś. W ogóle to mam ostatnio wrażenie jakbym na bombie siedziała :silence: Ciekawe, czy mnie by propranolol pomógł ... ale ja chyba nie bardzo mogę, bo bez tego mam strasznie niskie ciśnienie :bezradny:

platek rozy, tulam :***

kosmostrada, doceniam Twoje zaangażowanie w moją zabawę ;)

Hej pozostałym spamowiczom :papa:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 gru 2014, 19:44
Arasha, niestety przy niskim ciśnieniu tylko pod kontrolą lekarza, Ja brałam jakieś minimalne ilości tego nasercowego od kardiologa, a i tak miałam sobie mierzyc ciśnienie i walic kawę, jak za bardzo spadnie.
Ale czujesz się lepiej niż wczoraj?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 gru 2014, 19:46
Nie moge miec takich dni nie wypelninych niczym , bezczynnych tylko w domu :silence: :silence: :silence: po prostu ja musze wychodzic do ludzi i miec zajecia poza domem to sie wtedy nie nakrecam tak.
Zdmuchnely mnie t e swieta calkiem :why:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15818
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 gru 2014, 19:59
kosmostrada, chyba o tyle lepiej, że nie miałam mdłości po esci, bo jej wcale nie wzięłam. A ja już sama nie wiem, na ile te mdłości są wyimaginowane z nakręcania się, a na ile prawdziwe :bezradny: Ale skoro i tak musiałam wziąć w końcu Clona, to jutro wezmę esci i Clona. Może po jakimś czasie lek zaskoczy. Ja się za bardzo obserwuję i wszystko kontroluję, a to jest po prostu masakra, bo zaraz załącza mi się panika :time:

Co do kawy ... to ja chyba jedyna na spamowej, która za tym trunkiem nie przepada :bezradny: Czasem, od wielkiego dzwonu wypiję parę granulek rozpuszczonych w wodzie, ale taka ilość kofeiny to jeszcze nikomu ciśnienia nie podniosła :mrgreen:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 gru 2014, 20:10
Zastanawialam sie czemu kosmo do platka pisze "turlamy cie"
Sniegu prawie nie ma...
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4493
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 gru 2014, 20:16
Arasha, ja beż kawy nie dałabym rady z moim ciśnieniem, tylko serducho się uspokoiło od razu kawę zacz ełam żłopac. Darowuję sobie tylko w napięte dni coby nie dowalac sobie łomotu serca i nie nakręcac lęku. Tak Arashko, myślę po sobie patrząc, że nie ma co obserwowac z napięciem każdego drgnienia naszego organizmu, bo wtedy kaplica, lęk nadciąga. Spróbowac podejśc do wrażenia mdłości ( u ciebie), do telepawki sercowej, czy zamroczenia ciśnieniowego jak do kataru. Jest, ale nie skupiam na tym uwagi.

platek rozy, kiedyś ktoś w jakimś poście napisał, że terapeuta mu powiedział, że organizm przyzwyczaił się do lęku i szuka go. Myślę że może tak byc, że my musimy ciąglę dostarczac sobie bodźców, bo inaczej głowa będzie je sama tworzyła w postaci lęków. Sam fakt co dzieje się u ciebie - święta, więc teoretycznie spokój, cisza, więc co robi mózg- ano dostarcza sam sobie pożywki w postaci lęków. Ja już mam to zaobserwowane u siebie - musi się dziac.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do