Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 30 lis 2014, 11:32
Hejka ;)

platek rozy, co to podajesz kawkę psiakowi :D

A u mnie dzisiaj na teraz tak średnio, napięcie małe znośne.
Zjadłem sobie kosteczkę czekolady a teraz napiję się swojej ulubionej gorzkiej herbatki ;) :smile:
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9033
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 30 lis 2014, 11:33
JERZY1962, Witaj Jerzyku :********** ja taka spiaca jak ten piesek jestem dzis :D zaraz sama kawke wypije .

Smacznej herbatki :105: i dnia bez napiec !
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 30 lis 2014, 11:38
AddictGirl21, nie zauważyłam żeby nikt Cię nie lubił


Lęki. Noc ciężka. Zgrywuniu nie najlepiej się czuł. Płakałam, tuliłam, eych.. szkoda gadać. Dziś rano wpadł uradowany do kuchni, potem do pokoju brata, a jego już tam nie było. Posmutniał zwinął się w kłębek i tak jest do tej pory. Czekam aż brat przyjedzie bo jest z kim pogadać i tyle co go widzę to pół godziny rano w sobotę i pół w niedzielę, jeśli zdążę bo jak za późno wstanę to nie złapię. Potem wraca pijany to żadna rozmowa poza tym z reguły śpi. Drugi brat ględzi do siebie. Nie dziwię się że złapałam lęki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 30 lis 2014, 11:52
Infinity, hej ;) to przykre że masz lęki to musi być bardzo nie miłe :-| Ja lęków nie mam ale za to mam napięcia mięśniowe. Myślę że te napięcia są podszyte lękiem :bezradny:
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9033
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 30 lis 2014, 11:55
JERZY1962, hej.

Myślę że te napięcia są podszyte lękiem


na pewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 30 lis 2014, 12:06
platek rozy, dzięki, naprawdę lubię się napić gorzkiej herbaty, tym bardziej smakuje jak zjem wcześniej coś słodkiego :smile:
Miłego surfowania po galerii za czapką, hej :D

Infinity, czasami to wydaje mi się że zwarjuję od tych napięć, dobrze że one nie są zawsze tak bardzo silne :?
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9033
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 30 lis 2014, 12:11
JERZY1962, ja mam napięte mięśnie czego nie zauważam na co dzień tylko często bywa że zaczynają silnie boleć wieczorami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 30 lis 2014, 12:52
hej :papa:
Ja jeszcze w piżamie, dopijam kawę...
Infinity ja jestem tak spięta, że gdy zasypiam i się rozluźniam to mam wrażenie że się zapadam i budzę się jak rażona prądem :bezradny: Dzisiaj złapał mnie bezdech i obudziłam się z przerażeniem łapiąc powietrze :roll:
Jak mnie chwyta lęk to staram się racjonalizować się to co się ze mną dzieje. To mnie uspokaja. Wrzesień był koszmarny, lęki codziennie :zonk: Teraz już lepiej.
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 30 lis 2014, 13:31
Dzień dobry!!!

Słońce jest, hurra! Muszę iśc nasypac ptaszkom ziarenek do karmnika, bo już mróz, więc czas zacząc dokarmiac. Nie mogę się zebrac, bo niby piękne słoneczko, ale zimnica okrutna.
Dziś też nie za ciekawie wstałam. Miałam wrażenie że spadam w głęboką dziurę, jak się obudziłam. W ogóle ostatnio jak się budzę to w stanie takiego odrealnienia, że czuję się nieźle zagubiona. Nie wiem coby się działo, gdybym leków nie brała, a przecież kiedyś będzie trzeba odstawic, a mi styki jak nie działały, tak nie działają... Zastanawiam się w jaki sposób ma mi pomóc psychoterapia na takie biochemiczne anomalie.
Cieszę się, że piszecie o waszych dziwnych odczuciach, bo pocieszam się że każdy z nas ma coś i jest szansa, że da się z tymi odjazdami funkcjonowac i nie znaczy to, że klaruje się wizja wariatkowa...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7432
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 30 lis 2014, 13:59
Witajcie przy mroźnej niedzieli :papa: :papa: :papa:

Brrrrrr, zimno dzisiaj jak na Syberii, wieje zimny wiatr, taki przenikliwy. Niedawno wróciłam z kościółka - zaczął się adwent, oczekiwanie na Boże Narodzenie. Ciekawy okres przygotowań do tych pięknych, rodzinnych świąt. Kiedyś inaczej je przeżywałam, piękniej, głębiej i faktycznie bardziej rodzinnie... tak cieplej. Ale odkąd nie żyją moi Rodzice, święta spędzam u Brata i Jego Rodziny. Co tu dużo mówić... jest inaczej.

kosmostrada, dzisiaj wstałam też w dziwnym stanie ducha, ale z godziny na godzinę stan się polepszył. Wczoraj było gorzej, dopiero po południu jakoś wyszłam na prostą. Cieszę się, że po Elicei minęły mi lęki i napięcie, jest dużo lepiej niż było... czasami się pojawiają małe napięcia w stresowych sytuacjach, ale to chyba normalne. Poza tym już od kilku tygodni nareszcie się wysypiam, bo to co było w październiku, a teraz to "cudowne uleczenie" mojej bezsenności. :yeah:

JERZY1962, trzymam kciuki, by te napięcia opuściły Cię na zawsze i zapewne tak się stanie... wytrwałości!

Zalatana23, fajnie, że czujesz się teraz lepiej niż we wrześniu... to tak jak u mnie :great:

platek rozy, udanych zakupów czapkowych i ciepłej niedzieli :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4365
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

przez Makabra 30 lis 2014, 14:08
Cześć :) U mnie też zimno, aż się nie chce nosa wystawiać spod kołdry Obrazek
Makabra
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 30 lis 2014, 14:21
mirunia, hej kochana! U mnie też strasznie zimno, właśnie wróciłam z ogródka i nie da się wyrobic. Uciekłam do domu.
Mówisz, że też wstałaś w nieciekawym stanie, znaczy się nie jest tak źle i dla ciebie i dla mnie. Bo to oznacza, że w tej chorobie jest to normalne, należy to po prostu przetrwac i postawic się do pionu. Dziękuję, przyniosło mi to ulgę.

Chciałabym już wiosny, więcej jest wtedy możliwości zdrowego ruchu i człowiek też sam ma więcej energii. Jakoś będzie trzeba sobie dac radę przez te 4 m-ce. Prowadzę wewnętrzny dialog, że przecież nie mam wpływu na porę roku, ale mam wpływ na swoje nastawienie, ale kurka jakoś mało przekonująca jestem. Ktoś na szybko podrzuci jakieś plusy takiej zimnicy? ;)

-- 30 lis 2014, 14:23 --

Makabra, cześc! Jak było wczoraj na imprezie? Gwiazdowałaś w swoich koronkach? :D
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7432
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 30 lis 2014, 14:46
kosmostrada, cześć kochanieńka.... nie martwiaj się przejściowymi gorszymi stanami, z nami już tak jest i miejmy nadzieję, że to tylko wróży poprawę... takie huśtawki to chyba normalne, gdy bierzemy medykamenty, bo to oznacza, że działają i nas "naprawiają". Nie od razu Kraków zbudowano... ja tak to sobie tłumaczę, że tam w naszej główce zaczyna coś "zaskakiwać" i trzeba czekać aż na dobre zaskoczy :D

Oglądam sobie jednym okiem Ogniem i mieczem na tvp1... :D uwielbiam Malajkata w roli Rzędziana... mogłabym go oglądać po 1000 kroć :105: :great: bardzo poprawia mi nastrój. Chociaż sam film odbieram nieco gorzej niż poprzednie ekranizacje trylogii, a to z powodu tych obrzydliwych kozackich twarzy, które dominują na ekranie. Ale chyba tak musiało być..... :bezradny: :bezradny: :bezradny: oglądam, bo lubię naszą klasykę :great:

oooo, właśnie się skończył... hej sokoły!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4365
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 30 lis 2014, 15:06
Zrobiłam sobie michę gorącej rozgrzewającej owsianki ( z kurkumą, cynamonem i miodem), organizm domaga się pożywnych gorących przekąsek, chyba ma ochotę otoczyc się tłuszczykiem... ;) Zwłaszcza, że dziś na obiad robię makaron z mulami, czyli danie absolutnie nie z tej szerokości geograficznej i nie na tą pogodę.Takie wspomnienie miłego letniego wieczoru we Włoszech...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7432
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do