Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez amelia83 26 lis 2014, 12:20
ja się szykuje i będę uciekać a po kawce podjade na chwile do pracy przypilnowąc dziewczyny :P
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zebrec 26 lis 2014, 15:12
Witajcie! Ja też sobie dzisiaj wolne zrobiłem. Załatwiłem kilka spraw na mieście, a teraz piję kawę i oglądam koncert The Rolling Stones.

Miłego popołudnia! ;)
"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga
Avatar użytkownika
Offline
III Mister Forum
Posty
6173
Dołączył(a)
25 lut 2014, 01:09
Lokalizacja
Twin Peaks

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 26 lis 2014, 15:39
Odkładając lapka powiedziałam poczekaj :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 26 lis 2014, 16:05
Cześć :papa:
U mnie dzisiaj słaby dzień :cry: Ciągłe napięcie i lęk... Fatalnie się czuję :why:

-- 26 lis 2014, 16:31 --

Myślicie, że to możliwe żeby terapia mnie tak "rozwaliła"? Czuję wszystko co można czuć: złość, agresję, strach, lęk, smutek. Wczoraj sesja była trudna i chyba dotknęłam czegoś czułego i bolesnego. Przyłapałam się na pewnej myśli, którą szybko odsunęłam, bo była zbyt niewygodna i chyba boję się przyznać, że może okazać się prawdziwa :silence: :silence: :silence:
Koszmar :why:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 26 lis 2014, 16:34
Zalatana23, :*********** mozesz miec takie odczucia po terapii , zwlaszcza jesli dotknelas czegos co jest dla Ciebie wazne i trudne.Ale to znak , ze trzeba to przerobic.

Ja tez w nienajlepszej formie, dobita brakiem pozytywnych efektow szukania pracy wczoraj sie pobeczalam a dzis mam smutek w sobie i nic mi sie nie chce.

A w ogole to witajcie :papa: :papa: :papa: :**********
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 26 lis 2014, 16:43
Płatku :-******** cześć
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 26 lis 2014, 17:12
witajcie u mnie też wewnetrzny smutek i lęk;/
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 26 lis 2014, 17:22
chocovanilla, hej
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 26 lis 2014, 17:24
Witajcie!

Widzę dziewczyny, że humorki takie se. Ja też dziś musiałam sobie poprawiac nastrój. Spotkałam się z koleżanką i poszłyśmy do naszej kosmetyczki na kawę i promocyjne zrobienie pazurów. Za cenę manicure'u zrobiła mi lakier hybrydowy i mam piękne granatowe na prawie 3 tygodnie ( jeśli sobie nie utnę pazura, jak to ja w kuchennym szale). Chociaż ciut się podbudowałam.
platek rozy, kochana moja ściskam cię, jeszcze trochę wytwałości, wkrótce sie uda!

Zalatana23, ja dlatego trochę boję się terapii, bo wiem po przyjaciółce, że miewała te doły ozdrowieńcze, musiała najpierw się źle poczuc, aby skutecznie przepracowac parę nieciekawych tematów.

Infinity, :D . Ostatnio zamyślona usiłowałam otworzyc chałupę pilotem do samochodu...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7407
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 26 lis 2014, 17:33
ja nigdy nie mialam żadnej terapii a choruje z 8 lat;/ moj nastroj pewnie bylby lepszy gdybym wychodzila z domu miedzy ludzi a moja corcia juz miesiac w domu siedzi bo choruje i jestem uwieziona... szczerze to zastanawiam sie dalej nad sensem posylania jej do przedszkola bo wiecej choruje niz tam chodzi ia tak moglabym z nia wyjsc gdziekolwiek a nie tylko w czterech scianach... ponad to mąż jest zestresowany strasznie... ostatnio powiedzial mi ze drażni go jak sie odzywam i wolalby żebym miała zaklejoną buzie... uderzyło mnie to bo w zasadzie moze i ma racje bo pieprze jak potłuczona ale mo,że dlatego żeby zwrócił na mnie uwage bo nie mam z kim gadac... mam tylko córe więc potrzebuje rozmawiac... ciężkie jest życie z nerwica... dzisiaj zobaczylam szklane ampulki i wpadlam w panike skad to czy to cos dla mnie itd... zanim posklejalam fakty mialam tysiac koszmarnych scenariuszy... m.in ze moze jestem wariatka i to mi podaja na uspokojenie albo ze mialam atak padaczki o ktorym nie wiem...

-- 26 lis 2014, 17:35 --

ludzie maja tyle realnych klopotow a ja wymyslam pierdoly zamiast zyc i cieszyc sie tym co mam .... zalosne to
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 26 lis 2014, 17:42
chocovanilla chyba wszystkie dzieciaki przez to przechodzą. Muszą się wychorować i załapać odporność. Mój synek przerabiał to w żłobku. Pociesz się, że jak wychoruje się w przedszkolu to w szkole będzie spokój ;)
Siedzenie w domu przybija. Ja trochę odżyłam jak poszłam na tą terapię, między ludzi. Czuję, że wrócił do mojego życia stały rytm. Teraz mam gorsze chwile ale wierzę, że to, używając określenia kosmostrady tzw doły ozdrowieńcze :roll:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 26 lis 2014, 17:46
Zalatana23, no właśnie mi lekarz psychiatra stale mówi kiedy pojdzie pani do pracy itd... mialo byc tak rozowo mala miala isc od wrzesnia do przedszkola ja potem do pracy ale niestety nic nie jest jak mialo byc;/ chcialabym pojsc do pracy zeby byc z ludzmi zeby miec w zyciu cos takiego mojego a nie zyje tylko zyciem meza i jego katuje o czas dla mnie... wiem ze on ma duzo na glowie a jeszcze ma mnie nianczyc... chcialabym byc niezalezna i w ogole a tymczasem czuje sie ciapa i nieudacznikiem...
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 26 lis 2014, 17:52
chocovanilla dokładnie wiem co czujesz...Całymi dniami siedzę, myślę, klikam, czas mi przecieka przez palce, ani za mną, ani przede mną a każdy dzień taki sam... Na razie muszą mi wystarczyć te trzy godziny terapii dziennie :bezradny:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 26 lis 2014, 17:58
chocovanilla, Przede wszytski maz powinien miec czas dla Ciebie id ziecka , mimoz e pracuje to jednak powinny go obchodzic domowe sprawy i rzeczy.Inaczej to nie ma sensu a Ty bedziesz zawsze neiszczesliwa bo najgorzej to byc samotnym w zwiazku, gdy masz kolo siebie ta druga osobe i wiesz ze ona ma Cie gleboko w tylku .

kosmostrada, :************ od wczoraj nadzieja na znalezienie pracy mocno u mnie podupadla :bezradny:

O jestem ciekawa pazuraskow :105: :105: musza byc sliczne !

Co porabiacie? Ja nastawilam udko na krupnik.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do