Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 19 paź 2014, 13:09
szkoda gadac
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4463
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 19 paź 2014, 13:22



Ja /cenzura/ :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 paź 2014, 14:34
Witajcie :papa:

kosmostrada, no to szkoda, że plany niedzielne nawaliły i Was boli to i owo... szybkiego zdrówka życzę!

A ja byłam kochana na 1/2 godzinnym spacerku z koleżanką, jest piękna, ciepła słoneczna pogoda. Przeszłyśmy sobie powoli takie "kółeczko" rozmawiając o bioenergioterapii. Opowiadała mi wrażenia po 3 seansach, dzisiaj właśnie miała trzeci seans. Teraz czeka na efekty tej terapii. Namawia mnie na to, pod koniec listopada mają być znowu.
Na razie nie nadaję się na takie coś, bo bardziej chyba wzmogłyby się lęki, jestem teraz bardzo sugestywna i lękliwa.

Wróciłam nieco zmęczona z tego spaceru i mam strasznie słabe nogi, bolą mnie mięśnie ud, jakbym miała z waty. Czuję się osłabiona.
Czy Was w tej nerwicy/depresji też bolały lub bolą nogi i są takie słabe? Czy to może być objaw nerwicy/depresji, czy czegoś innego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4368
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 paź 2014, 14:47
mirunia, hej kochana, dobrze że się odzywasz! Oj dziś warto u mnie też na spacerek wyjśc, trochę fotonów podłapac. Zaraz też wybieramy się niedaleczko - mąż nasmarowany maścią przeciwbólową, my z młodym nażłopani herbatek ziołowych i mam nadzieję trochę przyjemności będziemy mieli.
Kochana też miałam dokładnie taki moment z nogami, że czułam się tak jakbym miała megazakwasy. Kółko z psem było dla mnie mordęgą. Doktor powiedział że mogę to sobie sprawdzic i zrobic badania, ale wtedy właśnie zapisał mi też te witaminy. Nie wiem czy to nerwicowe, czy polekowe, czy brak jakiś witamin, ale minęło. Mam teraz tylko jakąs taką męczliwośc mięśni.

Obawiam się że ten brzuch mnie boli, bo nie wyrabia tej garści prochów, które łykam.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7439
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 19 paź 2014, 14:59
a ja mam tylko dwa leki stałe i dwa doraznie :)
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4463
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez amelia83 19 paź 2014, 15:03
hejka
wrócilismy ze spaceru po lesie z psiakami ale piekna pogoda
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 paź 2014, 15:06
kosmostrada, :papa: idźcie na słoneczko, bo jest pięknie. Dzięki za odpowiedź.
No ja dokładnie mam tak jakbym miała zakwasy i też taką męczliwość mięśni, brakuje siły w nogach, drżą. Zaczęło się to już przed rozpoczęciem brania elicei (esci). Jak mam jeden dzień trochę lepiej, to znowu na kilka dni powraca. Męczy mnie to i martwi okrutnie, że brakuje tej siły w nogach.
Łykam też witaminy B i E oraz magnez i kwasy omega3. Kupię chyba jeszcze tran.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4368
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 paź 2014, 15:30
Hey Kochani:**********
a mnie sie zyc nie chce....
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 19 paź 2014, 15:44
platku, mam nadzieje ze to chwilowe
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4463
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 paź 2014, 15:46
Nie chce mi sie juz walczyc ciagle , dialogow ze soba przeprowadzac i martwic sie czy bede miala dol i lęki czy nie bede miala. mam dosc dusznosci , szybkiego bicia serca , zawrotow glowy z nerwow , uczucia jakbym miala zemdlec w sklepach w kolejkach ... Mam dosc takiej egzystencji.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 paź 2014, 16:00
platek rozy, :****** Kochana, mam dokładnie to samo, tylko zamiast duszności mam skoki ciśnienia i wtedy narasta lęk bardziej. Do tego dochodzi bezsenność i okrutne zmęczenie. Również cały czas zamartwiam się i staram się wciąż walczyć, ale brakuje mi już sił.
Na efekty brania leków mam wciąż czekać... dzisiaj sukces, bo wyszłam po 3 dniach na mały spacer, a teraz po raz drugi wyszłam do apteki kupić sobie tran norweski z wit. D, A, E i kwasami omega3. Ratuję się czym mogę, by nabrać sił fizycznych, psychicznych i sił do walki.

Miejmy kochana nadzieję, że to wkrótce minie i nastąpi poprawa. Nadzieję zawsze mam, chociaż przeplataną negatywnymi myślami... bo te bzdurne myśli co raz nachodzą. Odganiam, ale wracają. :( Takie uroki nerwicy :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4368
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 paź 2014, 16:11
mirunia, Kochana mam to samo :********** i niby nic wielkiego sie dzis nie stalo , bylam na spacerze ze sasiadka , pogoda sliczna a le ja mam taki ogromny smutek w sobie i towarzysza mu lęki o jutro , o dalszy ciag mojego zycia ... Nie mam juz sil na to wszystko.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 paź 2014, 16:31
platek rozy, chyba od kilku dni tak się gorzej czujesz, prawda? a dzisiaj nastąpił jakiś kryzys i dół? Może to minie, są takie dni gorsze.
Ja wczoraj rano miałam taki straszny kryzys, dół i rezygnacja. Cały dzień przechodziłam w szlafroku, Brat mi przyniósł po południu smażoną rybkę, galaretę, bo nie miałam sił zrobić sobie obiadu.
Dzwoniła do mnie 2 razy koleżanka i dodawała otuchy jak mogła, wieczorem przyszedł Bratanek z córeczką, żeby mnie jakoś pocieszyć i odgonić moje myśli, zająć mi głowę czymś innym. Samotność sama wiesz jest okropna i nakręca, trzeba starać się wychodzić do ludzi, a najbliższym mówić o swoich bolączkach i rozterkach, bo w jakiś sposób pomagają i czuwają.

Płatku, najgorsze są te napięcia i niepokój z walącym sercem... już od rana tak mam jak wstanę, też tak miewasz?

-- 19 paź 2014, 16:37 --

platek rozy, nie lękaj się o jutro, żyj dniem dzisiejszym, łap lepsze chwile i pielęgnuj je. Jutro jest nam nieznane, chociaż marzenia i plany powinny dodawać pozytywnych myśli. Wiem, że trudno wydobyć z siebie te pozytywy, jak nerwica nakręca i smutek siedzi w serduchu.
Trzeba wykrzesać z siebie siły i chociaż odrobinę nadziei.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4368
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 paź 2014, 16:47
mirunia, Tak Slonce ja tak samo sie taka budze , w miare dnia mi to ustepuje , robie sie spkojniejsza ale co ranek jest lęk , niepokoj i walenie serducha:(
Tak dolek mnie trzyma niestety juz jakis czas . martwie sie finansami :( W dodatku kazdy zabiegany , zajety praca a ja sie czuje jak ten truten co nie robi nic . :why: :why: :why:
Dobrze ze masz tego Bratanka i przyjaciokke kolo siebie:************ to bardzo , bardzo wazne:)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do