Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

przez Doberman 13 sie 2014, 15:59
tosia_j napisał(a):Doberman, masz kogos? ;)

Mam, nazywa się Piotruś. :mrgreen: Nie no, żartuję, ja i związki? :mrgreen:
Ostatnio edytowano 13 sie 2014, 16:00 przez Doberman, łącznie edytowano 1 raz
Doberman
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 13 sie 2014, 16:00
jasaw, zaczęłam radzić sobie jakoś, ale teraz kiedy Petelka chora to jest tragicznie, tak ściśniętego, napiętego brzucha bo w tym miejscu odczuwam chyba nie miałam w życiu.
Jutro muszę jechać do miasta do południa. Pobrać pieniądze i zapłacić ratę bo inaczej będę musiała spłacić całość. Tylko że zostały mi tylko dwie, więc 400 zł z małym hakiem i zastanawiam się czy jechać bo nie ma kto obserwować Petelkę. Pierniczy się znów i ostatnio więcej jest tego gorszego niż dobrego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 13 sie 2014, 16:03
Infinity, nie moze petelcebyc jutro lepiej?
Doberman bo napisales skarbeniek i pomyslalam ze cos jest na rzeczy
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4471
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 13 sie 2014, 16:06
tosia_j, trudno przewidzieć. Spróbuję pojechać w sobotę w końcu powinny autobusy jechać bo to nie święto. Do 17 mam termin, więc powinno być dobrze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

przez Doberman 13 sie 2014, 16:10
tosia_j napisał(a):Doberman bo napisales skarbeniek i pomyslalam ze cos jest na rzeczy

Nie no, tak sobie tylko żartowałem. Wychodzę, ale nie do skarbeńka, tylko do znajomego.
Doberman
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 sie 2014, 16:12
tosia_j, przepraszam, jesli byłam mało taktowna.

Doberman, ja też myśłałam, że to masz na myśli :roll:

-- 13 sie 2014, 15:14 --

Infinity, Kasiu, moje przeżycia związane z choobą Czika są cały czas we mnie. To był potwornie trudny czas. Rozumiem Cię doskonale ;)
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

przez Doberman 13 sie 2014, 16:15
jasaw napisał(a):Doberman, ja też myśłałam, że to masz na myśli :roll:

Nieee, w moim przypadku to niewykonalne.
Doberman
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 13 sie 2014, 16:15
jasaw, czemu przepraszasz. ja tez sie go boje wtedy
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4471
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 13 sie 2014, 16:17
jasaw, dziękuję za zrozumienie, bo biję się z myślami bo teoretycznie to tylko pies a dla mnie aż pies, bliski członek rodziny

-- 13 sie 2014, 16:19 --

Położę się na trochę. Czasem to mnie uspokaja i odpocznę, Pętelka i inne psiaki też śpią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 13 sie 2014, 16:23
Witam tych, których dziś jeszcze nie witałam!

Dowiedziałam się ,że mój mąż ma wyznaczoną datę operacji na 21-ego sierpnia. Niby nic strasznego ( usunięcie woreczka żółciowego), ale jestem przerażona. Martwię się o niego, ale egoistycznie martwę się też o siebie, jak dam radę w takim stanie. :(
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7446
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 13 sie 2014, 16:39
kosmostrada, laparoskopowo?
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4471
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 13 sie 2014, 16:44
tosia_j Właśnie nie wiadomo, lekarz podejmie decyzję, po wszystkich badaniach. Bo on tam w tym woreczku ma nie wiadomo co, raczej nie kamienie. Dlatego szybko operacja. Mniej bym się martwiła, gdyby laparoskopowo, bo wiadomo mniej inwazyjnie i szybko w domu, szybka rekonwalescencja.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7446
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 13 sie 2014, 16:52
Mialam w czerwcu poniekad podobny zabieg bo przepukline brzuszna.
Lekarz bardzo podkreslal diete, nie dzwiganie i pas brzuszny po operacji
U mnie przez 3 mce
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4471
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 13 sie 2014, 17:01
tosia_j To po wszystkim chyba damy radę. Fizycznie nie pracuje, odżywiamy się i tak zdrowo, ewentualnie coś zmienimy. Na opiekowanie się nim znajdę siłę.. Tylko przetrwac ten cholerny pobyt w szpitalu i ten strach.
Cholernie źle się terminowo złożyło, bo właśnie odstawiam częśc leków. Co za koopa.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7446
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do