Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 29 maja 2014, 19:20
platek rozy, a być może, że z tym stabilizatorem czułabyś się lepiej, może porozmawiaj jeszcze z nią :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4362
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 29 maja 2014, 19:22
mirunia, wiesz czulam sie juz calkiem niezle .Chyba ten stres tak zle na mniew plynal
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 29 maja 2014, 19:27
platek rozy, a mnie nerwica i deprecha wlazła w lędźwiowy i też się znowu zamartwiam i zadręczam tym... zawsze coś musi nowego wyskoczyć :time:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4362
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 29 maja 2014, 19:28
mirunia, no zawsze jak jest lepiej to znow cos dowali i jest zle :( Nie mam sil na to:(
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

przez Doberman 29 maja 2014, 19:42
Witam.
Doberman
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 29 maja 2014, 20:34
sieamno, witajcie wieczorwa pora jak tam leci?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez neon 29 maja 2014, 21:17
elo zdzichu, jak napięcia?
świat lubi znieczulić
trzeba żyć nieustannie goniąc sny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5727
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 29 maja 2014, 22:45
neon, Czesc Neon, co tam u Ciebie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 30 maja 2014, 00:30
wlasnie maz pojechal... lezka pociekla ale musze byc dzielna zeby mu nie utrudniac bo i tak ma sporo na glowie... mala mi sie rozkaszlala wiec mam zajecie...
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez jasaw 30 maja 2014, 00:58
chocovanilla, dasz radę, opieka nad dzieckiem to najlepsze lekarstwo na niemyślenie o własnych lękach...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 30 maja 2014, 08:01
Witajcie :papa: :papa:
Kolejny dzien zaczety migrena'wczoraj jeszcze mi sie glosniki do kompa popsuly niby bzdura ale wywolala we mnie fale placzu.
Nastroj jak w marcu, dol ogromny i zero checi zycia.zaluje ze skladalam na komisje.teraz znow mam nawrot depresji'wydaje mi sie ze nic nie potrafie i ze z niczym sobie nie poradze.do tego leki o przyszlosc.

-- 30 maja 2014, 08:05 --

Witajcie :papa: :papa:
Kolejny dzien zaczety migrena'wczoraj jeszcze mi sie glosniki do kompa popsuly niby bzdura ale wywolala we mnie fale placzu.
Nastroj jak w marcu, dol ogromny i zero checi zycia.zaluje ze skladalam na komisje.teraz znow mam nawrot depresji'wydaje mi sie ze nic nie potrafie i ze z niczym sobie nie poradze.do tego leki o przyszlosc.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 30 maja 2014, 08:54
witajcie
platek rozy, tez mam dolek jak w marcu ale to normalne bo przeciez wyjazdy sa moj najwiekszy stres:/ ale oby przetrwac najblizsze 2 tygodnie bo potem juz bedzie mniej... teraz takie bum sezonowe mamy... w ten weekend 17 imprez:/ z jednej strony dobrze bo kasa bedzie ale z drugiej zle bo nie ma opcji zeby maz nie jechal na wyjazd... ja tez dziecka nie moglam zostawic bo kaszle mi ciagle.. czesto az wymiotuje.. osluchowo czysta.. pluca czyste i tak kursuje z nia na sor:/
jasaw, z tym zajeciem to powiem Ci ze byloby ok gdyby mala byla zdrowa i gdyby byla lepsza pogoda a tak to w domu jak siedzimy to malo mnie potrzebuje... ale kocham nad zycie ich oboje.. ja jego potrzebuje a mala potrzebuje mnie dlatego zostalam pomimo ze serce mi peka...
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

przez Anna Maria 30 maja 2014, 09:14
platek rozy, chocovanilla, :*****

Ja dziś lepiej :smile:
Anna Maria
Offline

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 30 maja 2014, 10:18
Anna Maria, :great: musi być dobrze:) ja się staram trzymać... ogólnie nie biore dużo leków bo tylko 10mg escitilu raz dziennie...
znalazłam wczoraj fajną stronke, wklejalam tutaj i troche poczytałam i wiem że ta moja nerwica to jest teraz kwestią mojego złego myślenia złego nastawienia... ciągle zadręczam się i myśle czy nic nie boli, czy nie wariuje czy wszystko będzie dobrze, czy umiem żyć... Wiem że moje wyleczenie teraz to nie jest kwestia leków tylko kwestia myślenia... musze zacząć myśleć pozytywnie... co do męża to zauważyłam że jak są chorzy na agorafobie i boją się wyjść z domu, tak ja znalałam bezpieczeństwo przy mężu... oddalanie się od niego jest dla mnie jak oddalenie się od domu chorego na agorafobie... inni myślą że stanie się im coś jak będą poza domem a ja że coś mi będzie jak męża nie będzie... dla mnie to jest jak koniec świata teraz jak go nie ma ale wiem że muszę z tym walczyć... i walczę jak mogę... zaraz wyciągnę siostrę na zakupy bo muszę coś małej na dzień dziecka kupić a że mi wyrasta z ubrań to zaplanowałam jej ubranka kupić... zabawek juz jest za dużo tak wiec praktycznie będzie:) jestem cały czas w napięciu... boję się że ta cała sytuacja odbije się na mojej psychice potem ale wiem że muszę zacząć coś robić ze sobą... bo coraz bardziej zawężają mi się granice przez nerwice a tak być nie może... wziełam połóweczke sympramolu zeby troszke wyluzować bo cała mnie zwala z nóg i będę się szykować:)
pozdrawiam wszystkich i mocno ściskam:*
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do