Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 03 mar 2014, 11:24
Saraid, rozuemim , wspolczuje Ci ogromnie :* Moze mialas za duzo stresow :(
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

przez Anna Maria 03 mar 2014, 11:27
platek rozy, brawo platku
Anna Maria
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 03 mar 2014, 11:29
kasiątko, :********* dziekuje :) lece po wyniki , ciekawe co mi pwychodzi ale pewnie nic i bede musiala drazyc dalej

Do pozniej :papa: :papa:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 03 mar 2014, 11:30
ja chyba w sytuacjach stresowych lepiej sie trzymam niz jak jest spokojnie...
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Faraway 03 mar 2014, 11:34
Cześć Wam

Coś dziś ciężki dzień...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1927
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:21

Spamowa wyspa

przez Saraid 03 mar 2014, 11:35
platek rozy, To prawda miałam cały zeszły tydzień był trudny ,a to potem znajduje ujście i bum.ide odpoczywać kochani udanego dnia .
Saraid
Offline

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 03 mar 2014, 11:39
Faraway, hej:) no ciezki ciezki chociaz sloneczko pieknie swieci
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Faraway 03 mar 2014, 12:00
chocovanilla, u mnie wiatr i slonko zachodzi za chmurki i tak dziwnie trochę, a pasuje mi się ogarnąć i iść popatrzeć za butami
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1927
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:21

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 03 mar 2014, 12:03
a ja ujajona w domu bo mala chora... a deprecha depcze mi po pietach ... masakra
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Faraway 03 mar 2014, 12:12
chocovanilla, no to zdrówka dla niuni :)

-- 03 mar 2014, 12:12 --

a ile ma lat?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1927
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:21

Spamowa wyspa

przez chocovanilla 03 mar 2014, 12:24
w lipcu 3 skonczy:)
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez hania33 03 mar 2014, 12:25
Witajcie kochani :D

-- 03 mar 2014, 12:29 --

platek rozy, daj znac co i jak ok?

-- 03 mar 2014, 12:29 --

Saraid, :( odpoczywaj..***
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Spamowa wyspa

przez Anna Maria 03 mar 2014, 12:39
Powietrze na strychu przeszywa bolesna cisza.Wzrok dziewczynki wbity w pustkę okazujący przerażenie i bezradność.Wrośnięcie w ścianę jako formę ucieczki od tego co ją otacza i przeraża.
Nie słyszy słów,ale sposób wypowiadanych ich i sens do nie docierał.Wie,że ten głos nie toleruję sprzeciwu,że nie ma ucieczki,drugiego wyjścia.Dziewczynka nic nie mówi.Strach blokuję ją na tyle,że tylko lekko,prawie niezauważalnie ,kiwa główką dając tym samym nieme przyzwolenie.
.....

Mogę myśleć.Odzyskałam sprawność swojego umysłu.Przez ostatnie dni jedyną formą myślenia była ona Ana.Nieustanne liczenie kcal,bmi,przeliczniki spalonych kcal przy wysiłku.Liczby,liczby….niekończący się obłęd przepełniający lękiem ponieważ wciąż wskazywały na moją nieudolność,niedoskonałość i brak kontroli nad sobą.
Teraz Ana jest z boku.Biernie się przygląda aby znów uderzyć do ataku.Próbuję bezradnie odnaleźć się w rzeczywistości.Być tu i teraz.Fala myśli i uczuć uderza znów boleśnie.Powtarzam w myślach słowa,niczym mantrę:nie jem,nie jem ,nie jem…..

.....


Dziewczynka milczy.Jest nieobecna,w innej rzeczywistości.Grzecznie i po cichu,jak przystało na 8 letnie dziecko poddaje się cierpieniu.


.....

Sklepy.Lubię je zwiedzać.Jakbym oglądał dzieła sztuki w muzeum.Spaceruję pomiędzy obficie wypełnionymi półkami.Patrzę na kolorowe papierki batonów,ciastek.Wącham zapach pieczywa,ciast,ciasteczek.Robię to bardzo dokładnie jak wszystko.Spacerując czuję się odległa od pokus.Napawam się poczuciem.Moje wnętrze wypełnia duma.Siła którą zbudowałam w sobie.Karmię się smakiem wolności.
.....
Dni mijały. Dziewczynka zapomniała o zdarzeniu. Szkoła, nauka to było jedyne na czym się skupiała. Kochała szkołę. Była najlepsza, wiedziała o tym i dodawało jeszcze więcej motywacji. Wyróżniana na każdym kroku dodawało skrzydeł. W domu nie czuła się doceniana. Miała uwagę tylko wtedy, gdy zaciskała zęby i pomimo bólu poddawała się bezgłośnie cierpieniu.



.....

Ścisk żołądka gdy się kurczy boli jak przy chorobie wrzodowej. Pokochałam ten ból. To kolejny krok na drodze do celu. Zalecają aby napić się ciepłej herbaty. Nie! Nie będę sobie dogadzać! Gdy boli zwijam się w kłębek i bez mrugnięcia powiek wczuwam się w głodowe dolegliwości.
Ktoś puka. Dźwięk wyrwał mnie z letargu, aż podskoczyła przerażona. Chwiejnym krokiem podążam w stronę drzwi. Cienkie nogi próbują pęknąć pod ciężarem kościstego tułowia i nie proporcjonalnej dużej głowy. To sąsiadka. Zmierzyła mnie z góry do dołu. Pewnie pomyślała, że wyglądam odrażająco. Zamieniając z nią zdawkowo kilka zdaniem w progu wyjaśniając, że jestem sama w domu, szybko odwróciłam się na pięcie i już bardziej energicznym krokiem zamknęłam się w swoim azylu.
Mój azyl jest idealny. Perfekcyjnie wysprzątany.Wszystko ma swoje miejsce na półce, ani grama kurzu i pyłku na dywanie. Zawsze dbałam o czystość choć cały dom przypominał o pijacki melanżach, u mnie było idealnie. Z przerażeniem obserwowałam pokoje koleżanek z grubą warstwą kurzu po szafkami. U mnie choć podłoga była ze starych desek, zawsze lśniła wypastowana i starannie wyfroterowana. Kolejnym moim bzikiem było okno przyozdobione papierowymi motylkami. Musiało lśnić czystością, a firanki porażać bielą.


Piszę
Anna Maria
Offline

Spamowa wyspa

przez xyzabc 03 mar 2014, 12:45
Witam.
xyzabc
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do