Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez sailorka 07 paź 2016, 18:47
oblivion, dzięki <3

WolfMan, nie, ale leczy choroby, które podpadają trochę pod psychiczne. Np. uzależnienie od dentysty. ;)
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10551
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 paź 2016, 19:11
Dobry wieczorek wszystkim
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4022
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez krolinka 07 paź 2016, 19:21
Ḍryāgan dobry wieczór
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
11 wrz 2016, 16:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez sailorka 07 paź 2016, 19:21
Hejka :)
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10551
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 07 paź 2016, 21:07
witam po paru tygodniach. Może nawet miesiącach. Wrócił do szpitala mój kolega i znowu zaczęły się spacery po 6 km na stare miasto. Kiedyś bym się cieszył, ale teraz jest problem bo za dnia czuje napięcie albo ,mocne rozdażnienie i jak później pójdę na stare miasto przez ruchliwą Puławską i jak wejdę w ten tłum to wracam napięty na maksa. Właśnie wróciłem ze spaceru i czuje się fatalnie. Męczy mnie napięcie.

Znowu chodzę na odział dzienny. Zapisałem się tam z samotności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 07 paź 2016, 21:35
wieslawpas, witaj pisarzu
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4493
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 paź 2016, 22:28
Tak się wszyscy denerwowali, jak forum nie działało wieczorami, a jak działa, to nic nie piszecie... ;)

Machnęłam już 177 stron książki, pogadałam z rodziną, wypiłam kubas mojej jesiennej herbatki i o zgrozo skusiłam się na kanapkę z białym chlebem i pleśniowym serem na noc. I co? no boli brzuch. :bezradny:
No nic, dziabnę jakieś ziółka, może przejdzie.

sailorka, Gratuluję i powodzenia!

wieslawpas, To takie smutne, że nie znalazłeś innego sposobu na samotność... :(
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 paź 2016, 22:33
kosmostrada, dobry wieczór. Ja tak sobie zaglądam od czasu do czasu, robiąc coś innego, ale że się nic nie dzieje to nie afiszuję się z obecnością. Myślałem, że nikogo niet. Jak się czujesz?
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4022
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 paź 2016, 22:40
Ḍryāgan, No brzuch mnie boli, syn parzy mi rumianek i temu chwilowo poświęcam swoją uwagę... ;)
A Ty jak dziś, spytam globalnie - problem smuteczkowy rozwiązany? Grypiszcze spacyfikowane?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 paź 2016, 22:44
kosmostrada, no to kiepsko, że masz kłopoty żołądkowe. Moja grypa jeszcze nie do końca spacyfikowana, ale da się już żyć jakoś. Problem nie był z kategorii smuteczkowych tylko życiowych. I nadal nie wiem co będzie, ale muszę sobie poradzić z pewnymi sprawami. Póki mam odrobinę sił psychicznych może sobie poradzę. Czasem myślę, że niebiosa mnie nie lubią, albo musiałem bardzo nagrzeszyć w poprzednim życiu, że ciągle mi się jakieś katastrofy przytrafiają :-)
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4022
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 07 paź 2016, 22:52
Witam.
Wróciłem z koncertu.
Dziadki dajo radę. :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5926
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 07 paź 2016, 23:01
Dobry wieczór :D

kosmostrada, też tak pomyślałam, że jak można działać na forum, chętnych brak. No, ale wiadomo, nie zawsze człowiek ma ochotę odzywać się... Ja też popijam rumianek, na zmianę z herbatką Verdin. Lubię też lipę, która ma wiele zastosowań: http://www.poradnikzielarski.pl/ziola-l ... smaku.html

Mam gorączkę :(

Ḍryāgan, wszyscy mamy katastrofy, niestety. Najlepiej znaleźć sposób na umiejętne wychodzenie z nich...by jak najmniej bolało!

Purpurowy, na czyim/jakim koncercie byłeś?
Ostatnio edytowano 07 paź 2016, 23:05 przez misty-eyed, łącznie edytowano 2 razy
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1362
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 paź 2016, 23:02
Ḍryāgan, oj tam, kłopoty żołądkowe miną, to tam najmniejszy problem...
Nie dopytuję, bo i sama nie piszę o pewnych sprawach spędzających mi sen z powiek...
Spamowa to więc chyba jakiś czyściec, bo wielu osobom tu się różne katastrofy przytrafiają, mniej lub bardziej spektakularne... ;)
Mogę Ci tylko życzyć, żeby sprawy ułożyły się po Twojej myśli. Myślę, że masz dużo siły w sobie, nie pierwszy i nie ostatni raz dasz sobie radę. Masz ode mnie wspierającego wieczornego misiaka ( znaczy uścisk...).

Purpurowy, no proszę, jakiś spamoludek wrócił z piątkowej imprezy... Gratuluję! ;) Mówisz fajnie było?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7456
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 07 paź 2016, 23:07
misty-eyed napisał(a): Purpurowy, na czyim/jakim koncercie byłeś?

To były lokalne zespoły, głównie grające bluesa, blues rocka i rocka. Muzycy głównie starsi, ale naprawdę energii im nie brakowało. :D

kosmostrada napisał(a): Purpurowy, no proszę, jakiś spamoludek wrócił z piątkowej imprezy... Gratuluję! ;) Mówisz fajnie było?

Fajnie, nawet bardzo fajnie. Muzyka na żywo to świetna sprawa. :D


Troszkę mnie ostatnio rozrzutność złapała... wczoraj nowa gitara, dzisiaj nowy wzmacniacz i stojak na gitarę. :shock: Niby przez jakieś 1,5 miesiąca oszczędzałem, liczyłem każdy grosz, nic nie wydawałem... aż tu nagle wczoraj mnie wzięło na zakupy. :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5926
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do