Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 paź 2016, 21:16
tosia_j, Ja nie wiem, jak teraz wygląda przecież, to nie jest czas przeszły... :bezradny:
Nie, zdecydowanie mój szalik nie ma nic wspólnego z moimi przodkami... ;)
Dzięki za pozdrowienia, czyli Fizli nadal w pasji. :smile:

cyklopka, Walnę banałem - początki są zwykle trudne. Oswoisz się, wdrożysz.
Ostatnio moja znajoma była na fajnych warsztatach i było o odpoczywaniu. Bardzo mi się spodobało - nie jest kluczowe odpoczywanie po pracy, kiedy doprowadzisz się do złachania i padasz jak kawka w domu, tylko odpoczywanie w czasie pracy. Krótkie przerwy na zresetowanie mózgu - np.jakiś rytuał typu herbatka ( większość nie ma możliwości wyjść na chwilę z pracy i popatrzeć na zieleń), jeśli nie ma możliwości to chociaż poodychać przeponowo i pomyśleć o czymś innym niż praca. I po robocie nie wracać pędem prosto do domu. I najlepiej wziąć prysznic po powrocie.
Dobra logistyka z priorytetem czasu na zadbanie o siebie i będzie dobrze. :smile:
I zgadzam się - do ziemniorów -sól, koperek. tudzież masło i wystarczy. W zapiekance, daniu jednogarnkowym, nadziewanych przesiąkają resztą składników i też nie potrzebują dodatków. Ale co kuchnia to inne zwyczaje.

na_leśnik, Ty mnie nie denerwuj, wcale się tu z nudów nie wariuje... :time: Oprócz plaży są tu jeszcze lasy i pagórki wiesz? :P
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8038
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 20 paź 2016, 21:59
Wróciłam przed chwilą ze spaceru. Po prostu leje...
Ja lubię deszcz, dlatego taka pogoda mi nie przeszkadza zupełnie.
Jestem wyczerpana emocjonalnie. Ależ zmęczenie powoduje ten stan :shock:
Chciałam przewietrzyć głowę dlatego właśnie. Jest ciut lepiej...
Mam dużo smutnych myśli, jednak są sprawy, o których nigdy nie mówię, wybaczcie :(
Jednocześnie optymizm kontratakuje cały czas, na moje szczęście ;)
Jutro od południa mam sporo zajęć, może i lepiej? Chciałabym dzisiaj pospać jak normalny człowiek...

cyklopka
, rozumiem Cię, takie stany towarzyszyły mi często w pracy.
Moja niska samoocena odzywała się zawsze i wszędzie. Z czasem udało mi się zapanować trochę nad tym...
W moim przypadku przyczyna tkwiła w dzieciństwie ;)
Ostatnio edytowano 20 paź 2016, 22:03 przez misty-eyed, łącznie edytowano 2 razy
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2073
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 20 paź 2016, 22:07
przeTroll, my, prości ludzie, mieszkańcy miast i wsi, robotnicy fabryk i hut, rolnicy i młodzież akademicka, jesteśmy z Tobą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 20 paź 2016, 22:14
jestem kłębkiem nerwów. Zepsuł mi się dzisiaj laptop, który służy mi do pracy. A prowadzę działalność gospodarczą. Trzeba będzie przeinstalować system. Może jutro będzie naprawiony. Strasznie dużo mam stresów ostatnio, serie. Jestem wykończony tym wszytkim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7857
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 paź 2016, 22:54
kosmostrada, może te moje stresy to z braku prysznica :mhm:

misty-eyed, a ja od razu na głęboką wodę. Niestety oprócz tego, że pracuję będę musiała się jeszcze przygotowywać do pracy, w sensie uczyć rzeczy, przypominać sobie. Muszę się starać, robić lepsze wrażenie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 paź 2016, 07:59
Witajcie :*********
Malo co spalam w nocy . Mam przymusowy urlop bo zostalo mi jeszcze 5 dni i musze sie rozliczyc do 3 listopada zatem dzis i pon wolny a pozniej wolne przed i po wszystkich swietych . I tu jest problem bo poki chodze do pracy , dzien ajety i nie mysle o sobie a w domu zaczynam sie zastanawiac , analiczowac wszystko. Mysle duzo o Ani , o chorobach i ogolnie to mam same doly i lęki... Musze sie nauczyc odpoczywac znow. Jutro mam isc na Festiwal grozy i obym sie niezle czula bo inaczej zadnej przyjemnosci z tego miec nie bede.

Moja przyjaciolka zaczela terapie i trafila na fajna T . Od razu jej powiedziala ze niestety naszych zaburzen sie nie wyleczy , nigdy , mozna je tylko podleczyc i nauczyc sobie z nimi radzic , wiec jesli terapeuci wmawiaja ze jest inaczej to jest to wielka bzdura.Te zaburzenia maja staly charakter nawrotowy. Bo nie da sie zyc bez stresow.Zreszta chyba kazdy widzi jak jest....Moja T tez to powtarzala.


kosmostrada dobrze napisalas Kochana , ze trzeba zyc dla chwil.. Tych lepszych. ja takich calkem dobrych dni mam niewiele. Tzn takich gdy czulabym sie caly dzien dobrze.A tak zawsze cos....

U mnie szaro , buro , pada , wczoraj tez caly dzien lalo jak z cebra. caly Krakow zaplakany byl.


Obrazek
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15956
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 21 paź 2016, 08:37
Dzień dobry - chociaż nie wiem czy dobry. Nadal walczę z rozjebaniem, a walczyć muszę, bo praca (akurat teraz ciężki okres, nie mogę sobie pozwolić na chorowanie ani spadek mocy). Marzę, żeby móc się wyłączyć na chwilę. Tak zupełnie. Jak wyładowana bateria. A potem doładować się i znowu zacząć funkcjonować.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4750
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Flora3 21 paź 2016, 09:22
Cześć Wam. Mam na zbyciu 2 opakowania clona 2mg 30 tabl. Ktoś może potrzebuje?
"Ogólnie mówiąc - life is brutal
Poza tym wszystko doskonale... "

absenor
sertralina
xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1290
Dołączył(a)
21 wrz 2014, 16:20

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 paź 2016, 11:29
Dzień dobry! :papa:

Ależ paskudnie dzisiaj, leje, siąpi, ciemno, zimno... brrr! Z ledwością wylazłam z łóżka i przyszłam do pracy. Oby przeżyć jeszcze listopad i grudzień i będzie z górki.
W pracy dzisiaj w miarę przyzwoicie, więcej luzu i odsapki... tak cokolwiek dziergam. :D Wzięłam esci, więc zrobiła się zamuła...

kosmostrada, cieszę się, że miałaś wczoraj fajne popołudnie z koleżanką i dopisywał dobry nastrój. Chciałoby się, żeby takich momentów było jak najwięcej, bo dodają skrzydeł w tej naszej codzienności.
A szaliczek jeszcze wzmocnił te doznania. :D
A jak dzisiaj, co porabiasz w domku?

platek rozy, dobrze, że się pokazałaś Płatuś... :D taki wolny dzień też Ci się przyda, żeby poszwendać się po domu i coś porobić, trochę poodpoczywać i mieć czas dla siebie. Wiem, że zaraz przychodzą do głowy różne rozmyślania, ale można im pozwolić na krótką chwilę i czymś się znowu zająć.
Ja chyba też wezmę urlop w poniedz. przed Wszystkimi Świętymi. Oby pogoda dopisała.

misty-eyed, trzymaj się Kochana! Mam nadzieję, że spałaś tej nocy i masz trochę lepszy nastrój.

Ḍryāgan, już piąteczek, przed Tobą weekend i odpoczynek. Zresetuj się na wolnym! Trzym się!

Dobrego dnia Wszystkim i słońca!
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4988
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 21 paź 2016, 11:30
tosia_j napisał(a):wiejskifilozof, tą prymatu konkretnie polecam


Obrazek


Oj,a ja szukam i szukam.

Dziś byłem u koleżanki lat 43 na imieninach i jadłem ciasto o nazwie Marcinek :mrgreen:
Carica Milica napisał(a):Przez Was zachciało mi się pieczonych ziemniaków. :P


Do tego pieczony kurczak :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17751
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 21 paź 2016, 11:46
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8507
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 paź 2016, 12:39
Dzień dobry!

Ale czarno... Udało mi się przejść z psem bez deszczu, ale aura nie nastraja do spacerów i wystawiania nogi z domu. Myślę, że nawet nie jest tak zimno, ale odczuwalność... brrr...
Mój dobry humor przewiało, tak to jest, ale się nie zamierzam dołować. Po prostu zagospodarowuję kolejny dzień.
Gdyby nie to serducho to byłoby mi łatwiej, a tak to cały czas jestem w stresie.

mirunia, Ano pichcę grochówę pod tą pogodę, ogarniam, byłam kupić prezent dla mojej mamy na imieniny, wszystko w tempie ślimaczym, bo oczy mi się lepią. Zaraz zrobię rachunki, no i przegląd w szalach - bo wg mojej zasady - jedno wchodzi do szafy jedno wychodzi. :smile:
Dobrze, że masz luźniejszy dzionek w robocie, jeszcze trochę i do domku. Mykasz dziś po zakupy, czy prujesz prosto do domku?
Jak mówisz, byle do świąt.

Ḍryāgan, Za chwilę weekend, może uda się trochę zresetować. Dołączam się do podtrzymania na duchu Miruniowego -trzymaj się!

platek rozy, No niestety z tego wynika, że jak wielokrotnie rozmawiałyśmy pozostaje zaakceptować i nauczyć się korzystać z życia mimo naszych dolegliwości. :bezradny: I tak, łapać te chwile jak motylki...

wiejskifilozof, A u Ciebie od rana kwitnie życie towarzyskie... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8038
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 paź 2016, 13:18
kosmostrada, no okropna pogoda, zgnilizna na całego.
Kochana nigdzie nie idę w tę chlapę, zakupy koło domu zrobię i siedzę w chałupie. Dałaś mi pomysł z tą grochówą, też upichcę, doskonałe danie na taką pluchę. Tylko kupię boczku wędzonego, groch łuskany mam... będzie zupa jak się patrzy - wojskowa!

Tulam Ciebie i Twoje serducho... i masz rację, nie ma co się dołować. Na stres wieczorna ciepła kąpiel, może ustąpi. :papa:

Już mnie d... boli od siedzenia, muszę się pokręcić po pokoju, do łazienki, spacer po korytarzu...
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4988
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 21 paź 2016, 13:31
kosmostrada napisał(a):Dzień dobry!

Ale czarno... Udało mi się przejść z psem bez deszczu, ale aura nie nastraja do spacerów i wystawiania nogi z domu. Myślę, że nawet nie jest tak zimno, ale odczuwalność... brrr...
Mój dobry humor przewiało, tak to jest, ale się nie zamierzam dołować. Po prostu zagospodarowuję kolejny dzień.
Gdyby nie to serducho to byłoby mi łatwiej, a tak to cały czas jestem w stresie.

mirunia, Ano pichcę grochówę pod tą pogodę, ogarniam, byłam kupić prezent dla mojej mamy na imieniny, wszystko w tempie ślimaczym, bo oczy mi się lepią. Zaraz zrobię rachunki, no i przegląd w szalach - bo wg mojej zasady - jedno wchodzi do szafy jedno wychodzi. :smile:
Dobrze, że masz luźniejszy dzionek w robocie, jeszcze trochę i do domku. Mykasz dziś po zakupy, czy prujesz prosto do domku?
Jak mówisz, byle do świąt.

Ḍryāgan, Za chwilę weekend, może uda się trochę zresetować. Dołączam się do podtrzymania na duchu Miruniowego -trzymaj się!

platek rozy, No niestety z tego wynika, że jak wielokrotnie rozmawiałyśmy pozostaje zaakceptować i nauczyć się korzystać z życia mimo naszych dolegliwości. :bezradny: I tak, łapać te chwile jak motylki...

wiejskifilozof, A u Ciebie od rana kwitnie życie towarzyskie... ;)


Owszem,owszem.A jadłem u koleżanki ciasto Marcinek
pychotka :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17751
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do