Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Karolina66 17 paź 2016, 19:12
Późne popołudnie w ogrodzie , Skubanie tujek z brązowych liści , plewienie i przykrywanie korą . Praca kojąca w każdej chandrze.Cieszę się bardzo , że forum szybciej chodzi i mogę Was tym samym ciepło pozdrowić :papa:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 cze 2016, 14:30
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 17 paź 2016, 19:21
Nie dzwonio :( :( :(

Istnieją dwie opcje:
1. Albo ta druga dziewczyna była wygadana i/lub była skierowana z urzędu pracy, co daje jakieś dofinansowanie do stażu.
2. Albo dogrywajo jakieś formalności z filią i zadzwonio tylko wtedy, kiedy się nie będę spodziewać np. o dziewiątej wieczór, albo rano jak będę spała, albo po jutrze, jak już stracę nadzieję (w pierwszej mojej "pracy" mówili, że jak nie zadzwonią w ciągu dwóch dni to znaczy, że nie, a zadzwonili po tygodniu).
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8734
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 paź 2016, 19:23
mirunia, A nie przeszło, łeb ćmi, ale trudno, są gorsze rzeczy... :bezradny:
Ja sobie poziom cukru ustabilizowałam ptysiem z bitą śmietaną... :mhm:

tosia_j, jest mi trudno nie odnotowywać swojego stanu fizycznego, ale to nerwicowe. :roll: I tak uważam, że zrobiłam duże postępy.

cyklopka - i co, zadzwonił?

Purpurowy, Dzięki za news o Caricy.

Karolina66, :papa: Mam nadzieję, że weekend będzie ładny, bo też muszę jesienne prace dokończyć. Troszkę lepiej się czujesz?

Nathaliee, Na pierwszym spotkaniu z moim doktorem dostałam sryliard stron testu, musiałam przynieść na następne spotkanie.

Dziś mi się przez biuro przewinęło sporo ludzi, jedna osoba tylko nie narzekała na ból łba i zamulenie, ale za to posmęciła jaki dodoopny dzień. :roll: Albo jesteśmy narodem narzekającym, albo dziś faktycznie był jakiś dzień ze złą energią.
Nabyłam dziś maseczkę z kwasem, zaaplikowałam i piecze mnie teraz buzia... No ale cóż, dla piękności wiele się zniesie. ;) ( bo ja to już jestem w piżamie...)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8255
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Karolina66 17 paź 2016, 19:24
Cyklopko , nie zniechęcaj się - zadzwonią!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 cze 2016, 14:30
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Karolina66 17 paź 2016, 19:26
Kosmostrada , dzięki - trochę lepiej , powoli się oswajam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 cze 2016, 14:30
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 paź 2016, 19:29
cyklopka, O widzisz myślałam o Tobie, a Ty pisałaś. No zobaczymy, może jeszcze zadzwonią.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8255
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 17 paź 2016, 19:31
Hola spamowa,

Już nadaję z domu. :) Czuję się dobrze, stabilnie i niech tak pozostanie. Mam brać li i ketrel. Nie wiem, czy iść jutro na zajęcia, czy zrobić sobie dzień wolny po szpitalu.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31.6
lit 750 mg, amisulpryd 100 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon 25-75 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3817
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Косово поље

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 17 paź 2016, 19:32
Nathaliee, żadne wyrzuty, teraz wiemy, że jesteś tu na Spamowej najmłodszą i też miło Cię poznać. :D

Karolina66, bardzo fajna praca w ogrodzie i faktycznie kojąca. Odskocznia od negatywnych myśli i super relaks, a przy tym miło spojrzeć na efekty tej dłubaniny. Miałaś frajdę. :D

Carica Milica, cieszymy się z powrotu do domu :great: myślę, że daj sobie jeszcze ten jeden dzień na przygotowanie się i ochłonięcie.
Spacer, zakupy, trochę codzienności Ci się jutro przyda.
Ostatnio edytowano 17 paź 2016, 19:36 przez mirunia, łącznie edytowano 1 raz
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5134
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 17 paź 2016, 19:32
Karolina66 napisał(a):Cyklopko , nie zniechęcaj się - zadzwonią!

Mówił, że dzisiaj zadzwoni :-| Najgorzej by było, jakby jednak poszło o to, że nie jestem wygadana w oficjalnych sytuacjach, bo on mówił, mówił, mówił, a ja mu nie przerywałam :bezradny:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8734
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Karolina66 17 paź 2016, 19:34
Kosmostrada , a co Cię czeka w ogrodzie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 cze 2016, 14:30
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Karolina66 17 paź 2016, 19:39
Mirunia , wnioskuję że też zażywasz takiego relaksu (?) Carica to miło , że jesteś z nami już poza szpitalem :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
488
Dołączył(a)
16 cze 2016, 14:30
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 paź 2016, 19:49
Karolina66, Też obskubanie tujki ( wyhodowałam sobie potwora kilku metrowego :roll: , kombinuję jak ją zgrabnie uciąć w połowie), przycięcie bzu, ostatnie odchwaszczanie, ostateczna decyzja nad losem leszczyny, porządek z pojemnikami po pomidorach... Pewnie coś się jeszcze znajdzie.

cyklopka, Ale to chyba dobrze, że nie przerywałaś... :bezradny:
Przecież niekoniecznie coś zrobiliśmy źle, choć to jest pierwsza myśl, może być powodów sto od nas niezależnych, dlaczego nie zostaliśmy wybrani. Ale co my tu gdybamy, przecież jeszcze nic nie wiadomo.

Carica Milica, Witaj w domu! Moim zdaniem jutro wstań i pomyśl, co masz ochotę robić - spacer, szopping, kawkowanie, uczelnia?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8255
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 17 paź 2016, 19:51
Karolina66, kiedyś zażywałam... teraz mam skrzynki na balkonie. :lol: Ale czasami bywałam na działce u Brata i znam tę pracę i relaks.

kosmostrada, też idę do łazienki i wskakuję w piżamę. Oby nas jutro łeb nie bolał. W takim razie coś dzisiaj było nie tak w atmosferze, skoro plaga bólowa. :bezradny:

cyklopka, to ja dalej trzymam kciuki-manuki!
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5134
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 17 paź 2016, 19:57
Witajcie:********
Jakoz e malo teraz mam ochoty na pisanie stad moje milczenie. Zreszta sporo spraw na glowie.
Zbieramy pieniazki dla Ani na leczenie w Londynie . tam daja duze szanse na przezycie ludziom z takim rakiem i wieloprzerzutami. Potrzeba nam zebrac 98 tysiecy zlotych na nasze , mamy poki co okolo 30. A czas ucieka...

Udalo mi sie zalatwic z Gup dofinansowanie dos tanowiska pracy i teraz szukam fundacji ktora mnie przyjmie z taka oferta:) Z glodu jednak nie zemre bo wracam na starych warunkach tych sprzed stazu do mojej pracy. Bede miala tylko zamiast warsztatow kursy --- j . a ng i tworzenie stron www. Plus praca kilka dni w tygodniu.
I szukanie dalej pracy stalej . Mam nadzieje ze w koncu mi sie uda.


Jestem strasznie wyczerpana tymi sprawami a glownie choroba Ani.
Niestety sie okazalo ze tutaj lekarze podali jej zla chemie --- stad rak poszedl do przodu i zrobil przerzut do mozgu...

Ciesze sie ze Carica juz w domku :great: :great: :great:


cyklopka, moze jeszcze zadzwonia. Widzisz jak mi idzie zalatwianie pracy , stazu czy czegos zarobkowego... jak po grudzie ale w koncu cos tam sie udaje , moze niekoniecznie to co byloby moim marzeniem no ale ....nie jest najgorzej.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15968
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do