Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 28 sie 2016, 11:51
Dzień dobry ;)
kosmostrada, Widzę że pobyt u czeskich ,,Zatracenych pistolnikov,, udany ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 sie 2016, 11:51
Witajcie Spamiarze :D

Ale się rozpisaliście tej nocy na kilka stronic ;) Chciałem sobie poczytać, ale coś nie mogę się skoncentrować. Głowa mnie dziś boli. Prawie całą noc przygotowywałem się do wtorkowej rozmowy o pracę, za chwilę też muszę parę rzeczy przeglądnąć w "branżowej" literaturze. Nie wiem, skąd wczoraj wytrzasnąłem tyle sił na edukowanie się. Boję się, że za parę dni zaliczę ostry dół z tego przemęczenia :zonk:

Ḍryāgan, korzystaj z urlopu i pogody. Nie wiem, jak u Ciebie, u mnie bardzo wakacyjna aura.

kosmostrada, zadowolona i wypoczęta :) Cieszę się :D W sezonie to pewnie ciężko się było ruszyć w tej Pradze, tak żeby kogoś nie podeptać ;) Ale dałaś radę w takim tłumie :great: Brawo Ty.

wieczniemłody:) nie zmieniaj nicku na forum, wcale nie brzmi pretensjonalnie ;)

mirunia :papa: czeskie piwko :mrgreen: przypomniałaś mi - została mi ostatnia butelka Budweisera z Lidla. Muszę zrobić zapas ;)

Postaram się później wpaść, chyba że mi się neuroprzekaźniki przegrzeją od upału i nadmiaru wiedzy pochłanianej w tempie ekspresowym.
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1093
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 sie 2016, 12:10
J3RZY62, I tak się streszczałam... ;)

tosia_j, :D

mirunia, Ach przepraszam, zakręcona jestem... :smile: Ech gdyby jeszcze tak normalnie człowiek mógł pojechać, bez sensacji, to w ogóle cudnie by było. Jeden dzień mieć taki cały dobry, bez wyszarpywania tych chwil. No ale jest, jak jest. Grunt, że doopsko ruszyłam i jak mówisz, nie mam poczucia straconych wakacji. A piwo faktycznie wyborne, choć pozwoliłam sobie tylko na parę łyków. :smile:
To miłego kawkowania życzę ! :great:

WolfMan, No ba, fajnie u sąsiadów! Wracając, na Śląsku kupiłam pyszny chlebek. :smile: Widziałeś jak Ci machałam? ;)

rolosz, Tak, ogólnie brawo ja, choć cały organizm krzyczał - uciekaj!, albo - zaraz umrzesz!... tudzież -kładź się do łóżka kobieto! ;)
No brawo Ty z kolei, że mimo słabej formy udało Ci się zebrać do edukowania! Niekoniecznie padniesz, możesz zostać na fali energetycznej. :smile:
Powodzenia na rozmowie o pracę!

Oj będzie dziś ukrop... :bezradny:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7415
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 28 sie 2016, 12:20
kosmostrada, W jakim mieście na Śląsku byłaś ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 sie 2016, 12:22
cyklopka napisał(a):wiejskifilozof, mnie się wydaje, że nie ukrywam, ale terapeutka mówi, że ludzie to często się nie domyślają :bezradny:

J3RZY62, lepiej kręcić bekę i płakać łzami ze śmiechu, niż z żalu, że mnie nie ma w tych alpach szwajcarskich :why:

Jerzy i Cyklopka tłumienie jest złe,jak się komuś nie podoba to zawsze mówcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16503
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 sie 2016, 12:58
WolfMan, Pewnie nie Twoje rewiry ;) , bo spałam pod Bolkowem, a po chlebek zjechałam do Kątów Wrocławskich.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7415
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 28 sie 2016, 13:03
blisko legnicy :105:
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4442
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 28 sie 2016, 13:43
Dzień dobry Spamowyspiarze :D

Naprawdę dzisiaj okropnie jest. Upał nieprzyjemny, czyli dzień spędzę w domu, bo po prostu źle się czuję.
Nawet moja psinka cierpi, szuka miejsca, by jakoś przetrwać.

Kosmostrada, oj, brakowało nam Ciebie - Kochana dobrze, że jesteś, wytrwałaś, byłaś, zobaczyłaś i czas z Rodziną spędziłaś :brawo: Czasem warto przekonać się, ile w nas lęków, by skutecznie walczyć z nimi... Chociaż smutne jest to, że wiele tracimy przez chorobowe ograniczenia, nie korzystamy w pełni z życia. Ja mam takie poczucie i wiem, że już nie nadrobię tego...

Spokojnej niedzieli życzę wszystkim :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1344
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

przez wiecznie młody:) 28 sie 2016, 13:51
Hej. Wątek co teraz robisz średnio się kręci. Wstałem, zjadłem, wziąłem prysznic, oglądnąłem se półtoragodzinny program w necie i tracę czas. A mam pisać przeklętą pracę. Ja naprawdę uważałem ją za ciekawą. Czasu coraz mniej. Czuję się typowo w czasie gdy zbliża się deadline.

Zawieszony jestem. Tylko palę, mało jem. Nie lubię mieszkać tu, gdzie mieszkam, pod Krakowem, sam. Nie lubię iść gdzieś znowu sam na obiad. Wszystko jest przypadkowe i bez znaczenia. Miałem trzy lata temu inne podejście, a podobną sytuację. Z tym, że byłem z dziewczyną. Miałem se odnowić znajomości, chociaż nie wiem, czy to możliwe. Wtedy mi to "zwisało", bo wiedziałem, że wszystko kwestia czasu i przede wszystkim nastawienia. W sensie - jak ktoś nie chce, to nie wie co traci (literalnie, bo nie dość, że jestem normalny, nawet może spoko, mam dobre serce, to jeszcze pomysły i kreatywność).

I tak se siedzę i nic nie robię. A muszę pisać pracę i szukać pracy. Jestem w kropce.
Posty
89
Dołączył(a)
10 sty 2011, 18:06
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

przez wiecznie młody:) 28 sie 2016, 13:58
@rolosz

O, kolega też coś robi, edukuje się (tyle, że do pracy)? To spoko. Jeden człowiek do grupy wsparcia w pracy ;)
Posty
89
Dołączył(a)
10 sty 2011, 18:06
Lokalizacja
Kraków

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 sie 2016, 15:03
wiecznie młody:), deadline'y mnie wykańczają :hide: Czasem myślę, że gdybym nie miał na coś terminu to bym zrobił to o wiele lepiej, dokładniej. A w rzeczywistości pewnie bym tego wcale nie zrobił (no bo jak to, bez noża na gardle - tak się nie da ;) ).
Pamiętam, jak pisałem swoją magisterkę, niemalże na kolanie i po nocach ;)
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1093
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 28 sie 2016, 15:10
Ja też od przyszłego tygodnia szukam pracy :zonk:

Już mi w domu dramatyzują, że umrzemy w biedzie :hide:

Od przyszłego tygodnia dużo się będzie działo, będę jeździć autkiem, odbierać dyplom, świadectwo pracy z poprzedniej pracy, ekipa wchodzi z remontem, straszne ciśnienie :shock:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7970
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 sie 2016, 15:16
Powodzenia,grosz się zawsze przyda :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16503
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

przez wiecznie młody:) 28 sie 2016, 15:18
@cyklopka. Nom, to będzie się dziać u Cb

Kurczę, mnie to nawet deadline'y nie motywują. Miałem też tak. Trudno. Niech chcesz się fizycznie zmuaszać, a nie czujesz naturalnej motywacji i perspektywy, którą czułeś wcześniej (tak miałem). Tylko myślisz o rzeczach, które Cię blokują. Że - a co to zmieni w moim życiu, musiałbym jeszcze to to i to, a nie mam siły (wcześniej miałem). Że - robisz to dla własnej narcystycznej satysfakcji (takie chore chyba odwrócenie kota ogonem i autozarzut). Że - nikt nie cieszy się z moich (trudno to nazwać, ewentualnie małych) sukcesów. W ogóle nie mam nikogo bliskiego, co wiele tłumaczy wgl.

No. Strasznie piszę o sobie, dla innych to męczące jest, jak jakaś stara baba mówi tylko o sobie. Tak mam ostatnio. Ale, miłej, spokojnej niedzieli ; ) czy coś
Posty
89
Dołączył(a)
10 sty 2011, 18:06
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do