Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 sie 2016, 14:20
A u mnie nadal słońce i duchota. Pewnie niedługo przyjdą te chmury burzowe od misty-eyed :papa: - do mnie.

Ḍryāgan, zrozumiałam, że Tosia pogłaskała psa umazanego farbą, a później swoją kotkę (ubrudziła go), myśląc, gdzież to się kotka wymazała farbą.
Oj tam, oj tam, dzień ciężki, a Ty się Dryagan tak nie czepiaj, co? ;)

misty-eyed, spokojnego dnia przy domowej kawusi... no już bez bezy, może coś innego znajdziesz w domu ze słodkości. :D
A spacer będzie pod wieczór, po deszczu na świeżym powietrzu, o.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 21 sie 2016, 15:05
Ḍryāgan, chodziło mi o to, by nie pielęgnować ewentualnie agorafobii /z którą ja miewam problemy/.

mirunia, tak, kawusia już była... Mąż kupił w Biedronce winogrona bezpestkowe - Sultanas Turkiye /sezon się zaczął/, w cenie bardzo niskiej / trochę ponad 5 zł/, a to sama słodycz, także będzie bez bezy :D dzisiaj...
Polecam, jeśli macie w okolicy możliwość zakupu-pycha!!!

Mimo wszystko, zawirowań psychicznych ciąg dalszy...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1336
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 21 sie 2016, 15:10
Ḍryāgan, zrozumiałam, że Tosia pogłaskała psa umazanego farbą, a później swoją kotkę (ubrudziła go), myśląc, gdzież to się kotka wymazała farbą.
Oj tam, oj tam, dzień ciężki, a Ty się Dryagan tak nie czepiaj, co?


mirunia, mam "zanadto wyedukowaną świadomość", to dlatego. Strasznie mi się ten cytat spodobał i będę go nadużywał teraz :)
misty-eyed, agorafobii chyba nie mam, no może czasami. Prędzej jakąś fobię społeczną.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3841
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sie 2016, 15:19
Ja teraz jestem na etapie, że siedzę i nie widzę perspektyw, jakbym miała tak tu siedzieć już po wieczne czasy.
Tak jakobym fizycznie i psychicznie się donikąd nie wybierała.

Chciałam robić wszystko i mieć wszystko, ale te priorytety się wzajemnie poblokowały i jakakolwiek realizacja planów się toczy bardzo powoli, albo wcale.

Jak już nie wiem, co robić, uczę się wiersza, bo to mnie uspokaja i pozwala się oderwać, poza tym jest wartościowe. Mam jeszcze wyszywanki, bo na nich przynajmniej widać jakiś postęp...
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
I Miss Forum
Posty
7966
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 sie 2016, 17:30
mirunia, misty-eyed, cyklopka, Witajcie Dziewczyny! :papa:

U mnie leje i leje... Nie ma jak z psem wyjść, ostentacyjnie odmawia spaceru...
Pogadałam z kuzynką, przyjechała po klucze. Ale wcale nie pomogło mi to w mojej derealce. A głowę mam w kleszczach... :roll:

mirunia, Ano wyjeżdżam we wtorek skoro świt. :zonk: :zonk: :zonk:
Pakować się będę jutro, dziś kończę porządki i przygotowania, co by kuzynka , która będzie rezydować i opiekować się psem miała komforcik. Jutro pakowanie i smażenie schaboszczaków na drogę ( jakoś to taka tradycja dla chłopaków długich podróży samochodem ;) ) Jeszcze mam wizytę u gin. -endo, z wynikami biegnę, a to trochę czasu zajmie bo kawał drogi, a nie mam jutro podwózki. :roll:
To jeszcze pogoda Ci zrobiła prezent na zakończenie urlopu i pobiegałaś na letniaka. :smile:

misty-eyed, Bardzo lubię te małe bezpestkowe winogronka.

cyklopka, Chyba każdy z nas ma czasami takie dołujące wrażenie, że utknął. :bezradny:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 21 sie 2016, 19:10
Witam pourlopowo :papa:
Ja po krótkim urlopie w górach, już zaliczyłam powrót do pracy, ale knuje już kolejny wypad na 2 dni nad morze [ kosmostrada, do Sopotu się wybieram akurat] :twisted:
końcówka wakacji to trza korzystać ;)

A jak tam u Was?

kosmostrada, widze tez do wyjazdu się zbierasz ;) będzie git :smile: gdzie jedziecie?
mirunia, Ciebie też czeka jutro brutalny powrót do pracy? ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sie 2016, 19:20
Właśnie się zastanawiam, czy powinnam zrobić pełną listę rzeczy i spraw, które za mną chodzą, które muszę zrobić, które zawsze chciałam zrobić, których żałuję, że nie zrobiłam, które obiecałam, opracować algorytm do priorytezowania i z tego czerpać wskazówki, co robić... czy to zbyt obsesyjne?

Przy okazji, zniszczyłam rysunek :bezradny: Chciałam schować, więc musiałam zabezpieczyć przed osypywaniem się pigmentów lakierem do włosów, biała kreda się rozpuściła i prawie całkiem zniknęła. Może się da naprawić, może nie, zresztą i tak mu się podobał w stopniu najwyżej dostatecznym, tak że nie miałam zamiaru mu dawać oryginału :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
I Miss Forum
Posty
7966
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 21 sie 2016, 19:43
Dzień dobry,

Brzydko, buro i ponuro w Pyrowie, a wczoraj było tak przyjemnie ciepło idealnie na sandałki. No nic. Właśnie aplikuję sobie gorącą, białą czekoladę i dzień od razu weselszy się stał. Nastrój u mnie taki przeciętny, szału nie ma, ale nie narzekam, bo ostatnio znowu było kiepsko. Napisałam w piątek do lekarza, że fluanxol chyba nie działa tak, jak powinien i trzeba dalej kombinować; jutro pewnie dostanę odpowiedź. W przyszły weekend się przewietrzę nad morzem, wybieram się w odwiedziny do przyjaciela do Gdańska. <3 Przyda mi się odpoczynek od Pyrlandii i od myślenia o magisterce.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 sie 2016, 21:36
Wieczór dobry! :papa:

Wykorzystałam ostatni dzień urlopu należycie i rozrywkowo. Zadzwoniła koleżanka z propozycją spaceru po obiedzie, nie bardzo mi się chciało, ale dałam się skusić. Wstąpiłyśmy do kauflandu, ona po paluszki cebulowe, ja po kawusię i jakiś owoc, coby skubnąć coś na spacerku. No i na trasie ze sklepu trafiłyśmy na Międzynarodowy Festiwal Folk... fajna sprawa, zespoły z wielu krajów. Zostałyśmy nawet poczęstowane przez łotewskich uczestników różnymi serami i pysznym chlebkiem (miodowo-śliwkowy). Wspaniały był zespół dziewcząt z Turcji, które tańczyły boso, a ich spódnice chętnie sama bym nosiła. :mrgreen: /zdjecia/
Tak, że niespodziewanie miałam dzisiaj przyjemny spacer z bonusem audiowizualnym. :great:
A pogoda na wieczór się popsuła, lało już ze dwa razy tak porządnie, zdążyłam wrócić przed deszczem.

kosmostrada, to jesteś już prawie na walizkach! Pracowity dzionek miałaś chcąc przygotować chałupkę kuzynce-opiekunce, jutro też masz wypełniony dzień - wiadomo, przed wyjazdem jest sporo biegania. Ale po wizycie u gin-endo, skrobniesz parę słów?
Tak bym chciała, żeby Ci pomógł w tych kłopotach z hormonami i w znacznie lepszym samopoczuciu.

acherontia-styx, witaj Kochana, myślałam o Tobie, bo dawno nie zaglądałaś. Ciekawa byłam jak się czujesz po szpitalu, bo miałaś chyba mieć pobyt, czy tak?
Tak, niestety jutro brutalny powrót do pracy i rzeczywistości. :bezradny:

cyklopka, Ty Psujo, zepsowałaś portret! Nie wiem, jak duży jest ten rysunek, ale najlepsze wyjście byłoby włożyć go w antyramę i miałby zabezpieczenie. :hide: Albo zrobić próbę na kawałku kartonu +kredy i węgla. No nic, spróbuj go jakoś reanimować, przy Twojej staranności - uda się!

misty-eyed, wcinam właśnie winogrona z kauflandu, też pyszne i chyba nawet za słodkie. Ale fajnie chrupiące. :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 sie 2016, 21:38
Turczynki :D
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 21 sie 2016, 21:43
mirunia, Hej ;)
Takie spontaniczne akcje, bez przygotowania są najlepsze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sie 2016, 21:59
mirunia, o! Ja na przykład b. lubię łotewski folk :great: Zaraz sobie zaśpiewam :brawo:

Z rysunkiem popełniłam błąd, bo kiedyś utrwalałam inne prace lakierem, ale one były albo samą sepią, albo kredy było mało. Oczywiście będzie się dało nanieść kredę w miejsca, z których wyparowała, może nawet wyjść lepiej. Tylko nie dziś, bom zmęczona. Format 30 x 30 cm (cięty z A3) nie mam takiej antyramy, zresztą nie planuję ani wieszać, ani dawać w prezencie :-|
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Online
I Miss Forum
Posty
7966
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 21 sie 2016, 22:17
Hej, witam wieczorową porą. Jednak wylazłem z domu. Kobieta mnie do kina wyciągnęła na nowy film Allena. Właśnie wróciłem i to w samą porę, bo burza
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3841
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 21 sie 2016, 22:20
Ḍryāgan, Hej ;)
Czy to film ,,Śmietanka towarzyska,, ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do