Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 sie 2016, 17:01
Wróciłam z wypadu. Słońce się chowa, ale duszno.

Na stoisku jakiejś fundacji nabyłam dwa książyska po 5 zeta - "Katedra w Barcelonie" i "Władca Barcelony", jako że "Cień wiatru" dobrze mi się czytało, to te hiszpańskie bestsellery też powinny wejść. :smile: I na stoisku wydawnictwa też po taniości "W pułapce myśli" - zawsze chciałam to przerobić, bo to podobno jedna z pozycji must have w naszych dolegliwościach, szkoda mi było zawsze kasy, a w bibliotece zaginęła.
Tak że zadowolonam z zakupów bardzo. :yeah:
I z tymi wielkimi książkami pod pachą poszłam przejść się wzdłuż morza, pomoczyć stópki ( zimna woda... :roll: ). Jakaś babka z gazety zrobiła mi zdjęcie ( a właściwie mojego ramienia ściskającego knigi na tle morza, na tyle pozwoliłam ;) ), bo w związku z dniami literackimi dokumentuje ludzi spacerujących z książkami. :D
Potem pokawkowaliśmy z widokiem na morze, a właściwie na plażowiczów. ;)
Po raz kolejny się przekonałam, że nie lubię plażki w sezonie.

Teraz odsapka, bo jednak mój kręgosłup dziś dostał w kość i wracam do sprzątania.
Fajny dzień, choć w formie jestem słabej.

Carica Milica, Etap smęcenia trzeba przejść. ;) Placuszki upichcone?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sie 2016, 18:47
kosmostrada, "Katedrę" kupiłam też pod wpływem "Cienia" parę lat temu, ale porzuciłam w połowie, skończę kiedy skończę.

Został mi ostatni odcinek serialu, oglądanie o chorych psychicznie duchach na pewno świetnie mi zrobi na dłuższą metę :great:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 sie 2016, 19:14
A u mnie lata ciąg dalszy, cały czas słońce i cieplutko.

kosmostrada, tylko pozazdrościć Ci tego spaceru brzegiem morza i kawkowania nad morzem. :yeah:
Zawsze siadałam na wydmach ze szkicownikiem i tworzyłam marine o zachodzie słońca... ale dawno to było. :(

To teraz szukaj gazety ze swoim romantycznym zdjęciem, bo na pewno fajne i refleksyjne. Literatura na tle Bałtyku... a że o Hiszpanii, to co!
A propos Katedry w Barcelonie, to pewnie chodzi o Sagrada Familia -Gaudiego? Niesamowita budowla... i jej historia. Książki tej nie czytałam, domyślam się tylko, że o tę katedrę chodzi.
To masz solidną lekturę za grosiki i na dokładkę o psychologii- W pułapce... - zakupy warte wypadu. :great:

A ja jeszcze wychodziłam na troszkę po południu, a teraz machnęłam sobie paznokcie u stóp i dłoni i się suszą. Zrelaksowałam się przy tym.

Carica Milica, jak nastrój pod wieczór? Powinien być lepszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 20 sie 2016, 19:22
mirunia, akcja powieści "Katedra w Barcelonie" dzieje się w średniowieczu - więc siłą rzeczy nie chodzi o Sagrada Familia. Mnie się książka podobała, chociaż jak w każdej tego typu było sporo przekłamań historycznych, no ale można czytać jak fantazy
Dzień dobry wszystkim
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3846
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 sie 2016, 19:35
Ḍryāgan, o widzisz, dzięki za rozjaśnienie mi w głowie. Bo skojarzyłam z Sagrada Famila, skoro Barcelona. :D
Chyba dlatego, że jest charakterystyczna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 20 sie 2016, 19:48
mirunia, Barcelona to nie tylko Gaudi. Ma znacznie dłuższą historię. A w książce chodzi o ten kościół:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bc ... Barcelonie
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3846
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sie 2016, 19:51
Ḍryāgan, ja z historii jestem cienka i tępa jak Polsilver, tak że bym nie zauważyła ;)
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 20 sie 2016, 19:54
cyklopka, wiesz ja jak czytam o czymś dziejącym się niby w przeszłości to mi się czasem włącza zmysł historyka (z racji wykształcenia), ale nie będę się popisywał swoją wiedzą, bez obaw. Literaturę czytam jednak głównie dla przyjemności a nie poszerzania swojej wiedzy. Wypowiedziałem się, bo książka jest mi znana. Czytałem, chociaż nie jest to raczej coś do czego będę wracał. Raz i starczy. Porownywali do Folleta "Filarów ziemi", ale wg mnie Follet lepszy mimo wszystko
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3846
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 sie 2016, 20:04
Ḍryāgan napisał(a):mirunia, Barcelona to nie tylko Gaudi. Ma znacznie dłuższą historię.

Zapewne nie tylko Gaudi, to piękne miasto z wieloma pięknymi zabytkami i bogatą historią. Zwiedzałam. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 sie 2016, 20:23
No proszę jaka intelektualna rozmowa się wywiązała w związku z moimi zakupami... :D

Ale padnięta jestem... Ale na jutro została mi tylko łazienka.

mirunia, Książka grubaśna, więc po powrocie idę sobie zamówić nowe okulary. Bo w tym tempie w jakim teraz czytam, to do końca roku jej nie przejdę, a na końcu zapomnę o co chodziło. :D A druga taki sam potwór.
Też pazurki u stóp muszę machnąć, bo dziś nawet zrobiłam pedicure, ale już mi weny zabrakło na malowanie.
To fajnie, że jeszcze z fotonów skorzystałaś. Jeszcze będziemy za nimi tęsknić. :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sie 2016, 20:27
kosmostrada, nie jest długa, ma bardzo gruby papier.

Został mi ostatni odcinek serialu, potem jeszcze wstąpię wam pokazać ostateczną wersję rysunku. Nie wiem, czy do księcia pisać już dziś czy jutro, czy za tydzień, czy w drugiej połowie września :105:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 20 sie 2016, 20:56
cyklopka, jakieś plany to dobrze.
Ja raczej żadnych nie mam.

Dobranoc :papa:
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sie 2016, 21:30
Musiałam zmienić plany, bo zabrano mi telewizor.

No to piszę do księciunia :zonk:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 20 sie 2016, 22:59
Dobry wieczór :D

Wróciłam ze spaceru i jest bardzo duszno. Jutro, gdy spadnie zapowiadany deszcz, będzie jeszcze gorzej. Pocieszam sie jedank, że to ostatnie podrygi lata :D Jakoś przeżyję...
Cały dzień upłynął mi w dobrym nastroju i samopoczuciu ogólnym. Mimo niewyspania :D
Na jutro mam plan...wychodzimy z Mężem na pyszną kawę i bezę do osiedlowej cukierni :yeah: Trudno, kalorii przybędzie. Mam nadzieję, że ulewa nas nie dopadnie. Czasem wpadamy tam przy okazji zakupów, ale jutro to ma być spacerowe wyjście.

Nie mam ochoty na wyjazdy gdzieś dalej. Perspektywa podróżowania zatłoczonym autobusem i spacerowaniem wśród tłumów jakoś mnie odstrasza. Choć dawno nie byłam na Starówce, a tam jest kilka interesujących galerii, które warto odwiedzić, to nie chce mi się po prostu...

Żałuję, że igrzyska dobiegają końca, bo ja kocham sport, nie da się ukryć.
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1336
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do