Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 sie 2016, 20:44
Siarlek, cenna uwaga! :great:

misty-eyed, skoro przeziębienie minęło, to super, a zawroty od kręgosłupa też mam, to jest koszmar chwilami. Więc rozumiem ten stan.
Widzę, że urlop Ci się skończył i wróciło Dziecię pod skrzydła Babci. :D Radośniej jest w domu z takim podopiecznym.

kosmostrada, :D nie no, zostawiłam kilka fatałaszków letnich na wypadek U, a reszta już w czeluściach szafy. ;)
No taka porządnicka zrobiłam się na tym urlopie. :mrgreen: Nawet spodnie ciachnęłam i podłożyłam.
E, toś Ty dzisiaj dopieszczona u fryzjerki na całego... :yeah:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5143
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 19 sie 2016, 22:16
mirunia, nie Kochana :D , to tylko sporadyczna opieka nad oboma Wnukami...w zależności od potrzeb :)
W takich sytuacji o przeziębieniu zapomniałam nawet, choć katar przeszkadza mi.

Też wybieram się do fryzjerki, bo nie chcę już nadużywać uprzejmości sąsiadki, ale wybrać się nie mogę-jak ja nie lubię siedzenia na fotelu/w fotelu - ani u fryzjera, ani u dentysty :mrgreen: Ale muszę, bo jednak z krótszymi /nie za krótkimi, bo nie za bardzo lubię/ czuję się lepiej, łatwiej cokolwiek z nimi zrobić. Podziwiam Was - mirunia, i kosmostrada , jesteście dzielne kobietki :brawo: , bez problemu załatwiacie tę sprawę...też tak chcę!!!
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2244
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 20 sie 2016, 08:34
Dzieńdoberek :papa:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10628
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 sie 2016, 09:55
J3RZY62 napisał(a):wiejskifilozof, to mogę Ci ulać trochę benzyny na zapłon, może to pomoże :P


Żółtej czy niebieskiej ? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18334
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 20 sie 2016, 10:04
Dzień dobry w tą słoneczną sobotę/przynajmniej u mnie/ ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1266
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52
Lokalizacja
Śląsk

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sie 2016, 11:09
Zasnęłam wczoraj bardzo wcześnie, nawet serialu nie zdążyłam włączyć. Wstałam w stopniu ogarnięcia dolne strefy stanów średnich, kawka, herbatka, trochę posprzątam i będę oglądać dalej.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 sie 2016, 12:03
Dzień dobry! :papa:

Ale gorunc się zrobił. :shock: Chodziłam do apteki, trochę dalszej, bo tam mam znajomą/koleżankę, a potrzebowałam leku od ciśnienia (skończył się) i zawsze w razie braku dostanę tam bez recepty.
Nie sądziłam, że jest tak gorąco jeszcze przed południem i wróciłam uprażona. A w domu chłodek.
Wracając wstąpiłam na rynek, kupiłam śliwki i fasolkę szparagową. Trzeba nasycić się tymi cymesami, póki są. :D
Dzień z esci, więc zamuła pierwsza klasa. :? Ale coś podziałam w domu na spokojnie, bo latać po dworze mi się nie chce. :bezradny:

cyklopka, brawo za przespaną noc! :brawo: Też jestem dzisiaj w dolnych strefach stanów średnich...

J3RZY62, WolfMan, cześć Chopaki! :papa:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5143
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sie 2016, 12:14
Na polu podobno ciepło, ale przebywam w pokoju od ściany wschodniej w cieniu i chłodno to mało powiedziane, zaraz się zawijam w polar i dwa koce :twisted:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 sie 2016, 12:39
Dzień dobry Kochani!

U mnie też słoneczko i lato. Wskoczyłam w sukienkę wzorzystą, żeby jeszcze się nacieszyć. Ale żeby nie było tak pięknie, to takie zamglenia chmurkowe przychodzą i jest ciężkie powietrze. Przyduszonam.
Od rana sprzątanie, porządkowanie, teraz zrobiłam przerwę na kawkę. W kolejnej przerwie mamy zamiar wyskoczyć z menszem na Literacki Sopot, co by książki pooglądać i spacerek w słońcu zaliczyć.
Faza trochę słaba, więc z jedzeniem problem, a już mi żołądek skręca. Chyba wyskoczę po banana, bo na sam widok lodówki mnie mdli.

mirunia, Kochana wypad na powietrze zaliczyłaś, z czystym sumieniem możesz w chłodku się poluzować. :smile: Ja nabyłam te wielkie czerwone renklody. :105:

misty-eyed, Ech żadna to dzielność ten fryzjer, okupione somatykami, a przecież wyjścia nie mam, bo paskuda ze mnie, jak zarosnę, szopa mi się robi na głowie. :D Zawsze mnie dziwiło, że kobietki traktują to jak przyjemność, nawet wtedy gdy jeszcze zdrowa byłam.

cyklopka, No nie wierzę - wersja kocykowo-polarowa w tą pogodę? :P
Mówiłaś , że masz bas do sprzedania. Napisz mi Kochana na pw szczegóły - jakie to wiosło.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8269
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 sie 2016, 13:08
cyklopka napisał(a):Na polu podobno ciepło, ale przebywam w pokoju od ściany wschodniej w cieniu i chłodno to mało powiedziane, zaraz się zawijam w polar i dwa koce :twisted:


To Ty Cyklopka strasznie na zimno wrażliwa jesteś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18334
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 20 sie 2016, 13:49
Zmykam z internetów. Taką chujnię jak dzisiaj odjebałem, to szkoda gadać. Pa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6861
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 20 sie 2016, 14:17
Dzień dobry,

Trochę ogarnęłam mieszkanie i zaraz się zabieram za placuszki z cukinii. Rano się obudziłam w dobrym nastroju, niestety im dalej w dzień, tym gorzej. Znowu lecę w dół i czuję się jak zero. Potrzebuję siły i cierpliwości, bo już mi zaczyna ich brakować. Dlaczego akurat mnie to wszystko musiało dopaść? Smęcę ostatnio strasznie.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31.6
lit 750 mg, amisulpryd 100 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon 25 mg, klonazepam 2-4 mg
(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3821
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Косово поље

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sie 2016, 14:26
kosmostrada, jakbym siedziała na polu w słońcu, to tak. Ale w domu jest chłodno.

wiejskifilozof, najbardziej na duże różnice temperatur. Ale ogólnie lodowa królewna :mhm:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8743
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 sie 2016, 17:01
Wróciłam z wypadu. Słońce się chowa, ale duszno.

Na stoisku jakiejś fundacji nabyłam dwa książyska po 5 zeta - "Katedra w Barcelonie" i "Władca Barcelony", jako że "Cień wiatru" dobrze mi się czytało, to te hiszpańskie bestsellery też powinny wejść. :smile: I na stoisku wydawnictwa też po taniości "W pułapce myśli" - zawsze chciałam to przerobić, bo to podobno jedna z pozycji must have w naszych dolegliwościach, szkoda mi było zawsze kasy, a w bibliotece zaginęła.
Tak że zadowolonam z zakupów bardzo. :yeah:
I z tymi wielkimi książkami pod pachą poszłam przejść się wzdłuż morza, pomoczyć stópki ( zimna woda... :roll: ). Jakaś babka z gazety zrobiła mi zdjęcie ( a właściwie mojego ramienia ściskającego knigi na tle morza, na tyle pozwoliłam ;) ), bo w związku z dniami literackimi dokumentuje ludzi spacerujących z książkami. :D
Potem pokawkowaliśmy z widokiem na morze, a właściwie na plażowiczów. ;)
Po raz kolejny się przekonałam, że nie lubię plażki w sezonie.

Teraz odsapka, bo jednak mój kręgosłup dziś dostał w kość i wracam do sprzątania.
Fajny dzień, choć w formie jestem słabej.

Carica Milica, Etap smęcenia trzeba przejść. ;) Placuszki upichcone?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8269
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do