Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 04 lip 2016, 15:17
misty-eyed, Od zawsze jestem migrenowcem, moja babcia była i moja mama, prawdopodobnie z racji naszego bardzo niskiego ciśnienia. W ciąży mi prawie minęło, wróciło znów, jak zaczęły się moje problemy. Obstawiam hormony, też napięciowo, pogodowo ze względu na większą wrażliwość. Ale póki działa ibuprofen, albo daję radę wytrzymać, to da się żyć. Jak widać można się przyzwyczaić do tego, że jak otwierasz oczy rano, to rozsadza Ci mózg. :P
Zakładam, że wielkie sprzątanie Ci nie ucieknie. :D Będziesz miała siłę, to porobisz. Ja dziś podziubałam w kuchni, wygląda już to ok, ale jeszcze muszę wbić się do środka szafek.
Tobie więc też energii życzę, a jak nie przyjdzie, to niech to będzie chillowanie... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7410
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 04 lip 2016, 15:38
rolosz napisał(a):kosmostrada, zazdroszczę zapału. Od rana siedzę i nic mi się nie chce. Korzystając z okazji, że mam trochę wolnego, chciałem się zabrać za parę rzeczy, na które wcześniej nie miałem czasu, a których zrobienie pewnie poprawiłoby mi nastrój w jakimś stopniu. Ale jestem tak zamulony, że palcem nie chce mi się kiwnąć w klawiaturę, a co dopiero porządkować życie.

O, to ja bardzo podobnie, pragnę robić tylko to co kocham, chyba kocham za dużo rzeczy.

Całą noc oglądałam Grę o Tron, 4 odcinki.

Byłam po raz przedostatni w szkole po dokumenty, dzieci ani śladu, dyrektora niet, czyli tak jak sobie postanowiłam - opuszczam tę instytucję nie podawszy mu ręki :evil: :papa:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 04 lip 2016, 15:40
platek rozy, Kamilko, udało mi się znaleźć prywatną przychodnię, gdzie przyjmuje znany prof.neurochirurg Podgórski, ze szpitala wojskowego na Szaserów, któremu urządzono pokazowe oskarżenie o łapówkarstwo, ale jak sam pisze, uratowali go pacjenci. To super specjalista. Na podstawie rezonansu ocenił, że innego wyjścia nie ma i zrobi Synowi operację na tzw. sesji wyjazdowej w Suwałkach, czyli cała ekipa przenosi się tam i w weekendy operują. Miał 3 miesiące na załatwienie badań i ułożenie spraw służbowych.

Gdy dopadał Go ból, zgłaszał się do szpitala i spędzał kilka godzin podłączony do kroplówki z różnymi specyfikami, albo jechał do prof. na zastrzyk sterydowy, który działa ok.2 miesięcy. Ale to młody człowiek, ma dużo służbowych wyjazdów samochodem, więc nie miał wyjścia.
Widziałam Syna w fazie bólowej, nie wyglądało to dobrze, a serce matki co czuło-szkoda gadać ;)

kosmostrada, czyli to dziedziczna przypadłość, rodzinna. Są ośrodki leczenia bólu, może warto tam się udać, podobno leczą też migrenę? Czy nie lepsza jest pyralgina niż ibuprofen?
Kochana, dziękuję, właśnie mam zamiar nie zmuszać się do niczego :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1334
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 04 lip 2016, 15:46
cyklopka, to takie przykre, gdy dorosły człowiek nie potrafi zachować się z klasą. W ogóle standardy realcji międzyludzkich poszły, a nawet spadły gwałtownie w dół.
Nie myślałaś o pracy w szkole językowej? Albo własnej działalności?
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1334
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 04 lip 2016, 17:08
misty-eyed, cały czas mam umowę ze szkołą językową, ale klienci biorą tylko terminy po pracy albo w sobotę rano, więc siłą rzeczy jeden nauczyciel dostaje tylko kilka lekcji w tygodniu.
Natomiast żeby robić tłumaczenia albo korepetycje, albo w ogóle się dzieckiem czyimś zajmować, to nie muszę mieć firmy, tylko z każdym osobną umowę.

Dyrektor był chory, więc go nie było ani na zakończeniu roku, ani na ostatniej radzie, ani na mojej komisji, tak że koleżanki mi pozaliczały wszystkie formalności. Dzisiaj odebrałam dokumenty z potwierdzeniem kwalifikacji.

Na koniec roku nie wszyscy nauczyciele się ze mną pożegnali, tak z połowa do mnie podeszła zanim wyszli. Nie żebym liczyła na przemowę na środku (pewnie bym palnęła coś w stylu "Tańczcie jakby nikt nie paczył, śpiewajcie jakby nikt nie słuchał i trenujcie jakby was powołano do Avengersów"), chociaż wolontariusz z wymiany zagranicznej dostał oficjalne podziękowania i odznakę wzorowego ucznia, a ja od niektórych klas i od szkoły jako takiej ani złamanego kwiatka, ani "pocałuj mnie w dupę".

No ale tak się kończy, jak się nie zaprasza dyrektora na obiad do restauracji, nie chodzi z panią pedagog na pilates, ani z radą rodziców na zumbę :blabla:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 04 lip 2016, 20:04
Dobry wieczór :mrgreen:

Stwierdziłem, że tak dłużej być nie może. Dałem sobie z liścia kilka razy - to z jednej, to z drugiej strony :mrgreen: Pomyślałem: lipiec za oknem, jakby nie spojrzeć - mam wakacje, trzeba to dobrze wykorzystać! Nie wiadomo kiedy znowu nadarzy się podobna okazja.

Tak wiem, jutro od rana albo za parę dni znowu zacznę biadolić. Ale chyba nastąpiło jakieś przebudzenie. Oby trwało jak najdłużej!!
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1089
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 04 lip 2016, 20:05
Chyba zgon. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5858
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 04 lip 2016, 20:10
Dzień dobry wszystkim,

rolosz, właśnie lipiec i trzeba go dobrze wykorzystać, masz wakacje. Czy muszę coś więcej dodawać? Bo chyba wiadomo do czego piję. :mrgreen:
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 04 lip 2016, 20:14
misty-eyed, Kochana mam nietolerancję pyralginy. A po lekarzach chodzę i biorę leki jak już nie ma innego wyjścia i nie da się żyć, więc zapewne w poradni bólu mnie zobaczą, ale jeszcze nie teraz. ;)

cyklopka, Też nie jestem typem zaprzyjaźniającym się dla korzyści, nie umiem i płacę za to cenę, ale wiesz co, tak wolę. Może jest to głupie, naiwne, ale grunt to być w zgodzie ze sobą.

rolosz, Każdy kop na wagę złota, nawet na chwilę warto. :great:

Purpurowy, w sensie?

Obiadek pyszny zrobiłam, rodzicielkę pogościłam, teraz sobie odsapnę. Mimo że cały dzień spędziłam w domu, nawet psa dziecko dziś obsługuje, ale dosyć konstruktywny dzień. Może się jednak ogarnę, rozpędzę i coś z tego urlopu będę miała.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7410
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 04 lip 2016, 20:20
Przez najbliższe dni będę gotować z Anką Lewandowską. Siostra mi zakupiła jej książkę kucharską, ychy. Większość przepisów wygląda całkiem mniamniuśnie. Dam znać, czy kniga warta swojej ceny.

Bipolar strikes again. :why: Przewaliłam dzisiaj na zakupach dużo monet. Teraz do mnie dotarło, że tych wszystkich rzeczy nie potrzebuję, a jedynie wpadłam w szał chorobowy. Poza tym mam dzisiaj wielkiego wkurwa i denerwuje mnie wszystko i wszyscy.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 04 lip 2016, 20:21
kosmostrada napisał(a): Purpurowy, w sensie?

Jak zwykle coś się komuś popsuło, więc przypomniał sobie o mnie (ludzie zawsze sobie nagle o mnie przypominają jak coś potrzebują) więc pojechałem naprawić.
Robota co prawda na 15 minut, no ale po co sobie tym głowę zaprzątać, jak można w tym czasie iść do baru czy na dyskotekę, a "murzyn" w tym czasie to zrobi za darmo, co nie?
No i wracam sobie do domu, a jegomość co jechał przede mną nie zauważył kobiety na pasach i... no wiadomo co.
No i chyba po niej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5858
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 04 lip 2016, 20:22
Carica Milica napisał(a):Przez najbliższe dni będę gotować z Anką Lewandowską. Siostra mi zakupiła jej książkę kucharską, ychy. Większość przepisów wygląda całkiem mniamniuśnie. Dam znać, czy kniga warta swojej ceny.

To ona zajmuje się gotowaniem? Takie dietetyczne potrawy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5858
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 04 lip 2016, 20:23
misty-eyed, Kochana no to faktycznie sie syn nacierpial :( Oby bylo juz tylko lepiej po operacji .


A ja wrocilam ale jestem zla jak osa i zdolowana.
U lekarki w poczekalni dostalam ataku paniki --- wiec cos nie ghalo bo jednak ataki miwracaja , byc moze to juz zmeczenie choroba i bolem nie wiem . Moze przez to psycha siada,.
W kazdym razie dostalam zas diclofenac ale w tym razem w zastrzykach a na moje slowa ze mam zawroty po diclaku
lekarka odparla ze to na pewno od nerwicy bo nikt inny jejz awrotow nie zgalaszal. No nie wiem czy jest sens brac ten zastrzyk skoro substancja taka sama z takimi samymi skutkami ubocznymi.

Na sama mysl ze wbija mi ten zastrzyk w tylek i znow bede miala zawroty --- wpadlam w panike .Teraz se boje ze znow bede miala te ataki stale .Ze znow bedzie zle ze mna . zamkne sie w domu i bede sie bala wyjsc do sklepu . No nie jest dobrze skoro atak w pizzerii mialam dwa tygodnie temu a dzis kolejny.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 04 lip 2016, 20:27
Purpurowy, si, zajmuję się też gotowaniem. Dietetyczne i zdrowe jedzonko.

platek rozy, tulę Cię mocno.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

Przeskocz do