Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lip 2016, 17:39
wieslawpas, no akurat alkohol raczej nie pomaga w nerwicy . Moiim zdaniem bez sensu platanie sie po oddzalach dziennych , po prostu znalezc dobrego indywidualnego T i zyc , zyc jak sie da najnormalniej. Widze ze mi praca na umysl sluzy , nie sluzy tylko mojemu cialu a dokladniej kregoslupowi ale psychicznie czuje sie lepiej mogac isc mieedzy ludzi i zajmujac glowe czyms innym niz zaglebianiem sie w swoja chorobe .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 lip 2016, 17:45
ale ja w ogóle nie piję alkoholu tylko lecha bezalkoholowego. co się tyczy pracy, to mam własną firmę i nie ma dla mnie sensu praca na etacie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7838
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 13 lip 2016, 17:45
wieslawpas, to moze wiecej sie firma zajmij , pisales ostatnio ze Twoja firma i finanse leza przez dzienny.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Stakatela 13 lip 2016, 17:59
Witam wszystkich :papa:
wieslawpas zgadzam się z płatkiem rozy. Ważne jest,aby znaleźć sobie zajęcia, żeby oderwać się od myślenia o lękach, nerwicach. Mi tam w nerwowych chwilach pomaga wyjście na miasto i nawet samo patrzenie na innych ludzi.
A tak przy okazji - wieslawpas napisz coś fajnego :) Książka o szynkadeli b. mi się podobała i fajnie, że byczek przeżył do końca książki :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
342
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 20:49

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 13 lip 2016, 18:08
Hej popołudniowo! :papa:

kosmostrada, tulam mocno zalęknioną Kosmunię:***** No co to się porobiło... taka piękna wycieczka, las, maliny, świeży, sielski powiew lata, a tu nagle lęk?
Wydaje mi się, że to ostatnie osłabienie i zawroty spowodowały tak silny powrót lęku. A agorafobia swoją drogą nasila. Chyba trzeba Kosmuniu częściej trenować takie wyjścia, wyjazdy poza strefę komfortu i być może obniży się ten próg lęku.
Jak jestem z kimś w podobnych, wyjazdowych sytuacjach, to czuję się bezpiecznie i jest dobrze. Gorzej jest, gdy sama się gdzieś wypuszczę na drugi koniec miasta.
Kochana, nie byłaś sama, miałaś obok męża i mimo to złapała Cię ta zołza? Ale przypomnij sobie teraz obrazki z tej wycieczki i na pewno miło Ci się zrobi.
A widzę, że humor nadal Cię nie opuszcza (farba), więc wracasz powoli do siebie... i tak trzymaj!

platek rozy, dzisiaj jest paskudny dzień pogodowo. Tak jak piszesz, huśtawka ciśnienia, temperatury... to jak mamy się czuć?
Do południa było mi duszno, kołowato i byle jak. Tak od 14 było lepiej, bo zrobiło się nieco chłodniej i zawroty coraz mniejsze. Wychodziłam na dwór przewietrzyć się, przy okazji coś załatwić, żeby nie usnąć za biurkiem.
Oszczędzaj ten kręgosłup ile wlezie, po tak długim siedzeniu w pracy dobry jest spacer, żeby wyprostować się i rozluźnić mięśnie.

Ogarnę trochę kuchnię po wczorajszych przetworach, bo się cuś zaklamociła okrutnie. :bezradny:

A nasi Woodstockowicze pełni są emocji ze spotkania i wyprawy! Super :great:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4879
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 13 lip 2016, 18:23
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8244
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 13 lip 2016, 23:45
Ale dziś tu pustawo... Wszyscy na ten festiwal pojechali?... :D
Ciekawe jak tam nasza ekipa woodstockowa się bawi. :105:

Słucham sobie muzy, śpiewam do karaoke ( monsz z dużym spokojem to znosi :D ), korzystam z nocnej chwili spokoju od jazd przeróżnych. Chętnie wypiłabym lampkę dobrego wina, ale nie mam. Zbieram siły na kolejny dzień.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7929
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 lip 2016, 00:03
HoyaBella napisał(a):
cyklopka napisał(a):Właśnie się dowiedziałam, że są warsztaty pieśni łotewskich, a bardzo, bardzo potrzebuję teraz czegoś takiego. Hmmm, pojadę zaraz po kursie, może mnie wpuszczą. :uklon:


a płatne to jest?

Co łaska, dałam dychę, niech się dziewczę piwa napije.

Po jutrze idę na warsztaty pieśni polskich, za dwie dychy.

Żyję rozrzutnie.

tosia_j napisał(a):to juz wolę sie okocić, tzn przytulic do Kotki ;)


Polecam, też się okacam wedle potrzeb.

Mówicie, że na co dzień macie takie lęki, jak ja na kacu? :shock:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8538
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 14 lip 2016, 00:16
cyklopka, Wy się okacacie, to ja się zapiesiam?
Chciałbym wiedzieć czego się bojam, chyba byłoby prościej. Moje lęki są zagadką, pozostały nawet dla mojej terapeutki, podobno to się zdarza, że nie wiadomo o co chodzi... Lęk jako byt, bez twarzy. Taka chyba wyższa forma popie.... mózgu. :roll:
Lękami na kacu aż tak się nie przejmuj, wszystkie osoby które znam jakieś mają, co nie znaczy, że im to życie niszczy. Po prostu zdarzają się każdemu.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7929
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 14 lip 2016, 00:16
pisanie książek, to wspaniała przygoda. Można to porównać do podróży w jakieś bajeczne miejsce. Pisząc niemal jest się fizycznie razam z bohaterami. A to co oni przeżyją jest kwestią wyobraźni. Pisanie to fajna sprawa, ale sprzedaż książki to męka.
Dzisiaj pojechałem na wycieczkę motocyklową 30 km od Warszawy. Było tam dwóch świeżaków i narwańców. W tamtą stronę towarzystwo wyrwało do przodu a ja się nie spieszyłem. Ale jak wracaliśmy i była ostra jazda spowrotem do Warszawy to pogubili się i zostali z tyłu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7838
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 lip 2016, 00:48
kosmostrada, niszczy nie niszczy, ja właśnie miałam takiego bad tripa, że muszę sobie wszystko od nowa układać. Atmosferę w domu, priorytety, rzeczy, które mi sprawiają przyjemność. :roll:

Też kwestia zmęczenia chorobą. Ja przez większą część życia miałam nierealizowane fantazje, zamknięte w środku, teraz co mogę pomyśleć, to mogę zrobić, a nie zawsze powinnam.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8538
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lip 2016, 08:48
Witajcie Kochani:********
Ja w pracy siedze.Noga boli jakos bardziej...W nocy malo co spalam przez ten fakt.
Moze noga rwie bo pogoda sie zmienila. Wczoraj byla burza , dzis pokropuje i jest chlodniej.

Nic mi sie nie chce a w sumie to przepraszam plakac mi sie chce z leksza nad ta wstretna rwa.
Zrobie herbate i zabieram sie za dokumenty.

Spokojnego dnia!

Obrazek
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 lip 2016, 08:53
mirunia, Słonce dzis lepiej sie czujesz???? Jak u Ciebie z pogoda?

kosmostrada
Mam nadzieje ze samopoczucie lepsze ?! Tego Ci zycze !Zamowilam probasy z I perfum :105: White Oud oraz Rasasi Safina i odlewke Obssesion.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 14 lip 2016, 09:25
Dzień dobry dziewczyny, nadaję z pracy. Nie wiem co jest w tej pogodzie, ale od wczoraj wzrósł mi poziom agresji i niepokoju. Mam ochotę coś rozwalić, nie mogę się skupić na tym co robię, chociaż teoretycznie lubię taką pogodę jak dziś. Zastanawiałem się wczoraj czy w wieku 35 lat można umrzeć na zawał, moje serce wyprawia jakieś dziwne fikołki
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4687
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do