Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 maja 2016, 14:22
"Szlakiem Gringo"

Azja ma swój szlak hippisów. Ameryka Południowa ma Szlak Gringo. Mark Mann i jego dziewczyna Melissa chcą poznać najstarsze zabytki, zanurzyć się w obcej kulturze i historii… i jednocześnie dobrze się zabawić. Eksplorują gęste i bujne lasy, majestatyczne góry, magiczne i odludne plaże oraz ciepłe wody oceanu. Ale dla ich przyjaciela Marka Ameryka Południowa oznacza tylko jedno: narkotyki i totalny odlot.
Smutna, zabawna, szokująca. Powieść Szlakiem Gringo to dla pokolenia współczesnych podróżników odpowiednik W drodze Jacka Kerouaca. Podszyta czarnym humorem relacja z podróży i jednocześnie odkrywcza wyprawa w głąb burzliwej historii Ameryki Południowej.

"Miasto - morderca kobiet" To taki dokument , zadziwiajacy pod wzgledem tego ze nikt nie ponosi tam odpowoedzialnosci za to co sie dzieje z mlodymi kobietami.

W roku 1993 znaleziono w Ciudad Juárez pierwsze ciała kobiet. Do dziś naliczono ich około czterysta, zaś pięćset kobiet oficjalnie uznaje się za zaginione. Ze śledztwa, które przeprowadzili Rampal i Fernandez wynika, że makabryczny scenariusz wydarzeń pozostaje od lat niezmienny - dziewczynka lub młoda kobieta, najczęściej z biednej rodziny, pracująca w fabryce (których w tym przygranicznym mieście jest mnóstwo ze względu na niskie koszty produkcji), zostaje uprowadzona w drodze do domu. Przed śmiercią, najczęściej zadawaną z bezwzględnym okrucieństwem, ofiary są gwałcone i torturowane. Ciała porzucane są gdzieś w miejskim zaułku lub na pustyni. W ciągu dwóch lat, spędzonych w Ciudad Juárez, francuscy dziennikarze rozmawiali z rodzinami ofiar, policjantami, prokuratorami, urzędnikami oraz z ludźmi, którzy musieli przyznać się do niepopełnionych zbrodni. Niektóre rodziny twierdzą, że kobiety porwali skorumpowani policjanci na zlecenie szefów narkotykowych karteli. Informacje zebrane przez Rampala i Fernandeza zdają się potwierdzać te przypuszczenia, ale większość dowodów, które udaje się zgromadzić, ginie, lub nie jest brana pod uwagę. W Ciudad Juárez wciąż co miesiąc giną dwie kolejne kobiety.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez dominol 28 maja 2016, 14:23
czesc spamowo :papa: dzis jestem 24h w pracy ciesze sie bo do pracy ma przyjechać moja dziewczyna :yeah: obiecuje bede grzeczny nie zgrzesze z nią w pracy :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1264
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 maja 2016, 15:00
kosmostrada napisał(a): wieslawpas, Z mojego doświadczenia wynika, że zdrowienie z nerwicy nie polega na tym, że się objawów nie ma (typu napięcia), tylko że się nad nimi przechodzi do porządku dziennego i robi swoje. Im bardziej będziesz się na objawach skupiał, tym bardziej będą dokuczliwe.



Dokładnie tak. To że teraz biorę leki, nie znaczy, że nie mam żadnych objawów. Cały czas mam lęki, gdzieś na "zapleczu" głowy. Tyle że dzięki pigułkom jestem (prawie) cały czas aktywny i się nimi nie przejmuję. Tzn. przejmuję się, ale nie wywołują we mnie żadnych objawów somatycznych. Czuję, że jakbym odstawił leki, to by było to samo co trzy miesiące temu. Dlatego też kolejnym etapem będzie psychoterapia.
kosmostrada, ale mimo całej miłości do tego miasta przyznasz, że Paryż oprócz ścisłego centrum zbyt czystym miastem nie jest :mrgreen:

platek rozy, Przeczytałbym to "Szlakiem Gringo". Ten opis mnie naprawdę zachęcił. "W drodze" to jedna z moich ulubionych książek. Nawet ekranizacji nie oglądałem, bo nie chciałem zepsuć mojego wyobrażenia o tej książce. Zresztą ekranizować taką książkę, to jak porywać się z motyką na słońce.
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1261
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 28 maja 2016, 15:13
rolosz, Wiesz kilka jeszcze bylo ksiazek wlasnie z tej serii wydanych co "Szlakiem Gringo" i moze sobie je pokupie bo lubie tego typu ksiazki czytac:)

Zjadlam , zaraz wskocze pod prysznic i sie zbieram .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15933
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 maja 2016, 15:27
platek rozy, ja planuję zabrać się za Jona Krakauera. Nie wszystkie jego książki zostały jeszcze przetłumaczone na polski :(
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1261
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 28 maja 2016, 16:03
Wróciłam z praktyk, tak pięknie ułożyłam lekarstwa w szufladzie :105:

Ogoliłam pachy \o/

Ale i tak wyglądam okropnie, bo dostałam jakiegoś uczulenia :oops:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8529
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 28 maja 2016, 16:24
tosia_j, Chyba wszystkim Wam jest ciężko...

platek rozy, Kochana, a czemu nie miałabyś trafić do Paryża? Na łożu śmierci jeszcze nie jesteś... ;)
Ale się obłożyłaś książkami... :105: Widziałam dokument o morderstwach w Juarez i film fabularny.
Miłego grillowania!

rolosz, Ooo z czystością jest dużo lepiej niż kiedyś...
Mam "W drodze" w biblioteczce... I też nie śpieszno mi do obejrzenia ekranizacji. ;)

cyklopka, Układanie lekarstw w szufladach uważam za przyjemne. :smile: To uczulenie od czego?

Idę sadzić pomidory, znów słoneczko wyszło, trzeba korzystać.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7925
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 28 maja 2016, 16:31
kosmostrada, praca powinna uspokajać a nie stresować :105: Ja się nie nadaję do dużych firm, do stania na środku, do "autoprezentacji" rzeczy, które nie są mną.

Nie wiem, uczulenie, może od perfum albo od pożywienia :bezradny:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8529
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 28 maja 2016, 16:53
tosia_j, ja podejrzewam, że Syn odbiera napięcie i złe emocje od męża. To skomplikowana sprawa, gdy dorosły człowiek nie potrafi odnaleźć się w takiej sytuacji.
Znam ludzi, którzy w takich przypadkach są zagubieni, reagują agresją najczęściej. Najważniejsze, by pogodzić się z faktem, zaakceptować chorobę, a reszta zrodzi się sama...łatwe to nie jest.
Domyślam się, że atmosfera jest ciężka...



Carica Milica, bardzo fajne sandałki, ale one "potrzebują" ładnej, szczupłej stopy, niestety. Ja kupuję bardziej zabudowane, z wielu względów.

Dzisiaj od rana, choć bardzo gorąco jest, robiłam porządki w kuchennych szafkach. Nie wiem dlaczego, ale to sprawia mi przyjemność. Lubię porządek w ogóle, może dlatego?
Mieszkanie sprzątnięte, spokój, cisza, jest przyjemnie. Zrobiłam sobie napój imbirowo-cytrynowo-cynamonowy i popijam :D

Pozdrawiam serdecznie wszystkich wyspiarzy :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1954
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 28 maja 2016, 18:10
misty-eyed, i wyspiarze pozdrawiają Ciebie :smile:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9760
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 28 maja 2016, 18:52
Im back bitches! ;)

Siema co słychać? Wszystko dobrze? U mnie średnio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 28 maja 2016, 18:53
JERZY62, :uklon: :mrgreen:
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1954
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 28 maja 2016, 18:53
abrakadabra xx, jesteś tutaj :D , miło...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1954
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 28 maja 2016, 18:56
Ale duchota. Po burzy wcale nie jest lepiej. Głowa mnie boli.
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1261
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google [Bot] i 7 gości

Przeskocz do