Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 14 maja 2016, 22:26
misty-eyed napisał(a):siostrawiatru, powodzenia moja Droga!!!Uda się...

Dziękuję z całego serducha!! Muszę wierzyć w to , że się uda i nigdy nie zapominać o tym , nawet jak dół dopadnie! :)
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 14 maja 2016, 22:48
strasznie się wpakowałem. Dzisiaj miałem bardzo duże napięcie i depresję. Jutro mam jechać na wycieczkę motocyklową w Góry Świętokrzyskie, którą zorganizowałem trzy tygodnie temu kiedy byłem w huraoptymizimie i dobrze się czułem. A ja czuję strach przed wyjazdami z Warszawy.To jest naprawdę daleko. Teraz męczy mnie staszne napięcie. Ąż wymiotować mi się chce. Nocy na mur beton nie prześpię. Co robić?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

przez Arfour 14 maja 2016, 22:50
wieslawpas napisał(a): A ja czuję strach przed wyjazdami z Warszawy.

Całkowicie Cię rozumiem.
Arfour
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 14 maja 2016, 22:52
wieslawpas napisał(a):strasznie się wpakowałem. Dzisiaj miałem bardzo duże napięcie i depresję. Jutro mam jechać na wycieczkę motocyklową w Góry Świętokrzyskie, którą zorganizowałem trzy tygodnie temu kiedy byłem w huraoptymizimie i dobrze się czułem. A ja czuję strach przed wyjazdami z Warszawy.To jest naprawdę daleko. Teraz męczy mnie staszne napięcie. Ąż wymiotować mi się chce. Nocy na mur beton nie prześpię. Co robić?

Góry świętokrzyskie nie są aż tak daleko od Warszawy, wiem bo w nich mieszkam. Rozumiem , że Cię dopadają wątpliwości i napięcie, ale jak wsiądziesz na moto to powinno przejść od razu. Przynajmniej mi przechodzi. Głowa do góry , dobrze będzie :)
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez WolfMan 14 maja 2016, 22:53
wieslawpas, Odpalaj tą swoją Hondę CBR 1100XX Superblackbird i po prostu jedż .Dasz radę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 14 maja 2016, 23:01
Dziękuje za słowa wsparcia. Odpuścić tej wycieczki też nie chcę. Już od miesiąca trenuje wyjazdy za Warszawę. Zatrzymuje się na stacjach benzynowych. Problem polega na tym, że jak zdejmę kask to od razu dostaję lęku i napięcia i chcę uciekać. Jak jadę to jest OK, bo sobie słucham muzyki w radio. Czy ktoś z Was jeździ motocyklem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

przez takie tam 14 maja 2016, 23:06
Nie jeżdżę, chociaż jak byłem mały to jednym z moich marzeń było. Samochodem zresztą też nie; zważywszy na moję "odpłynięcia" to nawet dobrze (O, miły przechodniu, wybacz, że Cię przejechałem, ale wiesz, zamyśliłem się nad czymś tam :P ).
takie tam
Offline

Spamowa wyspa

przez Arfour 14 maja 2016, 23:10
takie tam napisał(a):Nie jeżdżę, chociaż jak byłem mały to jednym z moich marzeń było. Samochodem zresztą też nie; zważywszy na moję "odpłynięcia" to nawet dobrze (O, miły przechodniu, wybacz, że Cię przejechałem, ale wiesz, zamyśliłem się nad czymś tam :P ).

Moim też było. Kiedyś całkiem sporo śmigałem, a po zrobieniu prawa jazdy kat. A... ze 3 razy. :mrgreen:
Arfour
Offline

Spamowa wyspa

przez takie tam 14 maja 2016, 23:14
Jeżdzę na rowerze - kółka są, silnik eko (nie palę wcale) ;)
Tak sobie myślę, dół dzisiaj miałem, ale jaka tam psychoterapia i tabletki - gotowanie poprawia nastrój jak nic :smile:
takie tam
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 14 maja 2016, 23:14
wieslawpas napisał(a):Dziękuje za słowa wsparcia. Odpuścić tej wycieczki też nie chcę. Już od miesiąca trenuje wyjazdy za Warszawę. Zatrzymuje się na stacjach benzynowych. Problem polega na tym, że jak zdejmę kask to od razu dostaję lęku i napięcia i chcę uciekać. Jak jadę to jest OK, bo sobie słucham muzyki w radio. Czy ktoś z Was jeździ motocyklem?

Tak, ja jeżdżę tylko , że na enduro.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 14 maja 2016, 23:15
w tym sezonie nawinąłem 2800 km.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 14 maja 2016, 23:18
wieslawpas napisał(a):w tym sezonie nawinąłem 2800 km.

To super, ja swoich w terenie nie liczę bo to się mija z celem tej euforii na chopkach , grzęźnięciu w błocie i innych atrakcjach endurowych :D
Dobrze będzie, pojedziesz i super wycieczkę będziesz miał :)
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 14 maja 2016, 23:31
siostrawiatru jakie masz enduro?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez zaczarowanaaa 15 maja 2016, 03:19
wieslawpas, jak ja doskonale Cię rozumiem... samej mi niedobrze jak tylko myślę o wyjeździe z miasta... jeszcze gorzej mi niedobrze bo jutro mój wyjeżdża a podobnie jak wyjazdów boje się też jak mój wyjeżdża poza miasto... on ciśnie jutro do Warszawy :/ jakieś 160 km +/-
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
16 sty 2015, 16:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do