Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Siarlek 17 maja 2016, 23:24
Wzywam o zachowanie spokoju. Nie wszyscy naraz
LAHWF
Losing All Hope Was Freedom
Avatar użytkownika
Offline
Posty
520
Dołączył(a)
28 maja 2015, 18:26
Lokalizacja
Obóz na bagnach

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Siarlek 17 maja 2016, 23:30
Idę spać jutro środa pojutrze czwartek a popojutrze piątek a to oznacza, że popopojutrze jest wolne :D
LAHWF
Losing All Hope Was Freedom
Avatar użytkownika
Offline
Posty
520
Dołączył(a)
28 maja 2015, 18:26
Lokalizacja
Obóz na bagnach

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 18 maja 2016, 00:04
Bierzesz to Obrazek, cztery łyżki proszku sojowego, roztwarzasz w gorącej wodzie, jesteś w niebie :105:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8447
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

przez HoyaBella 18 maja 2016, 00:46
ja jestem prawie w niebie, jak mam całą wielką butlę soku marchwiowego. serio.
Offline
Posty
1735
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 00:43

Spamowa wyspa

przez Arfour 18 maja 2016, 01:45
A ja będę w niebie jak... jak się przekręcę i okaże się że jednak jest życie po śmierci i jakimś cudem trafię do nieba.
I powiem szczerze że chciałbym żeby to przekręcenie się nastąpiło jak najszybciej.
Arfour
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 18 maja 2016, 10:56
Dzieńdoberek spamowiczom :papa:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9624
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 maja 2016, 11:36
Dzień dobry!

U mnie dziś troszkę cieplej, jak miło, mogłam wyjść w trenczu, a nie w grubej kurtce.
Wzięłam dziś z rana tabsa, bo wczorajszy wieczór był nie do zniesienia. Spotkanie z przyjaciółką nie przyniosło mi przyjemności, wróciłam na miękkich nogach i cały wieczór męczyły mnie duszące lęki, byłam tak napięta, że głową ruszać nie mogłam, a w nocy miałam koszmary... :hide: Styki stykami, hormony hormonami , ale mam wrażenie , że jakiś straszliwy konflikt wewnętrzny się we mnie toczy.
Dobrze że do pracy trzeba iść, bo zebrałam się dziś rano w sobie, choć wstałam z chlip chlipem, nawet trochę ogarnęłam chałupkę.
Nie miałam feelingu na strojenie, ale perfumki do testowania na dziś wybrałam, czyli tragedii jeszcze nie ma.
Plan na dziś - zrobić zakupy, obiadek i nabyć klej, żeby skończyć bransolki dla siostry. Zgodnie zapamiętanymi radami z terapii - w takich chwilach plan minimum i gratulować sobie realizacji.

Miłej środy!

JERZY62, Jak nastrój Jerzyku? Słyszałam, że u was leje?

Mirunia - Jak dziś głowa? Poszłaś do pracy? Dużo o Tobie myślałam, Słońce a może przejść się do doktora?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7881
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 18 maja 2016, 12:01
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8152
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

przez Arfour 18 maja 2016, 12:22
Dzień dobry.
Arfour
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 18 maja 2016, 12:55
Dzień dobry! :papa:

kosmostrada, oj, to też u Ciebie nie za ciekawie wczoraj było... i dzisiaj z rana (chlip), dobrze, że zebrałaś się w sobie i na złość francy i dołowi wyruszyłaś w życie.
Powiem Ci, że takie spotkania z przyjaciółką, która ma również problemy ze sobą, bardzo odchorowujemy. Niestety cierpimy na równi z nią. Może jednak lepiej odłożyć takie spotkania na później, jak poczujesz się mocniejsza, a pewne wsparcie można dać w rozmowie telefonicznej. :bezradny:

Kosmuniu, niestety jestem dzisiaj w domu, odpoczywam. Zadzwoniłam rano do szefa i wzięłam wolne (urlop), zobaczę jak będzie jutro. Ból głowy jakby mniejszy, ale nadal kask na głowie i zawroty. Staram się nie ruszać zbyt mocno głową, nie pochylać się. Chodzę sobie spokojniutko po domu. Umyłam głowę niedawno, zrobiłam jej masaż pod ciepłą wodą i trochę podsuszyłam.
Wczoraj cały dzień mnie bolała, dopiero na wieczór ciut lepiej, a jak wzięłam mirtę to błogość mnie opanowała i poszłam spać o 21.30.
Pójdę Kochana do rodzinnej, jak pisałam -w poniedziałek, bo ta "moja" tylko raz w tygodniu.

A u mnie nadal zimno, widzę przez okno, jak w kurtkach, a nawet w czapkach panowie chodzą. Słońce na zmianę z deszczem, nad ranem lało fest.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4817
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 maja 2016, 13:54
mirunia, To dobrze, że jest ciut lepiej i że mogłaś zostać w domku, no i że pospałaś. Dużo dobrych wiadomości. Wiem, że idziesz w poniedziałek do rodzinnej ( szkoda, że tyle trzeba czekać), myślałam o doktorze psych. , żeby się upewnić, czy to może być od odstawiania tabsów, czy może coś zaradzi... :bezradny: Bo ten kask i to napięcie to takie nerwicowe bywa przecież.
Przyjacióła mnie nie zdołowała, była nawet w dobrej kondycji, z resztą ona też mi dużo wsparcia daje, po prostu taki kiepski dzień, wtedy nic mnie nie cieszy i nie stawia na nogi. :bezradny:

Arfour, Heloł! A jak u Pana samopoczucie?

Rozmawiałam przed chwilą przez telefon i powiedziałam, że co do szczegółów przełączę do osoby odpowiedzialnej, to facet powiedział, że bardzo szkoda, bo mam taki ładny głos... :mrgreen: Często to słyszę, ale za każdym razem sprawia mi to przyjemność... :oops:
Jeszcze trochę ponad godzinkę i do domku i kolejny dzień w pracy zaliczony.

Arfour, Heloł! A jak u Pana samopoczucie?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7881
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 18 maja 2016, 14:17
kosmostrada, a co mi mój doktor zaradzi? Znowu każe mi pić Melisanę przy niepokoju. :lol: Kiedyś te leki trzeba odstawić i przejść przez te objawy odstawienne... nie ma wyjścia. :bezradny: A bóle głowy to mam i od kręgosłupa (rozróżniam) i nerwicowe, więc nakładają się dwie przyczyny. Może w chwilach podbramkowych będę ratowała się afkiem (jak mi rodzinna przepisze) i jakoś przejdę przez ten ciężki okres odstawki.
Dobrze, że jeszcze mam mirtę na noc, malutko, ale działa.
A na te napięcia karku dobrze robi ta lampa z podczerwienią, polecam.

A widzisz, a ja myślałam, że ta rozmowa z Przyjaciółą Cię zdołowała i zmęczyła... no sory! To taki paskudny dzień był po prostu. :bezradny:
A teraz czujesz się troszkę lepiej?

Miłe są takie komplementy przez telefon, fajnie słyszeć. :great:
Ostatnio edytowano 18 maja 2016, 14:20 przez mirunia, łącznie edytowano 1 raz
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4817
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

przez Arfour 18 maja 2016, 14:18
kosmostrada napisał(a): Arfour, Heloł! A jak u Pana samopoczucie?

Nie jest źle, stanowczo lepiej niż wczoraj w nocy. ;) A jak u Pani? :D
Arfour
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 maja 2016, 14:38
mirunia, No tak, w tej sytuacji pewnie kasę na wizytę byś wydała i tyle... :bezradny:
Przymierzam się do tej lampy, bo i Ty i Plateczkowa ją polecacie.

Arfour, Dziękuję, że Pan pyta. Stanowczo lepiej niż wczoraj. ;) ( przynajmniej na razie)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7881
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do