Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 11 maja 2016, 17:27
tosia_j, choroba. W zasadzie stan beznadziejny, niestety.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4779
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 11 maja 2016, 17:29
A u mnie zrobiło się piękne popołudnie, słońce, lekki wiaterek. Chmurzyska burzowe przeszły gdzieś obok miasta, lekko pokropiło, akurat jak wracałam z pracy. Myślałam, że lunie. :shock: Teraz jest fajnie.

tosia_j, witaj! może wiatr przewieję tę duchotę...

misty-eyed, ja miałam wczoraj taki niefajny dzień, ciężka, obolała głowa. Dopiero późnym popołudniem lepiej się poczułam. A dzisiaj też mnie chwytało ok. 10ej w pracy, ale od razu wzięłam ibum, nie czekałam aż samo przejdzie, albo będzie gorzej.
Rozumiem Twoją ciężką głowę, bardzo upierdliwe uczucie. Też staram się wtedy nie nakręcać, żeby nie złapać lęka - tylko spokój, a bywa z nim różnie...
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5034
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 11 maja 2016, 17:40
Wróciłam z zakupowych łowów. Upolowałam zieloną, lnianą bluzeczkę i cienkie, materiałowe spodnie biało-zielone w liściasto-kwiatowy wzór. Moja kobieca natura jest bardzo zadowolona z nowych nabytków. :D

Dzięki dziewczyny za wsparcie. Rodzice się mnie oczywiście nie wyprą. :P Ale niecodziennie człowiek się dowiaduje, że jego latorośl jest chora psychicznie.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Po śmierci nie ma przyjemności.
lit 750 mg, rysperydon 1,5 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon/prometazyna 25 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3768
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Monster6 11 maja 2016, 17:44
cyklopka napisał(a):Monster6, mój ojciec mawia: "Nie rób drugiemu dobrze, jeśli nie chcesz mieć źle", ale oczywiście sam się do tego nie stosuje, bo pomaga ludziom na potęgę.


Brawo ma rację! Nie warto być dobrym,dobrych inni wykorzystują.Taki świat.Albo ty wykorzystasz kogoś albo ktoś Ciebie.Oczywiście z tym robieniem drugiemu dobrze może być inaczej zwłaszcza w związku :D Ja sądzę że w życiu trzeba być egoistą ale zdrowym egoistą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1734
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 11 maja 2016, 17:57
Ḍryāgan, jakos nagle zachorowala
mirunia, no wieje...ale jakos za mało
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5799
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 11 maja 2016, 18:03
Monster6, mnie lekarz nakazał zdrowy egoizm, bo stwierdził, że mój altruizm mnie wykończy. Od roku stosuję się do zaleceń i jakoś mi lżej, bo rzeczywiście ludzie wykorzystywali moją dobroć i wieczną chęć niesienia pomocy. Przynajmniej się dowiedziałam na kogo mogę liczyć w życiu.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Po śmierci nie ma przyjemności.
lit 750 mg, rysperydon 1,5 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon/prometazyna 25 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3768
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Monster6 11 maja 2016, 18:05
Dokładnie o to mi chodzi :) Ja jestem szczęśliwszy dzięki takiemu postępowaniu,ale owszem w pewnym czasie sam musiałem to zrozumieć żeby to zmienić.Po za tym ludzie pomocni,tacy mili, ''dobrzi'' wydają się podejrzani,że mają jakieś ukryte intencje.Zupełnie jak z pedofilami :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1734
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 maja 2016, 18:19
Carica Milica, trudno mi się odnieść, bo mnie mama dała numer do swojej psychiatry :mrgreen:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8703
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 maja 2016, 18:23
Nic nie załatwiłam, nawet rejestracja w przychodni była zamknięta... :bezradny: Tylko się zgrzałam i dostałam herzklekotu ( pędziłam z powrotem, żeby złapać kuriera z ważną paczką dla mensza).
Jestem tak słaba, że co chwilę poleguję. W sumie najgorsze, że przez to zapieprzanie serducha nie da się zdrzemnąć.
Wywieszę pralkę, nastawię następną i pewnie znów będę musiała przysiąść i tak z każdą czynnością. Ależ to upierdliwe!

Co do bycia "dobrym". Uważam, że jeśli pomaga się innym tak po prostu, dla samego siebie, bez oczekiwania, że ktoś się odwdzięczy, czy wystawi nam pomnik, jeśli nie robimy tego, bo wypada, bo głupio nie pomóc i wyjdę na potwora, bo przecież jest nakaz bycia dobrym, bo przecież jestem takim cudownym dobrym człowiekiem w tym złym świecie... - to jest dużo przyjemniej i prościej. Zdrowy egoizm - pomagam innym, bo chcę ( pod tym kryje się również nie daję naruszać swoich granic) i sprawia mi to frajdę. :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8104
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 11 maja 2016, 18:26
Monster6 napisał(a):Po za tym ludzie pomocni,tacy mili, ''dobrzi'' wydają się podejrzani,że mają jakieś ukryte intencje.Zupełnie jak z pedofilami :D

No już bez przesady! Nie siej wrogiej propagandy!
Trzeba wiedzieć komu się pomaga i w jakiej formie. W znanej grupie osób nikt nikogo nie będzie podejrzewał o ukryte intencje.
Pamiętaj, że dane dobro zawsze wraca do człowieka i warto pomagać.

Edit: kosmostrada, no to się zgadzamy w tej kwestii.

Szkoda tylko, że się zleciałaś i zmachałaś. Kosmuniu, a na ten Twój herzklekot może propranolol byś trochę pobrała. Ja go rano biorę i bardzo sobie chwalę - tętno w normie. W dodatku trochę uspokaja.
Ostatnio edytowano 11 maja 2016, 18:33 przez mirunia, łącznie edytowano 1 raz
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5034
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 maja 2016, 18:32
Ja nie ufam takim, którzy mówią "jestem miły, jestem życzliwy, lubię ludzi", muszą się podpierać słowami, bo czyny za nich nie zaświadczą? :?
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8703
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 11 maja 2016, 20:01
mirunia, Wypróbowałam dziś ten lek homeopatyczny, który mi mój doktor kiedyś polecił z zastrzeżeniem, że on w homeopatię nie wierzy, ale pacjenci sobie chwalą. ( w desperacji, jak się okazało, że nic mi nie pomaga) :shock: Na mega jazdę nie działa, ale dziś go wzięłam na to serducho i faktycznie troszkę wyciszył. :shock: ( albo samo się wyciszyło, też jest taka opcja... ;) ) Mój monsz jak mu dałam tego tabsa kiedyś przed snem (jako placebo), to tak się wkręcił, że lęka dostał... :lol
W sumie wszyscy tu chwalą ten propranolol, poproszę o receptę. Nie obniża ciśnienia?

Tak się odgrażałam i wreszcie wsadziłam te pelargonie. I posprzątałam bajzel, który z tego wynikł. Jak na mój stan, to dużo dzisiaj działam. Daję sobie medal! :smile:
Idę zrobić sobie herbatę zieloną z miodzikiem. O!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8104
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 11 maja 2016, 20:15
kosmostrada napisał(a):Nie obniża ciśnienia?

Oczywiście, że obniża.

Wierzyć, to sobie można na przykład w to, że każdy ma jednego anioła stróża, natomiast to, czy preparat zawiera substancje o jakiejkolwiek aktywności biochemicznej, to nie jest kwestia wiary. :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8703
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 11 maja 2016, 20:18
Wierzyć, to sobie można na przykład w to, że każdy ma jednego anioła stróża, natomiast to, czy preparat zawiera substancje o jakiejkolwiek aktywności biochemicznej, to nie jest kwestia wiary.


Dokładnie. Bo to kwestia twardych faktów. A te mówią same za siebie- to banialuki, strata czasu i pieniędzy. I nie interesuje mnie kto cokolwiek ma na ten temat do powiedzenia. Wierzę w naukę, a nie objawienia naćpanego niemieckiego okultysty sprzed dwóch wieków, który błąd w sztuce lekarskiej doprowadził do miana ideologii i lukratywnego biznesu będącego alternatywą dla mainstreamu farmacji i stanowiącego chleb dla czytelników pseudonaukowych blogów.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do