Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 18 kwi 2016, 00:16
Ḍryāgan napisał(a):cyklopka, to w szkole nie można się uśmiechać do dzieci? Czy ta szkoła to obóz?

Chodzi o to, że ja się rzekomo uśmiecham, bo nie mam nic do powiedzenia :roll: No to już nie będę. :evil: Nigdy.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 18 kwi 2016, 11:54
U mnie dziś fasolowa i burakowa.Ne wiem,które lepsze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 kwi 2016, 12:08
Dzień dobry!

Ale późno dziś otwarcie Spamowej!
U mnie dziś słońce i chmurki, ale chłodno, zmarzłam rano z psem. Siedzę nietomna, bo słabo spałam, raz że miałam jakieś dziwne ataki kaszlu i wstawałam pić, a dwa młody dziś zaczął pisanie egzaminów i co chwilę się budziłam nad ranem i patrzyłam na zegarek, czy nie zaspaliśmy. :roll:
Mam chusteczkę na szyi pańciowato ( trochę żałowałam , że nie gruby szal, jak szłam), jak stewardesa, którą w dzieciństwie chciałam być. :105: Tak jakoś mi się skojarzyło. :smile:
Piję herbatkę o smaku czarnej porzeczki i marzę o kołderce.

A jak wam mija poniedziałek?

Miłego dnia !!!!

detektywmonk, Masz dwie zupy jednocześnie? :shock:

cyklopka, Udało Ci się nie uśmiechnąć? ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7408
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 18 kwi 2016, 12:27
Witaj kosmo i detektywmonk
Ja byłam u krawcowej.
Bluzki zrobi na czwartek.
Do ŚDSu nie dojechałam.
Siedzę teraz pod pierzynką i gnije
Chciałam wam powiedzieć ze Roman rejns został mistrzem
Ostatnio edytowano 18 kwi 2016, 12:28 przez Lusesita Dolores, łącznie edytowano 1 raz
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 18 kwi 2016, 12:28
Dzień dobry! :papa:

Rano i u mnie było chłodno, przyszłam do roboty w kurtce, a wczoraj gorunc. Nawet dekolt mi się opalił w czasie wczorajszych spacerów.
kosmostrada, ja też dzisiaj jestem jakaś do luftu. Mam wysokie ciśnienie, wypieki na twarzy, parzą mnie poliki... trochę od opalenia się, ale bardziej od ciśnienia. Jeszcze o 13 mam znowu zebranie :shock: w pracy. Niepokój mam w sobie. :bezradny:

Miłego poniedziałku!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4352
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 kwi 2016, 14:08
mirunia, Kochana witaj! Mam wrażenie, że jak mamy takie fajne intensywne chwile, to potem jakby organizm dąży do wyrównania i jakaś słabość nas bierze... :bezradny: Wniosek - trzeba dostarczać sobie "podniet", żeby nie było takich fal. :smile: Trzymaj się Słońce, po zebraniu już szybko czas minie i polecisz do domku. Ja nie wiem, czy Ty nie masz lekkiego udaru słonecznego (kapelutka zapewne na głowie nie miałaś...), dużo pij i odpoczywaj, jutro powinnaś się lepiej poczuć.

Lusesita Dolores, :papa:

Platek rozy - A jak Ty dziś dajesz radę? Migrena minęła?

Chmurzyska przyszły u mnie, mam nadzieję, że nie chluśnie... Chyba czas na kawę ( inaczej zalegnę z głową na biurku) i rozpoczęcie jęczenia, że nie ma mleka. ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7408
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 18 kwi 2016, 14:38
Witam.Tak dwie zupy,bo mama nie je fasolowej.A ja jem i dwie,bo dobre.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 18 kwi 2016, 16:34
Cześć wszystkim :smile:

mirunia, koniecznie pokaż nam ten opalony dekolt ;)

kosmostrada ponoć nie można zbyt intensywnie eksploatować organizmu wraz z nadejściem wiosny, bo ten po zimowej udręce jeszcze jest za słaby na podniety i potem kończy się to ogólnym osłabieniem. Gdzieś wyczytałem takie mądrości :P
Now I feel I'm growing older
And the songs that I have sung
Echo in the distance (...)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1089
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

przez HoyaBella 18 kwi 2016, 17:01
znalazłam kamyk większy niż groszek w groszku "Nasza spiżarnia" (czy tam jak on się zwie) z Biedrony

no ale tego...ja nawet na płatki śniadanie patrzę podejrzliwie, czy nie ma w nich plastików :mrgreen:, szukam gałązek w dżemie porzeczkowym (też miałam)
Offline
Posty
1615
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 00:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 18 kwi 2016, 17:36
HoyaBella, w domu mamy takie powiedzonko, że jak znajdziemy kamyk albo łupinę w ryżu, to mówimy "ząbek małego Chińczyka" :twisted:

Kiedyś spędzałam wakacje u kobiety, która była tak chytra, że jak rozbiła wielki słój Nutelli, to wyzbierała z podłogi ze szkłem i mi dawała :shock: Kiedy kupiła nowy słój, to i tak wydawało mi się, że okruchy bułki w Nutelli to szkło :hide:

kosmostrada, prawie :evil:

Obliczyłam, że chociaż mam ok. 44 dni pracy, to tylko ok. 34 dni, kiedy prowadzę lekcje (odjęłam czwartki, bo to tylko popołudniowy dyżur).

Zestawienie:

Kod: Zaznacz cały
ok. 34 dni roboczych do końca
ok. 159 arkuszy naklejek (w tym pojedyncze)
Nauczona pierwsza zwrotka i refren "Mariany", razem 12 wersów


Zobaczycie jak szybko te liczby będą się zmieniać!

Dostałam wylewne podziękowanie od piosenkarki, którą mąż wyrzucił z zespołu, za słowa otuchy :angel:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 18 kwi 2016, 18:22
Witajcie :*********
Ja niedawno wrocilam do domu. Migreny dzis nie mam za to wrocila depresonalizacja i odmozdzenie ... Wkurwa juz mam na to!
Pogoda paskudna od rana lalo i chlodno.
W pracy bylo w miare ok chocaz mialam dzis nowa grupe ludzi na kurs i musialam ich pooprowadzac i poogarniac.
Teraz mi sie plakac chce.

mirunia, Kochana lepiej juz?
Cisnienie sie obnizylo?

kosmostrada, Wybierasz sie dzis do biblioteki czy inne plany mialas???
Ja jestem wsciekla ze moja glowa zawsze wymysli cos zeby bylo mi zle.A to odmozdzenie jest glupi e bo zaczynam miec mysliz e nie kupie w sklepie tego po co przyszlam czy nie zalatwie czegos tammm i porafie takiego lęku dostac na te mysli ze az mnie przytyka.

cyklopka, Oby Ci szybko te dni zlecialy !
Wiem ze Ci ciezko tam teraz chodzic , tak samo bym sie czula.
Najwazniejsze dotrwac do konca i olac ich.


Lusesita Dolores, jak tak bedziesz opuszczala tam zajecia to Cie wywala i moga zasilek z Mops zabrac. U nas tak jest z obecnoscia na warsztatach .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 18 kwi 2016, 19:13
rolosz, Coś jest na rzeczy z tą wiosną... Też dużo czytałam o zgubności kwietnia. A tak wyczekiwałam wiosennej pobudki. :bezradny:
Ja nie mówię, żeby zaraz ochoczo skakać ze spadochronem, czy inne tego typu atrakcje ;) , ale wydaje mi się, że jak wpadniemy w taki bezpieczny letarg, to potem każde nawet ewidentnie przyjemne wybicie z tego stanu odchorowujemy. Więc trzeba sobie tych atrakcji (oczywiście rozsądnie) dostarczać stale. Tak jak do stresu dawkowanego umiarkowanie się przyzwyczajamy, tak i się "uodparniamy" na przyjemne doznania.

platek rozy, Platuś***** planów miałam sryliard. Chciałam oprócz biblioteki załatwić odebranie moich fiolek ( ostatni raz zamawiam coś z przesyłką allegro inpost, po prostu skandal, ale nie będę się denerwować), a tu koopa. Po obiedzie po prostu padłam. Musiałam się położyć i podrzemać. Od godziny usiłuję się jakoś zmobilizować, żeby wyjść z psem i na myśl, że mam się ruszyć, jest mi słabo.
Ściskam Cię, wreszcie kiedyś te jazdy muszą się uspokoić.

cyklopka, Nie brzmi strasznie, jakoś minie.

HoyaBella, Za Kopciuszka robiłaś, oddzielałaś kamyki od ziarenek? ;) Przełożyłaś branie leku, czy jednak przemogłaś się?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7408
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 18 kwi 2016, 19:48
:papa: Też się melduję wieczorową porą. :papa:

platek rozy, kosmostrada, po południu ciśnienie się uspokoiło, jak przyszłam z pracy golnęłam sobie kielicha Melisany klosterfrau, zjadłam porządny obiad, poczytałam jakąś gazecinę ilustrowaną i bachnęłam się pod kocyk... no i ucięłam drzemkę. Chyba nastąpiło zmęczenie materiału. :bezradny:

Kosmuniu, masz rację z tym kwietniem. Jest bardzo niestabilny i pogodowo i emocjonalnie. Albo zwyżka formy i huuura, albo zmiętolony kapeć.
Trzeba dawkować sobie te przyjemności w czasie zwyżki, a nie szarżować jak pies urwany z łańcucha...

Płatuś, dobrze, że migrena minęła i mogłaś popracować z ludźmi. A nastrojem i derealką nie nakręcaj się jak w młynku, bo sama sobie szkodzisz. To minie z czasem... takie odmóżdżenia bywają i znikają w nerwicy. Ta franca ma różne twarze, tylko nie pokazuj jej lustra.

cyklopka, dobrze, że nie jadam Nutelli, brr.... a kamyczki w kaszach, ryżach to normalka. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4352
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Siarlek 18 kwi 2016, 19:54
Jest taka sprawa kiler,
w czerwcu mój znajomy miał ślub. To był okres, w którym czułem się najgorzej. Zadzwoniłem więc i powiedziałem prawdę, wcześniej nic nie wiedział, że jestem chory. Od tego czasu się do niego nie odzywałem. On jeszcze potem dzwonił w lipcu czy sierpniu ale nie odbierałem, bo nie czułem się najlepiej :bezradny: No i teraz, generalnie jestem na siłach chciałbym do niego zadzwonić, nie wiem zapytać się co u niego? wpaść z prezentem który miałem dla niego? Jednak trochę mi głupio nie wiem czy w ogóle dzwonić? czy jest sens, a jak tak to co mu powiedzieć :bezradny:
No nie wiem, ciekawi mnie co myślicie o takiej sprawie. Bo sytuacja trochę głupia :why: Nie wiem czy po prostu nie dać sobie spokoju, ale z drugiej strony spotkam go gdzieś np na mieści i dopiero będzie kaszana, a tak wyjaśnię sprawę.
cyklopka Generalnie chciałbym mieć taką pracę, że np. jeden dzień w tyg wolny, albo że w jakiś dzień kończy się o 12. Tak jak np masz w czwartek ten dyżur. A ja od 8 do 16 a ja trzeba to i do 18.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
28 maja 2015, 18:26
Lokalizacja
Obóz na bagnach

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 11 gości

Przeskocz do