Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 maja 2016, 15:36
Ḍryāgan, Jak ktoś głodny, to mi się aż serce kraje... :roll: Mam wrażenie, że koledzy mojego syna uciekają jak wracam z pracy, bo wiedzą, że podam im obiad... :P
Nie możesz sobie czegoś zamówić?
Strasznie to miłe ze strony Twojej przyjaciółki.... To naprawdę jest Przyjaciółka przez duże P.
Pięknie to ogarniasz. Ty chyba z natury jesteś zorganizowany?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8106
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 15:54
kosmostrada, jako pedant muszę być zorganizowany :) wiesz... jak mi się zaczyna rozłazić wszystko to od razu popadam w depresję :) a moja Przyjaciółka cały czas mi pomaga właściwie...
Co do "głodowania" - jestem raczej przykładem niejadka, co widać po mojej wadze. Zjem jak wrócę do domu i też jakoś to będzie. Wcześniej jadłem jakąś kanapkę. Czasem mam tylko ochotę na coś extra
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4779
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 06 maja 2016, 16:29
Nie mogę dodać zdjęć, bo wyskakuje mi jakiś błąd. :(
Spałam cztery godziny. Wróciłam w nocy i rano wioo na zajęcia, bo szkoda mi było ich stracić, a od bezczynności chyba bym dzisiaj zwariowała lub coś rozwaliła.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Po śmierci nie ma przyjemności.
lit 750 mg, rysperydon 1,5 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon/prometazyna 25 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3768
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 16:38
Carica Milica, wszystkiego najlepszego Słońce
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4779
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 06 maja 2016, 16:47
Witam ;)

A ja czuje się zmęczony... od niczego... to jakieś od nerwów zmęczenie :-|
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10338
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 06 maja 2016, 17:13
Witam serdecznie :D

kosmostrada, Kochana, Validol jest super, ale o ile pamiętam, jesteś uczulona na walerianę, a on zawiera
walerianian mentylu...ja stosowałam przed laty bardzo często teraz rzadziej, ale mam w przepastnych głębinach moich torebek :mrgreen:

mirunia, moja znajoma ma podobne objawy, to nie jest przyjemne i wiem, że właściwie nie jest uleczalne, z czasem może ustąpić /http://okulistyka.mp.pl/objawychoroboczu/68654,blyski-w-oku-fotopsje-fosfeny-oraz-teichopsje/.
Takie sytuacje bywają stresujące i męczące. Współczuję Ci Kochana...

Carica Milica, Ḍryāgan, JERZY62, mamy te swoje smutki, słabości, ale jakoś dajemy radę, to jest jednak optymistyczne. Wydaje mi się, że ja, w porównaniu z większością z Was, jestem daleko z tyłu... :(
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2142
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 maja 2016, 17:25
Ḍryāgan, Tak myślałam, bo pamiętałam, że pisałeś, że jesteś pedant. Dobra organizacja w takich sytuacjach jest na wagę złota.

Carica Milica, Oj może dojdziesz do tego, jak te foty wstawić. Chyba wypoczniesz w weekend Kochana?Czyżbyś miała jakieś święto, bo Smok Ci życzenia składa?

misty-eyed, A może spróbuję? Może nie wszystkie formy waleriany mnie roztelepują? :bezradny: Może są jakieś typu lewoskrętne prawoskrętne? ;)
Ale dlaczego uważasz, że jesteś z tyłu Słońce? :shock:

Wróciłam z psem. Musiałam się przejść, bo dostałam takiego nagłego ataku złości z niczego, że myślałam, że mnie rozniesie. Nie wiem, jak ja mam to znieść psychicznie... Teraz jestem zmęczona jak po maratonie, tak mnie ten atak sponiewierał. Chce mi się płakać, też bez powodu... Ani chybi hormony szaleją... :why:
Czekam na gości i piję napój witaminowy, żeby nie leżeć z głową na stole... :roll:

JERZY62, Może też dziabniesz napój witaminowy? ;) A przynajmniej mocną herbatę i kawałek czekolady...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8106
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 06 maja 2016, 17:32
Ḍryāgan, dziękuję. :*

kosmostrada, mam dzisiaj urodziny. :) Na duży wypoczynek nie mogę sobie pozwolić, bo muszę magisterkę ogarniać.

misty-eyed, dlaczego tak sądzisz?
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Po śmierci nie ma przyjemności.
lit 750 mg, rysperydon 1,5 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon/prometazyna 25 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3768
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 06 maja 2016, 17:34
kosmostrada, hej ;) Kawałek czekolady to dobry pomysł mam ochotę a później moja ulubiona gorzka herbatka :twisted:
Ogródek i praca w ziemi w ogródku to jak piaskownica dla dziecka :smile:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10338
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 06 maja 2016, 17:43
Dobry :papa:
Nie odzywałem się parę dni, bo ... byłem zabiegany (jak to brzmi - ja zabiegany ;) ). Esci mnie zaczyna rozkręcać. Ostatnio zauważyłem, że prowadzę spokojnie rozmowy telefoniczne i nie jestem przy tym poddenerwowany.
Prawdziwie majowa pogoda u mnie za oknem. Piję właśnie kawę i się zastanawiam, jak tu spożytkować resztę piątkowego popołudnia. Spacer dziś zaliczyłem. Na kontakty towarzyskie jeszcze chyba nie do końca jestem gotowy.

Ostatnio mnie męczy trochę moja sytuacja zawodowa, która jest dość niepewna i to budziło we mnie ostatnio większy niepokój, ale jest on jakby pod wpływem esci trochę przytłumiony.

mirunia bólów migrenowych współczuję. Sam ich nie mam (na szczęście) ale koleżankę w pracy nieźle wczoraj mi sponiewierały. Może też od pogody (to deszcz, to burza, to słońce). Natomiast ja sam, podobnie jak kosmostrada mam mroczki, czy dokładniej męty w oczach, które teraz, z uwagi na słoneczną pogodę są szczególnie "widoczne". Swego czasu nabawiłem się przez nie niezłej nerwicy :shock:

Ḍryāgan jeszcze jakieś 8 lat temu byłem człowiekiem świetnie zorganizowanym i pedantycznym. Chodziłem jak w szwajcarskim zegarku. Potem przyszła depresja i do tej pory czuję jakbym żył na wariackich papierach. Z wagą też mam problem, ostatnio po esci apetyt trochę wraca, ale prawdę powiedziawszy oczekiwałem większego szału. Tyle osób tyje na antydepresantach a u mnie nic :bezradny: Ale jeszcze jakiś czas temu jakbym schudł jeszcze bardziej, to już by mnie chyba nie było widać. Przeczytałem, że Twoja mama choruje. To ciężkie chwile, gdy bliska osoba poważnie choruje, wiem z własnego doświadczenia. Trzymaj się.

Carica Milica срећан рођендан (mam nadzieję,że nie walnąłem gafy, na szybko wygooglowałem po serbsku ;) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1281
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 maja 2016, 17:45
Carica Milica, Kochana moja, nasz kolejny Byczku, wszystkiego najlepszego !!!!!!!!!
Żebyś Kochana miała dni stabilnych jak najwięcej, żeby radości było w Twoim życiu na pęczki, a tak przyziemnie - udanej zakończonej chwałą pracy nad magisterką. ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8106
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 06 maja 2016, 17:49
Carica Milica, serdeczne życzenia dzielna Kobietko - siły, wytrwałości i zdrowia jak najwięcej :!:

kosmostrada, Carica Milica, naprawdę tak sądzę, bo robię dużo mniej niż Wy, mam tak wiele ograniczeń...


kosmostrada, jasne, że spróbuj, to lek niedrogi, taki podręczny. Jeszcze niedawno, gdy wychodziłam na spacer z pieskiem, miałam w kieszeni Validol...
Moja Droga jak ja dobrze Cię rozumiem, odczuwam z Tobą. Płacz jest środkiem również, więc nie żałuj sobie.
Polecam Ci sok z granatów, oczywiście z dobrego źródła.
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2142
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 maja 2016, 18:01
misty-eyed, Poszukam tego soku z granatów. :uklon: I kupię sobie Validol, najwyżej się nie nada.
A nie mogę zjadać po prostu granata?
Kochana, myślę że za surowo siebie oceniasz. :nono: Ja np. nie wyobrażam sobie na dzień dzisiejszy opiekowania się małym dzieckiem.

Idę stół dla gości przygotować. Miłego wieczoru, zajrzę Was poczytać później.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8106
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 06 maja 2016, 19:18
kosmostrada, jasne, że najlepsze owoce, jednak sok to skondensowana dawka wszystkiego, co w nim dobre i wartościowe - http://be-healthy-and-beauty.blog.pl/gr ... a-zdrowie/
Ja bardzo długo jadłam i piłam /wiadomo, człowiek łapie się wszystkiego/ granata /dodawałam do sałatek, deserów/ i sok popijałam - trzeba kupować niewielkie pojemności,bo po otwarciu trzeba go zużyć w ciągu kilku dni. Od zeszłego roku mam przerwę, chyba przejadły mi się :mhm: , ale na pewno do nich wrócę, bo są niewątpliwie pyszne :!:

kosmostrada, jestem pewna, że gdy będziesz już babcią, znajdziesz siły, bo chęci będą ogromne :!: , to pewne!!


Jestem ciągle ciekawa świata i ludzi, żądna wiedzy, ale zniechęcam się szybko, stałam się krytyczna wobec siebie i innych, nie znajduję przyjemności w kontaktach z ludźmi /kiedyś byłam niezwykle aktywna towarzysko/, a największy problem mam z przyswajaniem nowinek, nowych informacji - zapominam, muszę poświęcać wszystkiemu więcej czasu niż kiedyś...czas i choroby robią swoje, niestety...
kosmostrada, Carica Milica, to wszystko sprawia, że moja samoocena spada...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2142
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do