Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 07:34
dominol napisał(a):Ḍryāgan, zarejstrowałes sie pozniej odemnie a masz wiecej postow niz ja
ja zarejstrowałem sie 2013 aty2o15spoko sobie radzisz
:great:
radzę sobie dobrze nie dlatego, że mam dużo postów :) Poza tym bywałem na forum wcześniej niż świadczy czas zarejestrowania, pod innym nickiem :) Od czasu do czasu się odzywam, bo bywanie na forum wybija mnie z kiepskiego nastroju, pozwala zapomnieć o problemach, czasem się pożalić. Teraz nie mam czasu za bardzo - bo praca i opieka nad chorą mamą, ale muszę się czasem doładować. Jak każdy potrzebuję odrobinę wsparcia.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 07:37
jaktobylo napisał(a):Ludzie niech ktoś wyjaśni i postara się zdiagnozować mnie po podanych prze ze mnie informacji. A więc żadnych benzo nie brałem(oprócz alpra który brać przestałem bo w najmniejszym stopniu nie działał). Teraz więc spróbowałem klon 2mg kilkatgodzin nie czułem zbytnio i dożuciłem 4mg czyli razem 6. I owszem jakiś tamtlekki lęk został usunięty. No ale to wszystko naco ten lekt stać? sądząc po większości opini działa inaczej. Wy wypisujecie o 0,25/0,5 po którym błogi spokój. Co jest wtedy ze mną nie tak.

Następny, który szuka tabletki szczęścia...
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 maja 2016, 10:36
Dzień dobry!!!

Słoneczka ciąg dalszy! :great: Tylko sucho strasznie jest ....
Na ryneczek nie pojechałam, bo okrutnie jestem licha, trochę się bojam usiąść za kółkiem. Ledwo się dowlokłam na to badanie , na czczo to w ogóle masakra. Dobrze, że ta moja rodzinna ma punkt pobierania krwi, więc jak skierowanie mam od niej to bliziutko, na piechtę.
Myślę, że może w niedzielę wyciągnę mensza na taki większy targ. Ciekawe, czy już sadzonki pomidorów są.

Przytachałam zakupy z biedry i nową skrzynkę na pomidory.
Teraz podleję trochę ogródek, ogarnę i zobaczę jak mi się rozwinie dzień, może dostanę trochę siły w okolicach południa.

Miłego piątku Wam życzę!!!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8257
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 maja 2016, 11:18
Dzień dobry! :papa:

Po wczorajszym wieczornym deszczu dzisiaj słońce i pogoda jak drut.
Jestem dzisiaj też marna i wypluta. Wczoraj ok.21ej dostałam aury ocznej w prawym oku, te zygzaki trwały 15min. - taka dziwna aura migrenowa, po której nie miałam bólu głowy. Dzisiaj ponownie w pracy przed 9 dorwała mnie znowu aura, tym razem w lewym oku i też trwała 15min. Dawno już tego nie miałam, ostatni raz chyba jesienią. Nie wiem skąd się to u mnie wzięło na stare lata, nigdy tego nie miałam.
Jestem trochę teraz zalękniona i osłabiona tą poranną aurą. :shock: Głowę mam dziwnie ciężką.
Kojarzę to teraz z odstawianiem esci- bo jesienią też próbowałam odstawiać i niestety powróciłam do esci. Czyżby to był powód?

kosmostrada, Kochana, licha jesteś od jakiegoś czasu, może wkrótce przejdzie ten stan i nabierzesz energii.
Powoli sobie dzień dawkuj, ogródek dobra sprawa, bo na powietrzu się dotlenisz. Badania masz z głowy, oby wyniki były dobre!

Miłego piątku Wszystkim :papa:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5137
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 maja 2016, 11:53
mirunia, Oj bidulko, to musiałaś się wystraszyć tymi "atrakcjami", które zafundowały Ci oczka. Można się spytać lekarza, od czego to może być.
W poniedziałek odbieram wyniki ( nawet nie wiem, co ona mi tam zaordynowała oprócz morfologii i cukru, było kilka pozycji) i będę się wtedy zastanawiać, co robić. Na razie staram się przetrwać w tych warunkach, które są. :bezradny:
Kochana już piąteczek, byle do 15tej i w domku odpoczniesz. Nawet zakupy masz zrobione!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8257
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 06 maja 2016, 12:11
Witajcie
Do mnie wczoraj przyjechała rodzina z Mazur. Właśnie kilka godzin temu pojechali na Wawel .
Trochę się poklocili z ojcem bo pije i dostał opierdol od ciotki.
Teraz chciałabym zebyvzostali jak najdluzej
chodze boso po ulicy


Ketrel 600mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg
Afobam 0,5mg

opium

riflessione.blog.pl
Posty
7641
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 06 maja 2016, 12:12
kosmostrada, zazdroszczę ci ogródka . Bo lubię bawić się w ziemi.
:)
chodze boso po ulicy


Ketrel 600mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg
Afobam 0,5mg

opium

riflessione.blog.pl
Posty
7641
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 maja 2016, 13:29



Tak mniej więcej wyglądało to dzisiaj rano. Najpierw ograniczone widzenie kątem oka, a później te zygzaki. Mija po 15 min., ale wprowadza niepokój, a później zmęczenie.

Jeszcze ponad godz. i idę do domu, oby mi się te atrakcje nie powtórzyły. :shock:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5137
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 14:01
mirunia, a może to jednak problem okulistyczny? Ciśnienie w gałce ocznej badałaś ostatnio?
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 maja 2016, 14:22
Ḍryāgan, dawno już bałam ciśnienie w oczach. W jednym było lekko podwyższone. Ale te aury potrafią być raz w jednym raz w drugim oku. Poczytałam trochę o tym zjawisku i wszędzie piszą, że to problem neurologiczny - aura migrenowa, której nie należy się bać.

Byłam w środę na kontroli u okulisty i jest już dobrze, chociaż ciśnienia mi nie badała.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5137
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 maja 2016, 14:57
mirunia, Wow, ale czad!!! :105: I to za darmo i bez wspomagaczy... ;)
Ja miewam tylko mroczki... :why:

Lusesita Dolores, A widzisz, a tak nie chciałaś, żeby przyjeżdżali...
Ogródek jest si, działa terapeutycznie.

Ḍryāgan, Heloł Smoku w piąteczek!

Upichciłam fettuccine z śmietanowym sosem z wędzonym łososiem, posypane troszku parmezanem. Mniam....
Wysprzątałam porządnie łazienkę - odnalazłam zaginioną skarpetkę i resztkę próbki fajnych perfum. :great: Wypachnionam... :smile:

Kawaaaaa.... dobra latte na słoneczku! ( i magnez coby zapobiec herzklekotowi :roll: ). Moja kumpelka siostra w nerwicy poleciła mi na herzklekot od kawy - Validol. Próbowaliście?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8257
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 15:08
kosmostrada, hello. Dzisiaj mam dyżur popołudniowy w pracy. Moja przyjaciółka zgodziła się posiedzieć z mamą po południu, więc przynajmniej się nie martwię.
fettuccine też bym zjadł - bez obiadu jestem :)
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 maja 2016, 15:36
Ḍryāgan, Jak ktoś głodny, to mi się aż serce kraje... :roll: Mam wrażenie, że koledzy mojego syna uciekają jak wracam z pracy, bo wiedzą, że podam im obiad... :P
Nie możesz sobie czegoś zamówić?
Strasznie to miłe ze strony Twojej przyjaciółki.... To naprawdę jest Przyjaciółka przez duże P.
Pięknie to ogarniasz. Ty chyba z natury jesteś zorganizowany?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8257
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 06 maja 2016, 15:54
kosmostrada, jako pedant muszę być zorganizowany :) wiesz... jak mi się zaczyna rozłazić wszystko to od razu popadam w depresję :) a moja Przyjaciółka cały czas mi pomaga właściwie...
Co do "głodowania" - jestem raczej przykładem niejadka, co widać po mojej wadze. Zjem jak wrócę do domu i też jakoś to będzie. Wcześniej jadłem jakąś kanapkę. Czasem mam tylko ochotę na coś extra
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4863
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do