Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 mar 2016, 12:58
Dzień dobry Kochani!!!

Ja już nie wiem, czy ja nie mam zespołu chronicznego zmęczenia. Już tak długo za zombiaka robię. :( Albo powinnam się przeprowadzić, bo mi klimat nie służy...
Z rańca popędziłam do mojej lekarki z NFZu pokazać się kontrolnie. Mam sobie procha dawkować podług potrzeb. Na razie mam pozostać jednak na co drugim dniu, bo kończę terapię i mogę to przeżywać... :shock: No a potem spróbuję brać dwa razy w tygodniu, a następnie doraźnie. Następna wizyta dopiero we wrześniu, znaczy chyba ze mną lepiej.

platek rozy, Miłej imprezki Kochana, może być sympatycznie! Mam nadzieję, że proch ci zadziałał. Też kcę takie biżu. :105:

Purpurowy, Trzymaj się, w pewnym momencie będzie już lepiej.

JERZY62, Jak tam dziś humorek?

cyklopka, No widzisz, czasami się udaje. :great:

takie tam, A cóż u Pana oprócz widzenia Cyklopki w każdej blondynie? :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7677
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 17 mar 2016, 13:25
Dzien dobry Lobuzy:)

U nas wiosna na calego :105:
A ja na L4...nie dosc ze kregoslup odmowil posluszenstwa to jeszcze mega przeziebienie...zyc nie umierac ;)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2696
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 17 mar 2016, 13:58
Dzień dobry! :papa:

Pogoda jak drut, słońce pięknie świeci i przygrzewa. Ubrałam się za ciepło, rano był przymrozek, a teraz wychodziłam na zewnątrz służbowo i wróciłam jak zwykle z mokrymi plecami. :hide: Moja koszulka wisi na kaloryferze w pracy!

kosmostrada, mnie też poniewiera chroniczne zmęczenie, nogi ciężkie, w głowie zamuł - czyli wiosenny zombiak. :?
Wczoraj po południu umyłam okno w kuchni, a później zdychałam z bólu ramion - to było tylko 15 minut roboty, a ból całe popołudnie. Do doopy z takim zdrowiem i samopoczuciem.
Cieszę się , że schodzisz powoli z leku i lekarka widzi Cię w lepszej formie. Dawkowanie wg uznania i samopoczucia, to już światełko do bycia na czysto.
Oby nam się udało Kosmuniu to łagodnie przejść i wrócić do "trzeźwej" rzeczywistości, bez tego chemicznego zamulenia. Niech nam wiosna służy! :great:

Sigrun , łoj nie dobrze Kochana, żeś chorutka. Kuruj się skutecznie, nacieraj, masuj i co tam jeszcze! Nie daj się choróbsku...

takie tam, nasza Cyklopka pyzata na buźce, to nie ten typ urody... ale skoro tak ją widzisz? :bezradny:
A co u Ciebie?
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4545
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 mar 2016, 14:27
Zazdraszczam ciepełka Dziewczynki, bo ja nadal w puchówce, prac wiosennych na ogródku nie zaczęłam, bo tak zimno. :bezradny:

Sigrun, Zdrówka życzę!!! Korzystaj ze zwolnienia - miłego odpoczynku!

mirunia, Tak Kochana, trzeba być dobrej myśli! I jak tam weekend Ci się zapowiada - szał wiosennych porządków? :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7677
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 17 mar 2016, 15:04
kosmostrada, takie mam plany, bo już najwyższy czas ogarnąć chałupę przed świętami, ale bez szaleństw.
Takie dokładniejsze, wiosenne porządki planuję na kwiecień, jak się fizycznie lepiej poczuję. Teraz okna, firany, podłogi - wystarczy! :D
Pewnie też zajmiesz się teraz w weekend na lataniu ze szmatą, a w przyszłym tygodniu pichcenie smakołyków. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4545
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 mar 2016, 15:18
mirunia, No oczywiście, ale tez ogarnę na miarę swoich możliwości. Przede wszystkim jednak chciałabym zrobić ogródek, byle nie lało, to się okutam i do roboty. Muszę, bo liście nie wygrabione, a kwiatki już wyłażą... :bezradny: Najważniejsze, żebyśmy się nie zmasakrowały. :D
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7677
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 17 mar 2016, 15:52
kosmostrada, to fajnego relaksu życzę i wiosny w ogródku! :D

Ach, jak cudnie!!!
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4545
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 17 mar 2016, 17:04
kosmostrada, cyklopka, :*********
Moge Wam dac linka do tego wisiora :) '


Mnie glowa boli i boli , jeszcze mialam nieprzyjemna sytuacje w pepco --- pani na mnie wjechala wozkiem , ja wpadlam na regal i stlukly sie 4 lampki do wina . Chcialam zaplacic za dwie bo nie byla to moja wina to pani taki raban podniosla , wezwano ochrone , policje i oczywiscie policjant kazal zaplacic mnie za wszystkie lampki bo pani byla z malym dzieckiem to jej obciazac nie mozna ....
Takze wrocilam ubozsza o 16 zl moze dla kogos niewiele ale d la mniie sporo. Zwlaszcza ze ja pieniedzy mialam przy sobie 30 zlotych i mialam kupic miedzy innymi ubijaczke do masla w pepco plus noge kurczakowa pod krupnik , tampony i chleb zytni. Kupilam tylko te noge i chlebek bo na inne rzeczy mi kasy nie starczylo.

Wkurwionam na maxa.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15909
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 17 mar 2016, 17:22
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15909
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

przez takie tam 17 mar 2016, 17:46
kosmostrada. mirunia, to nie tak :smile:

Co do samopoczucia i reszty - przedpołudniowa wizyta u psycholog, potem na zajęcia. Teraz mam przerwę i czekam na kolejne. Jakiś rozczarowano-sfrustrowany jestem. Na szczęście studentów mam fajnych. Dzisiaj późno kończę, więc raczej nic dodatkowego nie porobię, a miałem jeszcze po receptę iść.

Kosmostrada, cieszę się, że z leków schodzisz. Mam nadzieję, że nie będziesz musiała do nich wracać. No i że i ty, i mirunia pokonacie paskudne zmęczenie :smile:
takie tam
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 mar 2016, 17:56
platek rozy, ****** Kochana, to żeś miała przygodę... :bezradny: Ale w ogóle jakieś niesympatyczne, że kazali zapłacić, toż to w koszta sklepu powinni pójść... Oj to nie lubię pepco. O tyle dobrze, że cała półka nie poleciała. ;)
A impreza chociaż udana?
Link zapisałam, koniecznie napisz, jak przyjdzie, czy naszyjnik w realu ładny.
Może uda Ci się jakoś sobie humor dziś poprawić.

mirunia, Bardzo chciałabym mieć taki wielki ogród... :105: A kwiatuszki to mogę u siebie policzyć...
Na razie u mnie kwitną krokusy i wczesne irysy cebulkowe. Reszta wyłazi.

takie tam, To jesteś dziś zaaferowany... A kysz frustracjo, a kysz rozczarowanie, idzie weekend może uda się je kopnąć w doopsko... ;)

Odsapnęłam i zabieram się za obiad, dziś u mnie pstrąg łososiowy, ziemniory i surówka.
Jak dobrze, że już czwartek.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7677
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 17 mar 2016, 18:25
mirunia, no coś takiego się zdarza, że człowiek się cieplej ubierze, to się plecy zgrzeją, pachy ewentualnie, a palce dalej zimne.

Wczoraj zaordynowałam wino czerwone w niewielkiej ilości, butelka miniaturka. Faktycznie i na wyspanie, i termoregulację. Kluczem jednak ilość.

platek rozy, wszystkich dzisiaj głowa boli. Wszystkich dorosłych w szkóle, na zmianę pogody, ciśnienie poleciało do góry aż gwizdało.

Wolontariusz z wymiany zagranicznej oprowadzał dzisiaj po szkole jakichś animatorów z domu kultury, co przyjechali zza granicy. Mnie nikt nic nie mówił, a to 5-6 dorosłych osób mocno zbudowanych i wchodzą do pokoju nauczycielskiego, rozglądają się po ścianach, pokazują palcami, śmieją się i rozmawiają w języku, którego nie znam.
No to mówię mu potem, że się nie "zwiedza" pomieszczenia, w którym ktoś jest tylko się wypada przywitać
A on mi na to, że to jest miejsce publiczne, a ja nie jestem u siebie w domu i będą chodzić, gdzie im się podoba :o
A to nie chodzi o to, że ja jestem Królem Goblinów i się trzeba mi kłaniać, tylko dla bezpieczeństwa dzieci mają być nauczyciele informowani, kto z zewnątrz przebywa w budynku.
A że miewam lęki jak się grupa ludzi na mnie gapi i nie wiem, czy oni coś do mnie, czy koło mnie, to jeszcze inny worek fretek.

Od tej pory będę uroczyście witać każdego, kogo zobaczę na terenie szkoły. Dla bezpieczeństwa dzieci. I jako Król.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8148
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 17 mar 2016, 18:25
kosmostrada napisał(a): JERZY62, Jak tam dziś humorek?

A dzięki jako tako... fizycznie się lepiej dzisiaj czuje to i psychicznie też :smile:
Burza w moich emocjach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9409
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 17 mar 2016, 18:37
cyklopka, Mówiłam, że czerwone wino jest si. ;) Byle nie przemieniało się w wypijanie butli "dla zdrowia" codziennie. :D
No nie do końca szkoła to takie zwykłe miejsce publiczne, koleś nie miał racji.
Ja to mam jednak dobrze, bo siedzę w biurze jako pierwsza i wszyscy się ze mną witają. Królówka... :smile:
Czy cieszysz się już na fakt, że już niedługo masz trochę wolnego?

JERZY62, No to świetnie, może to zapowiedź wiosennej pobudki? :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7677
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do