Ciekawostki

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Ciekawostki

Avatar użytkownika
przez deader 29 gru 2013, 14:27
Calineczka1990 napisał(a):swego czasu, jak byłam nastką wiecznie się po opuszczonych budynkach szwędałam, ale jak wiemy w PL nic ciekawego i na taką skalę nie mamy :roll:

Mamy opuszczone zakłady Pronitu, tłoczni winyli w Pionkach ;)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pronit

http://www.opuszczone.com/galerie/pronit/

Kiedyś się wybiorę pozwiedzać ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Ciekawostki

przez aardvark3 29 gru 2013, 17:06
jednak Rosja to nie kraj - to stan umyslu...
http://pudelekx.pl/tymczasem-w-rosji-facebook-18298

-- 03 sty 2014, 15:18 --

Polscy rodzice Armstronga?

Rodzina Karnowskich pochodziła z Kowna i jak wielu Żydów pod koniec XIX wieku wyjechała za lepszym życiem do Ameryki. Osiedlili się w Nowym Orleanie, gdzie prowadzili drobny biznes - wozili węgiel, wywozili śmieci...
Pobożni Karnowscy, słabo mówili po angielsku (mówili w jidysz), nie byli zamożni, ale też nie przymierali głodem.

Światowej sławy muzyk i być może największy jazzman w historii Louis Armstrong urodził się w 1901 r. również w Nowym Orleanie. Jego ojciec był robotnikiem i dość szybko porzucił matkę Louisa, która urodziła go mając zaledwie 16 lat. Jego matka została niebawem prostytutką. Louis też trafił na ulicę, gdzie zarabiał na swoje utrzymanie. I tak poznał Karnowskich, którzy dawali mu dorabiać w swoim interesie. Louis jeździł z przyczepką i handlował węglem na ulicy razem z dziećmi Karnowskich. Jego pierwszym instrumentem był gwizdek, którym oznajmiał w dzielnicy, że przyjechał handlowy wózek Karnowskich. Z czasem chłopak tak się zżył z ich rodziną, że znalazł w Karnowskich niemal rodziców, a oni traktowali go jak członka rodziny - zapraszali go na szabaty i pozwalali spać w ich domu. Dostał od nich pomoc materialną, ale i miłość. Louis nasiąkał w młodości nie tylko nowoorleańskimi brzmieniami tamtych czasów, ale i religijną muzyką polskiego czy litewskiego sztetla, która wpłynęła na jego twórczość.

Karnowscy kochali muzykę, więc kiedy odkryli, że mały Louis przejawia takie skłonności, to kupili mu jego pierwszy instrument. Był to kornet - instrument podobny do trąbki. Z czasem Louis opanował nie tylko grę na tym kultowym instrumencie, ale również język jidysz - i to perfekcyjnie. Karnowscy zarazili go też miłością do "gefilte fisz" (ale nie na słodko!), macy i czulentu. Na swoich drzwiach już jako dorosły umieścił też mezuzę.
Armstrong miał naszyjnik z Gwiazdą Dawida oraz hebrajskim słowem CHAJ (które oznacza życie) i nosił go na swojej szyi aż do śmierci. Zawsze powtarzał, że "ta żydowska rodzina nauczyła mnie jak żyć - prawdziwego życia i determinacji".

Armstrong dostrzegał też antysemityzm. (...) - miałem tylko 7 lat, ale potrafiłem z łatwością zobaczyć jak bezbożnie była traktowana przez "białych Ludzi" ta biedna żydowska rodzina dla której pracowałem (...)
W 1969 roku, a 2 lata przed śmiercią, Louis Armstrong opisał Karnowskich we wspomnieniu zatytułowanym “Louis Armstrong, the Jewish Family in New Orleans, La., the Year of 1907”.

Co go to tego skłoniło? Armstrong trafił na parę lat przed śmiercią do szpitala Beth Israel w Nowym Jorku, gdzie lekarz śpiewał choremu dziecku tę samą kołysankę w języku jidysz, którą śpiewała mu jego przyszywana żydowska mama. Wtedy się rozpłakał.
Dzisiaj w Nowym Orleanie istnieje fundacja Karnofsky Project, która kupuje instrumenty dla zdolnej choć biednej młodzieży*.

*The Jewish Journal

-- 03 sty 2014, 19:39 --

Ostrzegam, to bardzo mocny material!
Kawalek mniej znanej historii
http://www.youtube.com/watch?v=513VOo5P63Y
http://www.youtube.com/watch?v=CS0y3NWZspE
Et caetera, et caetera ad mortem defecatum
Offline
Posty
725
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:08
Lokalizacja
Rath Luirc, RoI

Ciekawostki

Avatar użytkownika
przez Tyrr 17 sty 2014, 08:34
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciekawostki

przez Kokojoko 22 sty 2014, 17:30
Kokojoko
Offline

Ciekawostki

Avatar użytkownika
przez Tyrr 24 sty 2014, 10:59
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Ciekawostki

przez aardvark3 24 sty 2014, 11:54
Et caetera, et caetera ad mortem defecatum
Offline
Posty
725
Dołączył(a)
06 lis 2013, 13:08
Lokalizacja
Rath Luirc, RoI

Ciekawostki

Avatar użytkownika
przez Tyrr 05 paź 2014, 19:29
https://www.youtube.com/watch?v=dRl8EIhrQjQ
Jak najbardziej na czasie. Niestety...
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Ciekawostki

Avatar użytkownika
przez mark123 05 paź 2014, 20:19
Program The Voice w krajach islamskich:


Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do