Zjednoczone Stany Lękowe

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:19
platek rozy, Gdzie Jesteś?

-- 27 lis 2013, 21:20 --

Rebelia, A leki bierzesz?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Między nami lękowcami ;-)

przez nerwa 27 lis 2013, 21:22
platek rozy, ja mam hulajnoge, ale zawsze jak planowalam jechac nia do pracy to dochodzilam do wniosku, ze to za bardzo meczace targac to ze sobą :D
A jak mnie ataki łapaly w pracy (co sie akurat dosc rzadko zdarza, to szlam do lazienki, albo gdzies sama posiedziec, albo przed budynek na parking pochodzic). Ale z tego co zauwazylam, to i tak najbardziej pomaga to - jak trzeba z kims na sile rozmawiac (mimo ataku) - cos tlumaczyc czy pokazac. ZAWSZE po kilku minutach mijał mi atak wtedy - mimo, ze na poczatku wydawalo mi sie, ze nie wiem co mowie do danej osoby ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 27 lis 2013, 21:22
hania33, czytałem ostatnio o cudownym leku na depresję i nerwicę nazywa się kokaina nie wiesz czy może jest bez recepty :twisted:
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:24
nerwosol-men, niektórzy maja , ale ja zbyt ciemna by o tym wiedzieć :mrgreen:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez Rebelia 27 lis 2013, 21:24
hania33, brałam, teraz już nie. Czekam na kolejne fascynujące posiedzenie z psychami, informujące mnie o sile psychoterapii i o zwalczaniu lęków siłą woli :D A na poważnie, miałam zmiane lekarza, który stwierdził że po jednej wizycie nie może mi nic wypisać i te pe, a biorąc pod uwagę terminy w poradniach to kupa totalna. Tak czy srak możesz sobie wyobrazić poziom mojego stresu i ataków w nowej robocie, która została stworzona specjalnie dla lękowców i opierała się na kontakcie z klientem przez bite osiem godzin dziennie 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 27 lis 2013, 21:25
Rebelia, a tak to idealna praca dla ciebie :) wiem coś nie coś o tym
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 27 lis 2013, 21:27
Rebelia, ja tez tak pracowalam jeszcze i pierwsze dwie godziny bylo walka z lekiem , dzien w dzien a pozniej przez 6 godzin nadrabialam ... ale w koncu nie dalam rady .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:27
Rebelia, no tak moj lekarz rowniez mi to ciągle nowi..nie wyobrażam sobie takiej pracy bez leków i w obecnym stanie.
Po jednej wizycie nic Tobie nie wypisal?.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Między nami lękowcami ;-)

przez nerwa 27 lis 2013, 21:28
Wiecie co, ja to chyba sie dobrze w pracy czuje, bo tam mamy taki wewnetrzną ekipe ratunkową :) Wiec w sumie gdyby cos sie dzialo, to pewnie w ciagu 2 min są ratownicy na miejscu - czyli wlasciwie to dla mnie najbezpieczeniejsze miejsce ever! (no moze poza szpitalem :D )
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:29
Ja rowniez mialam taka prace , spore przedsiębiorstwo , pełno ludzi , hałas maszyn..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 27 lis 2013, 21:30
hania33, jestem :D


nerwa, o to Ty masz srodek lokomocji juz :mrgreen: :D :D a ja musze nabyc dopeiro :D gorzej jak ta prace dostane milion kilometrow od domu d to padne na tej hulajce :D niechybnie :mrgreen:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 27 lis 2013, 21:32
platek rozy, dasz radę
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez hania33 27 lis 2013, 21:32
platek rozy, nie padniesz , jak padniesz to Cie pozbieraja,, :mrgreen:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 27 lis 2013, 21:34
sie bojam padniecia :mhm: :time:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do