Zjednoczone Stany Lękowe

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 sty 2014, 01:35
nerwa napisał(a):neon, serdeczna rozmowe to mozesz sobie odbyc ze znajomym :P na terapii to jest ciezki zapier...ol :mrgreen: taka prawda


A możesz zdefiniować precyzyjniej ten ciężki za****l?
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 06 sty 2014, 01:37
neon, A co ja sie bede benzyna interesowal jak to jest za daleko zeby oplacalo sie jechac i kupic. Ale z jakoscia to mnie zaskoczyłeś bo zawsze spodziewalem się, że ta rosyjska to bedzie od polskiej gorsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Zjednoczone Stany Lękowe

przez nerwa 06 sty 2014, 01:40
neon, no ogolnie wedlug mnie, to jest dość cięzka praca nad sobą. Nie zawsze przyjemna, nieraz po takiej sesji mozesz sie czuc naprawde rozwalony. Ale to tez jest potrzebne, bo zeby cos odbudowac, czasem trzeba najpierw zburzyc.
Dla mnie to taka podróz troche i do swojego wnetrza, i do rzeczy wypartych czy zapomnianych czasem - co nie zawsze jest łatwe. Albo mierzenie sie ze swoimi słabosciami pozniej, uczenie sie na nowo - jak żyć itp.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 sty 2014, 01:40
wieslawpas, Nasze podobno jest mieszane z biopaliwem, które jest niżej kaloryczności, to jakieś unijne normy.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 06 sty 2014, 01:42
Cieżki zaperdol na terapii to miałem tyko u jednego gościa do którego chodzilem. W sumie moze sie to wydawać dziwne, ale chodziłem do jednej babki przez 1,5 roku i z najwiekszych lękow mnie wyciagneła, ale postepu pozniej nie było żadnego po pół roku. Wiec poszeglem do pewnego gościa no i on spowodaowal, ze 3 miesiace leki mi przeszly. Najpierw mialem jedna sesie w tygodniu pozinij co dwa a pozniej przestalem chodzic. W sumie po tym mialem 7 lat przerwy w nerwicy. Aha byla to terapia Gelstat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 sty 2014, 01:46
nerwa napisał(a):neon, no ogolnie wedlug mnie, to jest dość cięzka praca nad sobą. Nie zawsze przyjemna, nieraz po takiej sesji mozesz sie czuc naprawde rozwalony. Ale to tez jest potrzebne, bo zeby cos odbudowac, czasem trzeba najpierw zburzyc.
Dla mnie to taka podróz troche i do swojego wnetrza, i do rzeczy wypartych czy zapomnianych czasem - co nie zawsze jest łatwe. Albo mierzenie sie ze swoimi słabosciami pozniej, uczenie sie na nowo - jak żyć itp.


W sumie, to ja wewnątrz siebie dwa lata podróżowałem, wiele niespodzianek tam znalazłem :D dzięki temu stanąłem na nogi.
Ciekawe czy terapeuta by mnie czymś zaskoczył :105:
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 06 sty 2014, 01:49
nerwa, Trafilas na naprawdę dobra terapie. Jak dlugo chodziłaś, tak ze poczułaś że jest twala poprawa???

-- 06 sty 2014, 01:50 --

neon, w jaki sposb to robiłeś? Przez jogę????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 sty 2014, 01:53
wieslawpas, Zdefiniuje to jako "intensywne praktyki medytacyjne"- cały proces był skomplikowany i trudny, szukałem nirwany :D . Joga doszła później.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zjednoczone Stany Lękowe

przez nerwa 06 sty 2014, 01:55
wieslawpas, ja ją zaczełam wtedy 10 lat temu, a bylam naprawde w złym stanie. Chodzilam ogolnie dosc dlugo.. ze 4 lata chyba. Ale w sumie poprawe mialam nie wiem... po pol roku moze? Nie bylam w stanie wychodzic sama z domu, mialam stany depresyjne, a potem juz bez problemu zaczelam studia i normalne zycie (i nie brałam żadnych leków!). Ale mimo, ze juz stanelam na nogi to jeszcze caly czas chodzilam kolejne lata i caly czas dowiadywalam sie czegos nowego. Potem juz mi sie troche nei chcialo, juz tak czulam, ze nie ma sensu i przerwalam.
A pierwsze co, to terapeutka wybila mi z glowy jakiekolowiek myslenie o objawach. W ogole o tym rozmowy nie bylo, zawsze tylko wlasnie o sytuacjach jakie sie przydazyly w danym tygogniu, jak sie czulam podczas nich, o relacjach z ludzmi itd. Taka psychodynamiczna terapia.
Potem jak przerwalam, to przez kolejne lata mialam spokoj - az do tego kolejnego epizodu teraz w maju.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez neon 06 sty 2014, 01:59
Hej wam :papa: Ide umierać..
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5759
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 06 sty 2014, 02:04
Aha, a ja mialem taka prace z krzeslami raz siadałem na jadnym a raz na drugim i raz prezentowalem takie swoje stanowisko a raz inne. Teraz chodze na takia zwykla terapie. Nie wiem jak w sumie ja nazwac w jakim nurcie. Po prostu przchodze i mowie, co sie wydarzyło i jak reagowałem i kiedy mialem objawy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Zjednoczone Stany Lękowe

przez nerwa 06 sty 2014, 02:04
:papa: ja tez spadam, jakos deszcz pada i sennosc mnie naszla :) A na jutro musze byc wypoczeta... bo znow stres i nerwy w samolocie :zonk: :yeah:
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Zjednoczone Stany Lękowe

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 06 sty 2014, 02:05
neon, Na razie Neon :) Milo sie rozmawialo...

-- 06 sty 2014, 02:06 --

nerwa, Na razie Nerwa :) Pisz z trasy bo wiem ze wchodzisz z komórki. Fajna dzis rozmowa była we troje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Zjednoczone Stany Lękowe

przez nerwa 06 sty 2014, 02:07
wieslawpas, no ale w sumie ja tez tak mialam, ze na poczatku pytala "co slychac?" i ja opowiadalam co tam, ale ona potem takie pytania zadawala, ze to sklanialo mnie do myslenia. W sumie najciekawsze przemyslenia mialam zawsze po wyjsciu z takiej sesji. Tylko ja w ogole nie mowilam o objawach, jak zaczynalam - ze np. mialam atak lęku, to od razu pytala, co sie wtedy wydarzylo, czy z kims rozmawialam czy co. A jak tak - to w tą strone jechala - ze co to za osoba, co to dla mnie znaczylo itd. I ostatecznie wychodzilo, ze czulam wtedy costam (jakąs emocje), tylko np. nie zdawalam sobie z tego sprawy i dlatego się pojawial lęk.
A takich jakichs cwiczen, zadan czy zabaw to nigdy nie mialam, ale slyszalam o tej z krzeslem, podobno fajne.

-- 06 sty 2014, 01:09 --

Wiesiek, a pewnie, bede dawała znać co i jak :) No mi tez się podobały te nasze dzisiejsze rozmowy! :)
A Tobie życze dobrej nocy, zebys moze udało się jakos wczesniej zasnąc i zebys sie w koncu przestawił na inny tryb...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do