Zjednoczone Stany Lękowe

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez rX_ 21 lis 2013, 01:10
siemanko ;) a ja dzisiaj w pracy do 6 rano :(
Avatar użytkownika
rX_
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
18 lis 2013, 05:54

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 lis 2013, 01:19
adrianwej, Nowe mieszkanie, nowy nabytek, oj malowanie potrafi dac w dupe. Będziesz tam mieszkał???

-- 21 lis 2013, 01:25 --

rX_, siema, a co robisz???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez rX_ 21 lis 2013, 01:29
wieslawpas pracuje na recepcji w hotelu
Avatar użytkownika
rX_
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
18 lis 2013, 05:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Między nami lękowcami ;-)

przez nerwa 21 lis 2013, 01:33
a ja dzisiaj po powrocie z pracy wreszcie zrobilam jakies bardziej konstruktywne rzeczy. A to zaleglosci z pracy, i jeszcze pare rzeczy niedkokonczonych a to posprzatalam troche. Zeszlo sie, bo o 23 teraz wylaczam komputer (z drugiej strony i tak potem nie moge zasnac do 2-3, wiec bez sensu),a tu już niedlugo 1. Ale wreszcie mam poczucie, ze chociaz jakos wykorzystalam wieczor. Bo zazwyczaj wracam z pracy, nie mam juz na nic sily, i siedze na necie albo ogladam filmy, czas szybko leci i potem spac. Jeszcze troche, i moze w koncu nawet wyjde gdzies wieczorem - jak Ty wieslawpas, :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez rX_ 21 lis 2013, 01:42
nerwa to tak Cię męczą lęki, że nie wychodzić nigdzie?
Avatar użytkownika
rX_
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
18 lis 2013, 05:54

Między nami lękowcami ;-)

przez nerwa 21 lis 2013, 01:44
a tak w ogole.. nie wiem co jest grane, ale spojrzalam w kalendarz i juz chyba od tygodnia nie mialam ataku paniki! Jak tak dalej pojdzie, to bedzie pierwszy tydzien od kilku miesiecy, w ktorym bylam w pracy przez wszystkie 5 dni ;) No ale jeszcze nie ma sie co cieszyc - zobaczymy, czy dociagne :zonk:

-- 21 lis 2013, 00:46 --

rX_, no ogolnie meczy mnie agorafobia. I bywaly dni, keidy nawet do pracy nie dalam rady jechac. Wiec teraz jak chociaz do pracy i do sklepów jezdze bez zadnego lęku, to juz sukces dla mnie :) Ale takie wyjscia jakies na spotkania towarzyskie to jeszcze nie bardzo, i troche obawy mam, ale jakos przede wszystkim to nie mam ochoty. No ale moze to bedzie kolejny etap, jesli mi sie nie pogorszy... ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez rX_ 21 lis 2013, 01:53
Ja mam najczęściej lęki w szkole i w samochodzie co jest dla mnie strasznie uciążliwe.
Avatar użytkownika
rX_
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
18 lis 2013, 05:54

Między nami lękowcami ;-)

przez nerwa 21 lis 2013, 01:55
rX_, a to widzisz, ja wlasnie w pracy raczej nie mam (predzej po drodze), i tak samo w samochodzie czuje sie duzo lepiej (gorzej w autobusie)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez rX_ 21 lis 2013, 02:12
nerwa, studia mam jakieś 1,5 godziny drogi od domu więc dla mnie to naprawdę niekomfortowa sytuacja i najciężej mi wsiąść w ten autobus i tam dojechać i wrócić :/
Avatar użytkownika
rX_
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
18 lis 2013, 05:54

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 lis 2013, 03:19
nerwa napisał(a):a tak w ogole.. nie wiem co jest grane, ale spojrzalam w kalendarz i juz chyba od tygodnia nie mialam ataku paniki! Jak tak dalej pojdzie, to bedzie pierwszy tydzien od kilku miesiecy, w ktorym bylam w pracy przez wszystkie 5 dni ;) No ale jeszcze nie ma sie co cieszyc - zobaczymy, czy dociagne :zonk:

Gratuluje! To jest fajne i pokrzepiajace. Kiedys przejda całkiem. Mnie tez odeszły i derealizacja tez mi odeszla, inne objawy tez mi odeszły ( w sumie nie wiem czemu bo nic takiego nie robilem) . Zostaly te napiecia i roztrzęsienie i to niespanie po nocach.



-- 21 lis 2013, 00:46 --

rX_, no ogolnie meczy mnie agorafobia. I bywaly dni, keidy nawet do pracy nie dalam rady jechac. Wiec teraz jak chociaz do pracy i do sklepów jezdze bez zadnego lęku, to juz sukces dla mnie :) Ale takie wyjscia jakies na spotkania towarzyskie to jeszcze nie bardzo, i troche obawy mam, ale jakos przede wszystkim to nie mam ochoty. No ale moze to bedzie kolejny etap, jesli mi sie nie pogorszy... ;)


Co ciebie moze meczyć w spotkaniach towrzyskich? Tez to u siebie zaobserowalem, to znaczy na takich ze teraz trzeba usiać i gadać bite 3 godziny i nie pasuje za wczesnie wyjsc. Bo jak jade na ten oslawiony parking, to nie ma z tym problemu, moge wyjsc kiedy zechce. Najbardziej mi pomaga tez wychodzenie do toy toi bo wtedy sie rozruszam trochę rozejrzę. Ale w miejscha takich jak pub objawy mi skacza. Ale i tak sie w to pcham.

-- 21 lis 2013, 03:21 --

rX_, ten Twój awatar wyleczyłby mnie z wszelkich nerwic :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez rX_ 21 lis 2013, 03:34
U mnie jest tak, że w towarzystwie lęki mi się nasilają ale nie wyobrażam sobie mojego życia bez ludzi z którymi znam się od lat. Mimo, że większość z nich nie ma pojęcia przez co przechodzę to wystarczy mi ich obecność.

wieslawpas piękna, mądra brunetka to lek którego szukam :D
Avatar użytkownika
rX_
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
18 lis 2013, 05:54

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 lis 2013, 03:38
rX_, Czy masz fobie towarzyska typowa? Bo ja nie mam, ale w towarzystwie mam właśnie nasilenie objawów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez rX_ 21 lis 2013, 03:41
wieslawpas, trudno powiedzieć, a możesz mi powiedzieć gdzie jest granica pomiędzy taka fobią towarzyską a zwykłym nasilaniem się lęków przy ludziach? W sumie to mam tak, że jak siedzę z najlepszym kumplem przy piwie czy po prostu przy bezalkoholowej rozmowie to czuje się dobrze ale gdy przychodzi impreza lub jakieś większe spotkanie to pojawiają się lęki.
Avatar użytkownika
rX_
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
18 lis 2013, 05:54

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 lis 2013, 03:53
rX_, Moam dokladnie to samo, choicia nawet jak siedze z kumplm to objawy sa, ale jak ide na impreze do klubu to odrazu tez mam wieksze. Jest to mocno irytujace, bo chce sie miec ten kontakt z ludzmi. A to tak meczy... Nie wiesz co moze byc tego przyczyna?

Tutaj na pewno muszą wchodzic w rachube jakies emocje. Powiem ci swoja obserwacje, kiedysl lubialem sie sptykac z pewna parka, gosciu jest moim dobrym kolega, mysle ze chyba nawet przycielem, i taz ta jego dziwczyna po pjaku mo nabluzgala i sie rozstali. Moj kolega pozniej spotal sie ze mna
i sie zalil. Pozniej znowu sie zeszli, ale od tej pory czuje juz taki uraz do tej dziewczyny, ze tak zrobila a ja musialem tego pozniej wysluchowac.
I ze narazile mojego kolege na takie emocje. Od tej pory, spotkania we troje nie sa takie jak dawniej. Kiedys zorganizowalem tez takie wieszke spotkanie znajomych ale okazalo sie, ze czuje sie na tym za bardzo spięty. Stwierdziłem, że jednak lepiej spotykac sie osobo w pojedynkę.
Ostatnio edytowano 21 lis 2013, 04:02 przez wieslawpas, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do