Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez NatNat 12 maja 2010, 16:14
yans napisał(a):NatNat - kompletnie nie rozumiem jaka korzyść płynie z nierealnych marzeń.

I w porządku, nie oczekuję zrozumienia czym dla mnie są marzenia, ale mogę spróbować wytłumaczyć. Jako dziecko miałam wiele marzeń, jednym z nich było to, że chciałam być kotem (oh dzieci i ich wymysły). A jak można się domyślić takie coś nie ma szans powodzenia, dlatego dla mnie rzecz nierealna jest marzeniem - czymś co z góry jest niemożliwe do spełnienia - moja definicja marzeń.

yans napisał(a):Wolę marzyć o czymś co ma szanse powodzenia, bo to mi daje chociaż jakąś motywację. Tymczasem takie fantazje ostatecznie zawsze prowadzą mnie do przygnębiającej refleksji że i tak nigdy tego nie przeżyję/nie zdobędę. To krótkotrwałe "ciepło" w sercu nie równoważy u mnie "chłodu" który towarzysz "zejściu na ziemię" :)

To o czym Ty piszesz jest dla mnie punktem docelowym, zwieńczeniem moich działań. I widzisz piszesz, że Ciebie marzenia przygnębiają - mnie dają ciepło wewnętrzne. Po prostu inaczej patrzymy na tę sprawę, a że ja nie mam nic przeciwko Twojemu zdaniu mam nadzieję, że i Ty uszanujesz moje podejście do tego tematu.

Ah! Kiedyś usłyszałam tekst który dobrze oddaje to o co mi chodzi: "Marzenia, które się spełniają nie są marzeniami" (tylko osiągniętymi założeniami). Nie próbuje nikogo nagabywać do zmiany postawy, po prostu bronię swojej.
NatNat
Offline

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 12 maja 2010, 16:23
Jeśli sa 2 opcje, albo wszystko albo nic to wybrałabym nic.
Ale gdyby mozna było zmienić parę małych rzeczy to pewnie, chodziłabym do dentysty profilaktycznie, walczyła od urodzenia dziecka o jej oko, skończyła studia itd ;)
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez yans 12 maja 2010, 19:43
Hej NatNat, ależ ja nie sugeruję że bredzisz, gadasz bzdury i masz natychmiast zmienić swoje upodobania :). Faktycznie, pierwsze zdanie mojego postu można odebrać jako hmm... drwinę z Twojego podejścia do marzeń, ale tylko jeśli dopatrywać się złej woli w moich intencjach :nono:. A mi chodziło o zadanie pytania, rozpoczęcie dyskusji. Ilekroć trafiam na kogoś kto widzi wszystko z innej strony - chcę jak najlepiej go zrozumieć, a nóż pora zmodyfikować poglądy.
Widzisz, ja na przykład mam bujną wyobraźnię i lubię w wolnych chwilach "uciekać" w wyimaginowane miejsca. Jadąc autobusem potrafię patrzeć przez okno i oczami wyobraźni widzieć pościgi, destrukcję, najazdy kosmitów, walące się domy, wielkie roboty (hehe) - wszystko realnie, obrazowo. Lubię też wymyślać gry komputerowe, które mogłyby powstać, jako dzieciak wymyślałem całe fantastyczne krainy i oczami wyobraźni latałem wśród szczytów gór, ponad długimi, rozległymi plażami i zatłoczonymi, ruchliwymi miastami. Rzecz w tym że nigdy w takich "fantazjach" nie odnosiłem ich do siebie, do tego że ja tak chcę, że "fajnie by było". Gdy marzę o tym, co bym chciał dla siebie, fantazjuję tylko w ramach rzeczy które są w zasięgu moich możliwości. Pamiętam że miałem okres jak pozwalałem sobie na marzenia o tym co też bym zrobił gdybym trafił 6tkę w dużym lotku. Można by rzec, że sporo czasu temu poświęcałem. Dziś widzę że to był czas stracony. W totka nigdy nawet nie grałem, bo mi szkoda tych 10 złotych na losowanie z szansą 1:14 milionów na wygraną w dużym lotku (można gorzej "zainwestować" pieniądz niż w hazard?). Dlatego pewnego dnia przestałem tak bezsensownie marzyć. Teraz marzę o kolejnych zleceniach, o przyszłej firmie, o tym że dam radę mocno pracować i w wyobraźni widzę przelewy od przyszłych klientów na 2, 4, 8 tysięcy złotych :D I czuję że potrafię te marzenia spełnić!
I też czuję "ciepełko".
Tak więc być może oboje postępujemy podobnie - i tak naprawdę możemy się doskonale zrozumieć. Bo faktyczna różnica między nami istnieje jeno w nazewnictwie :).
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez NatNat 12 maja 2010, 23:54
yans napisał(a):Hej NatNat, ależ ja nie sugeruję że bredzisz, gadasz bzdury i masz natychmiast zmienić swoje upodobania :). Faktycznie, pierwsze zdanie mojego postu można odebrać jako hmm... drwinę z Twojego podejścia do marzeń, ale tylko jeśli dopatrywać się złej woli w moich intencjach :nono:

Ja własnie jestem taką osobą, która w ten sposób odbiera i nad interpretuje słowa innych. Mam z tym problem, niestety.


yans napisał(a):Rzecz w tym że nigdy w takich "fantazjach" nie odnosiłem ich do siebie, do tego że ja tak chcę, że "fajnie by było".

Tyle, że ja mam na odwrót.

yans napisał(a):Dlatego pewnego dnia przestałem tak bezsensownie marzyć.

Dla mnie to nigdy nie jest bezsensowne i nadal to robię.

I czuję że potrafię te marzenia spełnić!

Moje marzenia nie są do spełniania tylko do bycia przy mnie.

Proszę, nie odbieraj moich słów jako "pyskówki", ale po prostu chciałam skonfrontować wyżej wymienione przykłady ze zdaniem poniżej:
yans napisał(a):Tak więc być może oboje postępujemy podobnie - i tak naprawdę możemy się doskonale zrozumieć. Bo faktyczna różnica między nami istnieje jeno w nazewnictwie :).


Ale w jednym masz rację:
yans napisał(a):Widzisz, ja na przykład mam bujną wyobraźnię i lubię w wolnych chwilach "uciekać" w wyimaginowane miejsc.

tyle, że Twoja wyobraźnia jest wyraźniej kreatywna od mojej.

yans napisał(a):A mi chodziło o zadanie pytania, rozpoczęcie dyskusji.

Ale wtedy odbiegniemy od tematu tego wątku, poza tym nie chcę ciągnąć tej rozmowy (nic osobistego! nie odbierz mnie źle z powodu moich słów) ... z tym też mam problemy, niestety. Z góry przepraszam jeśli niemiło zabrzmiałam, to nie było moim zamiarem :(
NatNat
Offline

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez yans 13 maja 2010, 00:00
relax ;) nie upieram się by ciągnąć temat, szanuję że chcesz to tak zostawić i nie doszukuję się złej woli u Ciebie. Zatem pozostaje mi życzyć Tobie jak najpiękniejszych marzeń! :)
"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."
Frederic Bastiat
Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 01:18

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez NatNat 13 maja 2010, 00:10
Nawzajem C:
NatNat
Offline

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez Natascha 13 maja 2010, 00:11
Vitalia napisał(a):Ja bym zmieniła wiele, przede wszystkim byłabym lepsza dla siebie, słuchałabym głosu własnego serca, robiła to na co bym miała ochote i była sobą, a nie starała się za wszelką cenę upodobnić do otoczenie i spełniać oczekiwania innych. Gdyby udało mi się nie stłamsić własnej osobowości pewnie nigdy nie doświadczyłabym nerwicy :(


Święte słowa Vitalia.
Natascha
Offline

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez refren 14 maja 2010, 18:26
Nic bym nie zmieniła w swoich działaniach, ale nie zamartwiałabym się niepotrzebnie o całe mnóstwo spraw, z którymi się szarpałam. Zamartwianie się nic nie zmieniło, bo i tak wszystko poszło swoim torem. A tych chwil żal, bo mogły być całkiem udane.
refren
Offline

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez savior 03 cze 2010, 20:40
zmieniłbym wszystko to co ściągneło mnie w bagno...
savior
Offline

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez Shadowmere 03 cze 2010, 20:43
Co za temat!
Pewnie w przedszkolu polknęłabym domestos..
Shadowmere
Offline

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 03 cze 2010, 20:45
a ja moze bym sie tak nie buntowała przeciwko wszystkiemu, tyle nerwów mnie to kosztowało... no i przede wszystkim wczesniej wyrażałabym swoje zdanie, a nie robiła tego co inni ode mnie oczekują... ale mimo wszystko z tej "lekcji" pt. nerwica też można dużo rzeczy wynieść...
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

przez VasqueS 03 cze 2010, 20:53
Nie zmieniłbym nic, popełniłem w swoim życiu kilka błędów, lecz co nas rozwija jak nie one?
Jestem można tak powiedzieć na dobrej drodze.

Zamierzam powoli zaczynać się uczyć, oraz nauczyc sie minimum podstaw Hiszpańskiego.
Przecież Vasquez to nazwisko Hiszpańskie...
VasqueS
Offline

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

Avatar użytkownika
przez pobłażająca_sobie 04 cze 2010, 14:08
Dean napisał(a):Zaczął bym się leczyć dużo dużo wcześniej(na początku liceum)

tak samo ja.. myślę, że 10 lat temu byłoby mi o wiele, wiele, wiele łatwiej..
w ogóle wiele chciałabym zmienić.. siebie najbardziej.. stworzyć się na nowo. a jeżeli mogłabym decydować to chyba w ogóle chciałabym nie być :?
I have lost myself again
Lost myself and I am nowhere to be found,
I think that I might break
I've lost myself again and I feel unsafe
Posty
43
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 01:18

Re: Gdybyś mógł zacząć życie od nowa,zmieniasz wszystko,czy nic?

Avatar użytkownika
przez Korba 04 cze 2010, 14:56
zaczynać życie od nowa? o nieeeee, tylko nie toooo! :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do