Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez Masked_Man 17 lis 2013, 22:07
UWAGA NARUTO SPOILER:






Z jednej strony dobrze, ze Odbyto w koncu padl, ale z drugiej to ta cala walka z nim i jego koniec byly beznadziejne. Tobi jako Tobi byl duzo lepszy. Kiedy zrzucil maske to wyszlo jego fajtlapowactwo. Podsumowujac: ponad 50 chapterow zostalo zmarnowanych. Moze teraz Madara podniesie troche poziom, ale i tak wiemy juz, ze zli nie maja szans na wygranie, bo padl Juubi i nici z Ksiezycowego Oka. Chyba, ze Madzia przywroci go do gry za pomoca tego swojego asa.
Masked_Man
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez Midori 19 lis 2013, 16:57
A mnie się tam rozwój wydarzeń w Naruto podoba. To chyba jedyna manga, którą czytam regularnie, bo się nie mogę doczekać, co będzie tym razem. Do wszystkich innych zaglądam, jak się zbierze trochę więcej chapterów.
Midori
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez Masked_Man 19 lis 2013, 17:00
A mi wlasnie nie. To juz nie to, co bylo kiedys. Podam chociazby jedna rzecz, ktora zmienila sie na "-". Kiedys, zeby wykonczyc przeciwnika trzeba bylo myslec. Teraz wystarczy spamowac Bijuudamami, potem przeciwnik kilka walnie i tak tocza sie kolejne chaptery, az glowny wrog pada pod sila przyjazni.
Masked_Man
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lis 2013, 17:12
Mnie trochę męczy zaś wszędobylskie "friend no jutsu" pod naporem którego naruto pokonał wszystkich prawie że od zabuzy poczynając,na painie i obito kończąc...no litości ile można....
Podobała mi się akcja po ressurect Madary - Meteory,susanoo,rinnengan,sharingan,mokuton - Kishimoto pokazał świetny wachlarz technik.
Co do demonów i ich lazorów - nooda.
Pierwszy lazor,którego naruto w formie 4 ogoniastej użył w walce z orochimaru - przyznaję,epicko to wyglądało,potem już do znudzenia...
Manga mogłaby mieć znacznie cięższy,mroczny i bardziej brutalny klimat,ale i ciekawszy...zostało rozwiązane tak jak jest,nic się nie poradzi ;<
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez Midori 19 lis 2013, 17:22
Jak dla mnie cały czas manga dąży do tego, co jej twórca zaplanował na początku. Głównym zamiarem Kishimoto było stworzenie mangi o przyjaźni i cierpieniu. Ktoś miał zjednoczyć świat shinobi i pozbyć się z niego nienawiści, i tak też się dzieje.
Wojny powodują cierpienie. Cierpienie zmienia ludzi. Ci, którzy kiedyś byli dobrzy, stają się źli, bo nie mogą znieść nadmiaru cierpienia. Czują się samotni i chcą ukarać egoistyczny świat, który że ich na to skazał.
Nie zgadzam się też, że teraz nikt nie myśli, jak pokonać przeciwnika. Jeżeli chodzi Ci o takie planowanie jak wcześniej, to byłoby to idiotyczne, ponieważ na wojnie nikt nie ma czasu prowadzić dogłębnych analiz. W ten sposób można się było przygotowywać do walki z członkami Akatsuki, ale nie do wojny. Poza tym idealnie w tym momencie widać jak Naruto wydoroślał. Już nie działa pochopnie, ale sam potrafi pewne rzeczy przemyśleć i wyciągnąć wnioski. Podobnie jego pokolenie. To nie są już dzieciaki, które musi ktoś prowadzić.
Midori
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lis 2013, 18:00
Nadal jednak mogli choć skończyć zabiciem Obito,by choć jeden "villain" padł,dla owego dobra świata,nie zaś został pokonany przez "friends no jutsu".
Liczę że jeszcze sasuke albo madara co wykręcą :pirate: :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez Midori 19 lis 2013, 18:08
Daj spokój biednemu Sasuke. On ma już wystarczająco zrytą psychę. :P
Midori
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lis 2013, 18:14
Midori, Ale on jest perfekcyjnym okazem przysłowiowego "EMO" ten mhrok,depresyjne nastroje,wręcz w idee forum by się wpisywał idealnie jako user :lol: :lol: :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez Midori 19 lis 2013, 18:17
Ja tam bym powiedziała, że on cierpi na PMS. :lol:
Midori
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lis 2013, 18:26
Midori, Albo permanentny hejt :lol: :lol: :lol:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez deader 19 lis 2013, 21:28
Nie mogłem się zdecydować do którego działu to bardziej pasuje - mangozjebstwo czy gry - ale zdecydowałem się na mangozjeba, bo chyba będzie to małym urozmaiceniem pośród filmów i komiksów. Bo i gry "mangowe" i "japońskie" potrafią być jak najbardziej.

Więc - klękajcie narody! Oto co dziś wypaliłem na Dreamcasta, zaintrygowany tytułem - myślałem że może będzie jakieś pokrewieństwo z "Neuromancerem" Gibsona, a tu... takie coś:




O ile nie jest to gra w "moim" stylu, ani tym bardziej produkcja którą mam zamiar katować i masterować, to wiem już że przy najbliższej wizycie kumpli trochę się tym pobawimy, bo gra jest... tak poryta, tak odjechana, jak tylko Japończycy potrafią to zrobić :D Kojarzy mi się trochę z bijatykami z serii "Godzilla" i "Dragon Ball", ale tutaj... Capcom zawsze miał talent do porypanych postaci i scenariuszy niezrozumiałych dla nikogo :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 lis 2013, 18:11
Japanese xD.

Wczoraj z nudów zacząłem oglądać http://anime.tanuki.pl/strony/anime/157 ... r/rec/1665
Jak komuś się nudzi,i szuka czegoś na wieczór,nie wymagającego myślenia i w zasadzie o niczym - można obejrzeć,sam jestem w połowie.
:pirate:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez Midori 26 lis 2013, 22:50
Jestem ciekawa, czy ktoś z Was słucha ścieżek dźwiękowych z anime. Może macie jakichś ulubionych kompozytorów?
Ja osobiście wyróżniłabym 3 panów:
Hiroyuki Sawano (Ao no exorcist, Shingeki no kyojin)
http://www.youtube.com/watch?v=ouOtNgOfxSU
Yasuharu Takanashi (Fairy Tail, Naruto Shippuuden)
http://www.youtube.com/watch?v=eozLkJmWPPw
Shiro Sagisu (Bleach, Magi)
http://www.youtube.com/watch?v=27EMAbTLtGE
Midori
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 27 lis 2013, 00:46
Nie mam ulubionych wykonawców,co czasem pojedyncze osty lubię


Nao Hiiragi - requiem


Hitomi Kuroishi-Ending story (code geass)




Kokia - Fate (break blade)



Do tego oczywiście sporo ostów,endingów i openingów.


Co do ostatniego tygodnia,highschool dxd nadrobiłem (sama koncepcja spoko,ale zdecydowanie za dużo ecchi),strike the blood (świetna kreska,postacie też są super,zapowiada się fajne romansidło - polecam serdecznie,jedno z lepszych animu sezonu), Ostatnim anime z gatunku "mózgojeb" (czyli zryje twój beret nieskładną akcją i zakończeniem z doopy - Ibara no ou),chyba będę musiał mangę nadrobić ;_;.

Midori, Magi warto obejrzeć? Bo się przymierzam,ale sam nie wiem.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do