Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 wrz 2013, 18:05
Skoro powstają coraz to nowsze tematy o wszelakich hobby to postanowiłem założyć i takowy topic,może ktoś jest fanem japońskiego komiksu,animacji,jest ninja otaku czy mangozjebem - niech piszę
Moja przygoda z "hińskimi bajkami" zaczęła się w dzieciństwie od Dragon balla który to tytuł zna każdy mangozjeb,następnym był hellsing,kolejne w wieku gimbazjalnym to naruto i shaman king (polski dubbing to herezja ! angielski też,na pal).
Potem już leciało,na dzień dzisiejszy mam za sobą 150 różnych tytułów i koło 30 (chyba) kinówek i ova.
A więc mangozjeby - ujawniać się D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez HansKlosz 25 wrz 2013, 20:52
sorry, ja tylko pokemony i czarodziejkę z księżyca znam - mam tapetę z czarodziejką i codziennie słyszę pika pika :mrgreen:
HansKlosz
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez deader 25 wrz 2013, 22:00
Nie jestem aż takim mangozjebem :D ale trochę oglądałem, trochę czytałem, trochę nawet coś tam za małolata rysowałem :P Generalnie kojarzę raczej klasyki, najbardziej znane tytuły z "moich klimatów". Akira, Ghost in the Shell, Cyber City Oedo, Armitage... Dobre kino. Akira do dzisiaj mnie "rozkłada" jeśli chodzi o kunszt animacji, biorąc pod uwagę że to film sprzed ery wspomagania kreski komputerem, to po prostu - mistrzostwo. "Ghosty" za to ze świetnymi rozkminami o zmechanizowanym człowieczeństwie. Było jeszcze kilka ale tytuły mi już uleciały; Akira i Ghosty zaś mają u mnie "zaszczyt" permanentnego pobytu na półce, obok "normalnych" filmów :P

Z - chyba - mniej znanych to jeden OAV mi się kiedyś fajny trafił, "Ruin Explorers". Jedne z nielicznych nie w klimatach s-f które "przetrawiłem".

A, jeszcze "Death Note"! Też świetny. Jeden z najbardziej trzymających w napięciu seriali jakie widziałem.

"Afro Samurai" się liczy? Chyba sporo nie-Japończyków przy tym grzebało, więc nie wiem czy się klasyfikuje :) Tutaj, o ile zazwyczaj wolę oglądać z oryginalnym dubbingiem, to nie wyobrażam sobie tego serialu bez Jacksona :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 25 wrz 2013, 22:04
HansKlosz, To przybij piątkę! Ja do dziś mam ukochane tomy o Czarodziejkach i trzymam jak skarb.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Rebelia 25 wrz 2013, 22:06
Ogólnie fanką nie jestem, ale zdarzyło się łyknąć kilka serii. Za dzieciaka to wiadomo, Yattaman, Czarodziejki itp. Z własnej inicjatywy oglądałam anime na kanale Hyper (jakoś wieczorem się uaktywniał, do tego czasu były tam kreskówki bodaj). Death Note był dobry, podobał mnie się. Hellsinga obejrzałam za namową znajomych, a ogólnie naj seria to Gundam Wing.

Mangi czytywałam, mangozjebna znajoma częstowała mnie pozycjami, tym sposobem "przeczytałam" kilka tomów Vampire Princess Miyu i cośtam jeszcze, nie pamiętam.

Tak czy inaczej, teraz już poza klimatem jestem od dawna. :)

-- 25 wrz 2013, 22:08 --

A z Czarodziejek kiedyś miałam masę komiksów, wydań polskich, gazetek, nie wiem, co się z nimi stało, ale miałam wszystko co wydane było jakoś w połowie lat 90. Gdzieś przepadły, zostały oddane, no idea. Też jakoś w 1997 wpadł mi w łapy Kawaii, ale już zaczęła mi faza przechodzić, zakładając że była jakakolwiek faza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez HansKlosz 25 wrz 2013, 22:25
Luktar :great: nie, no dobra, coś tam leży w szafie - Akira, Ghost in the Shell 1 i 2, serial, Ergo Proxy...i inne, ok. chcę zrobić film animowany w stylu anime, scenariusz jest (Oscar murowany!), tytuł nawet jest z japońska - tylko jakoś mi się nie chce.... :brawo:
HansKlosz
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 wrz 2013, 22:33
HansKlosz, Pokemony i sailor moon zawsze w "pamięci" :mrgreen:


Hellsinga obejrzałam za namową znajomych

Wersję zwykłą czy ultimate?
Jeśli zwykłą,i ci się względnie podobał - oglądaj Ultimate,przy tym podstawowa wersja to jak malczan przy bugatti veyron :mrgreen:
DN jeden z klasyków, z podobnych - polecam code geass.

deader, Osobiście w większości nowsze anime oglądałem,co do ghost in the shell,polecam mardock scramble,podobny klimat,jeśli ze staroci coś jeszcze (a lubisz gore) polecić mogę Genocyber'a :mrgreen:
"Afro Samurai"

Myślę że tak,można podpiąć pod anime również ; ).
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez L.E. 25 wrz 2013, 22:33
Ja też jestem miłośniczką chińskich bajek.
Chociaż ostatnio to głównie hentaie oglądam :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 wrz 2013, 22:40
L.E., Po 2006 wszystkie z cenzurą :<,not worth it
I tak,tentacle to zło, a ich reżyserzy powinni się leczyć w zakładach zamkniętych ;_;
Internet czasem zawiera straszne treści :lol:

Mal jest?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez HansKlosz 25 wrz 2013, 22:41
Łee, a seriale na Polonii 1 (chyba???) tygrysia maska i o tych piłkarzach...he? No i ZAŁOGA G :uklon:
HansKlosz
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez Arhol 25 wrz 2013, 22:41
HansKlosz, Captain Tsubasa :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32439
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez HansKlosz 25 wrz 2013, 22:42
Mr.Root i jego filmy na copy party :D
HansKlosz
Offline

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

Avatar użytkownika
przez L.E. 25 wrz 2013, 22:43
Kestrel, a Bible black czy jakoś tak widziałeś?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Animu,manga,japońskie ufoporno czyli kącik mangozjeba.

przez HansKlosz 25 wrz 2013, 22:44
Oscar za film anime...jaki to był tytuł...???
HansKlosz
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do