Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez Pieprz 17 sty 2014, 19:23
slow motion napisał(a):Mushroom, wstyd pokazywać, bo to taka przeze mnie robiona na szybko ołówkiem.(miał mi Mad zrobić w Excelu, ale się nie doczekałam :roll: :roll: )

okej szkoda
moja w excelu jest to naprawdę banalnie proste
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez owocówka 17 sty 2014, 20:25
3.z innej beki,jak k*dwa utrzymać motywacje i systematyczność w tym wszystkim D: ?!

poproś Mushroom, żeby zrobił ci zdjęcie
(ja jak wczoraj zobaczylam zdjecie siebie zrobione przez niego to zaczelam robić podwójne treningi :D )

a jak próbowałes biegania to według jakies planu? bieganie według planu treningowego jest bardzo fajne. sama zaczełam po namowach brata. w sumie to ciezko nawet nazwac bieganiem, bo to są marszobiegi zawsze, ale wciaga, bo ciagle robisz więcej i więcej, i widac postępy wiec sie chce biegac.
a plus taki ze pierwsze treningi sa bardzo krótkie. nawet 14 minutowe tylko.

co do basenu jak za dobrze nie pływasz, to jasne ze cięzko w tym przyjemnosc znalec, trzeba by isc na lekcje plywania.
a rowerem po jakims duzym parku mozesz. ja tez nie umiem za bardzo i mnie strasznie stresuje jazda po ulicy, ale w parku to fajnie, nawet jak sie koslawo jeżdzi.

2.co stosujecie jako zamienniki dla białego pieczywa i węgli (które to odwiecznie mi towarzyszą),chodzi mi np głównie o żarło do roboty itd. Coś co może nawet kamer kulinarny jak ja zrobić D:

sałatki. milion można róznych sałatek robic z ciemnym makaronem, czy ryżem. z mięsem, bez, z jajkami, bez, same warzywa.....

-- 17 sty 2014, 19:28 --

chciałam tylko dodać, ze po wczorajszym podwójnym treningu, moje piszczele w ogóle nie chciały ze mną wspólpracowac.
na szczęscie biegałam wokól domu, wiec wpadłam na przerwę posmarowac je ibupromem,
i dałam rade dokonczyc :great:
100 % osob ktore pilo wode umarlo... przypadek ? Nie sadze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
27 gru 2013, 22:06

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez Pieprz 17 sty 2014, 20:28
poproś Mushroom, żeby zrobił ci zdjęcie
(ja jak wczoraj zobaczylam zdjecie siebie zrobione przez niego to zaczelam robić podwójne treningi )

:D :D :D
WIEDZIAŁEM że mój antytalent zdjęciowy się na coś przyda!
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez owocówka 17 sty 2014, 20:29

WIEDZIAŁEM że mój antytalent zdjęciowy się na coś przyda!

jak to mawiają nie ma tego złego.... ;)
100 % osob ktore pilo wode umarlo... przypadek ? Nie sadze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
27 gru 2013, 22:06

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

przez Reiben 18 sty 2014, 12:22
Kestrel napisał(a):kupmitrumne, najs badi cytując pewną kreskówkę
Ok dzieci,mam pytanie,a raczej pytań parę,głównie do forowego koksa i ogara,a także prokrastynatora i króla chuci - Rajbena (werble)

Staram się coś znaleźć w swoim zakutym łbie lordzie Baelish'u...

Co do treningu to ciężko powiedzieć nie widząc Cię na testach przedsezonowych ;p
Generalnie trening redukcyjny opiera się na dużych ciężarach małej ilości powtórzeń i ćwiczeniach wielostawowych a do tego treningu aerobowym typu biegi itp. Ale to jednak zabawa dla osoby z pewnym stażem na siłowni, która najpierw trenowała na siłę, masę, w przeciwnym wypadku nie ma to w zasadzie sensu- bo to jest taka imho jak najdłuższa walka o utrzymanie ciężaru jaki jesteś w stanie podnieść wypracowując sobie siłę wcześniejszymi treningami, którą prędzej czy później i tak przegrasz z racji obcięcia kalorii w diecie, zmęczeniu treningami aerobowymi. Nie wspominając już jaką szkodę można zrobić sobie porywając się na ciężary od razu, źle wykonując ćwiczenia i łapiąc kontuzje, które potem mogą się ciągnąć w nieskończoność.
Jeśli więc jesteś zielony dotychczas z wysiłkiem siłowym albo i fizycznym ogólnie, to jak Mushroom napisał, nawet jak zaczniesz od dłuższych spacerów szybszym krokiem, truchtu potem, prostych ćwiczeń domowych znanych z rozgrzewki z lekcji wf, popracujesz nad swoją kondycją to już będzie dobre na początek. Musisz pomału ale systematycznie, nie ma sensu rzucać się na głęboką wodę bo oczywiste, że najpewniej się zniechęcisz, to tak jakby ktoś mi kazał dziś napisać esej z lektury albo rozwiązać zadanie z elektromagnetyzmu- pokazałbym mu środkowy palec i poszedł spać :] Oczywiście jak zaczniesz stopniowo dołączać ćwiczenia siłowe, z obciążeniem własnego ciała jak np. pompki a potem zaczniesz macać hantelki i sztangę to tylko na plus 8) ale na razie, z umiarem i od podstaw.

Co do diety...tak to niby się robi- stara określić swoje zapotrzebowanie kaloryczne i dobiera dietę redukcyjną z odpowiednią ilością b/w/t
ale to znowu takie rzucanie się od razu jak do 'profesjonalnej' formy, ludzie często robią to a później na ułożeniu się kończy, więc tak jak Mushroom pisał- ograniczenie śmieciowego żarcia tj. z dużą ilością węglowodanów i tłuszczy, mocno przetworzonego to początek i podstawa, bo i tak będziesz musiał to zrobić prędzej czy później skoro nie należysz do grupy tych szczęśliwców co mogą sobie na nie pozwolić dzięki swojemu szybkiemu metabolizmowi.

Odnośnie ilości posiłków to faktycznie nie wiadomo jak to w końcu jest, niby wychodzi na to samo z ilością energii jaką zużywa organizm na strawienie ale wg mnie skoro zasadę rozłożenie ilości jedzenia na większą ilość posiłków stosuje się tak długo jak sama kulturystyka, fitness sobie liczą to najwyraźniej ma to jakiś tam pewien sens i się trochę sprawdza. Tłumaczy się to generalnie tym, że w momencie kiedy jesz rzadziej a do oporu organizm jest bardziej nastawiony na magazynowanie w tkankę tłuszczową bo dostarczyłeś mu więcej niż potrzebował a następną dostawę dostanie za jakiś dłuższy czas. Kiedy jesz częściej a mniej, dostarczasz organizmowi pokarmu nie więcej niż potrzebuje ale na czas i nie będzie odkładał energii w tkance tłuszczowej. Ja myślę, że ważne żeby starać się jeść regularnie i stałą ilość kalorii o danej porze, złapać jakiś sensowny cykl odpowiedni dla swojego czasu w ciągu dnia, który będzie właśnie dość regularny z małymi wahaniami +/- 1h tak myślę.
Możesz jeść dużo ale to musi by jedzenie wartościowe, węglowodany złożone o niskim indeksie glikemicznym, unikanie cukrów prostych, słodkie napoje out na sam początek, zwiększenie ilości białka w diecie kosztem węgli i tłuszczy zwłaszcza. Jak zaczniesz się do tego stosować to już powinieneś zauważyć po pewnym czasie zmiany na plus, tym większe im większa jest Twoja nadwaga.

Jak kto lepiej obeznany to niech radzi jeszcze, później mogę co do diety, ćwiczeń polukać w necie odnośnie czegoś wartościowego, bo moja wiedza to tam resztki tego co kiedyś się interesowałem trochę przeglądając fora kulturystyczne, paruje jak wszystko z mojego łba ;]
Reiben
Offline

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 18 sty 2014, 12:34
Najlepszą motywacją są efekty po kilku miesiącach ciężkiej pracy :)
i rób to dla Siebie samego , dla lepszego samopoczucia ..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez metka00 18 sty 2014, 12:57
A ja sie nie zgodze z Reiben-em Na małej ilosci powtorzeń opiera sie typowa masówka, na redukcje dobry wlasnie trening z dużą iloscia powtórzen dołaczyć do tego jakeś biegi i bajka. Co do diety to wystarczy przez tydzień zapisać wszystko co jesz( z kazdym szczególem) podliczyć srednią kalori na dzień i od przyszlego tygodnia ograniczyć sie np o 200 kalori.Czasem tez warto dorzucić jakiś Thermo speed lub HMB:) Ale najwazniejsza jest motywacja bez tego ani rusz:)
Ostatnio edytowano 18 sty 2014, 12:57 przez metka00, łącznie edytowano 1 raz
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez slow motion 18 sty 2014, 12:57
Ja po weekendzie jadę na zakupy żywieniowe.
Problemem u mnie nie jest złe odżywianie, bo jadam zdrowo jednak będę musiała wcinać dziennie ponad 2000 kcal co trochę mnie przeraża. Jednak zapewne po jakimś czasie się przestawię.


Jestem ciekawa co jadacie na śniadanie?

U mnie obowiązkowo owsianka z bananem(plus zamierzam dokupić jakieś orzechy/suszone owoce) no i zieloną herbatę potrafię pić hektolitrami. :105:
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez metka00 18 sty 2014, 13:00
Śniadanie to taki posiłek ze mozesz sie za przeproszeniem nażrec bez obaw ze waga skoczy, niestety ja mam problem ze sniadaniami..
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez slow motion 18 sty 2014, 13:01
metka00, Co Ci dokładnie sprawia problem?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 18 sty 2014, 13:02
Owsianka , banan , bakalie najlepsze na śniadanie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez metka00 18 sty 2014, 13:05
slow motion napisał(a):metka00, Co Ci dokładnie sprawia problem?


hmm jedzenie rano , pierwszy posilek no chyba ze pobiegam wcześniej , zmecze sie to łatwiej. Zazwyczaj moja wyżerka zaczyna sie wieczorem wtedy buszuje po kuchni:)
Spełniłem marzenia poświęciłem wszystko
Spuściłem rottweilera zrobiłem widowisko
Otworzyłem futerał z karabinem trafiam czysto
dała siła idea jestem synem z blizną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1703
Dołączył(a)
25 paź 2013, 21:57
Lokalizacja
J-no

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

Avatar użytkownika
przez slow motion 18 sty 2014, 13:11
kupmitrumne, wiesz co dobre ;)

metka00, Ja kiedyś w ogóle śniadań nie jadłam. Dokładnie nie pamiętam etapu w którym się przestawiłam, ale pierwsze co robię po wstaniu to przygotowanie i skonsumowanie owsianki :)
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna

przez Reiben 18 sty 2014, 14:11
metka00, przecież na dużej ilości powtórzeń popalisz mięśnie z ujemnym bilansem kalorycznym :? Masz na myśli takie machanie lekkimi ciężarami żeby była aktywność fizyczna i dość stały puls, to bez sensu imho bo tu lepiej się sprawdzą aeroby. Zauważ, że ja pisałem o redukcji w ogólnym pojęciu gdzie ważne jest zachowanie mięśnia poprzez duże obciążenie a małą ilość powtórzeń żeby dodatkowo nie uciąć jeszcze więcej kalorii gdy robi to już dieta. Więc ten akapit w zasadzie nie tyczy się w ogóle Kestrela tylko osób ćwiczących już jakiś czas na siłowni, robiących wcześniej trening na masę mięśniową i chcących zrzucić nagromadzony w jej trakcie balast.
Na trening siłowy na sam początek ja bym radził obwodówkę na maszynach, jeśli na siłowni, a w domu to porządne długie rozgrzewki, trening z ciężarem własnego ciała i podstawowe ćwiczenia na daną grupę mięśni, nie więcej jednak jak 15 powtórzeń.
Reiben
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do