Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez KocieOczy 18 gru 2008, 01:43
Panie Pe: nie ma za co :P Polecam się na przyszłość :roll:
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
20 lis 2008, 16:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez Victorek 20 gru 2008, 23:32
Z tym zauroczeniem i miłością to bym powiedział że jest tak :) jeżeli patrzysz na dziewczynę i jest śliczna, wydaje się boska, cudowna i wszystko ma co byś chciał, jednym słowem podoba się strasznie i chciałbyś już z nią skoczyć do łóżka bo ledwo można wytrzymać :), i o niczym innym nie da się myśleć tylko o bzykaniu, to pierwszy przypadek :) a druga sprawa to kiedy wszystko jest tak samo jak w pierwszym przypadku, podoba ci się na maksa, myślisz o bzykaniu:) ale wystarczyłoby ci samo wpatrywanie się w nią, i myślenie że w sumie to mógłbyś z nią żyć a samo patrzenie na jej wdzięk, zachowanie, ruchy, zalety i WADY to dla ciebie jak seks :) i to by wystarczało :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

przez Szycha 21 gru 2008, 00:21
Cóż ja się chyba zakochałem ale nie wiem, chyba bez wzajemności. Dziewczyna jest na maxa dziwna i jestem pewien, że się we mnie zauroczyła, niestety zauroczenie chyba minęło, to przynajmniej stara mi się pokazać, ale np na "wigilii" klasowej poszedłem z kumplami obejrzeć losowanie drużyny dla Lecha. Oczywiście zakupiliśmy odpowiedni prowiant etc po ok 4h ona dzwoni i się pyta czy może się wbić do nas (byliśmy lekko trzepnięci i tematy były... przeznaczone tylko dla nas, więc odp była jasna chyba). Potem się pytałem czemu chciała się wbić, ona na to, że dla beki i, ze i tak by się nie wbiła, bo musiała gdzieś lecieć, powiedziała to tak, że od razu wiedziałem, że coś kręci, więc spytałem kumpla który z nią był, (po wigilii klasowej), a Marek na to, że się najebała.

He wiem, że to dziwne opowiadanie i miało być krótsze, ale jakoś tak się rozpisałem :P Jak nie chcecie nie czytajcie, bo przynudzające.
Jak już mówiłem laska na maxa dziwna ale ja nie lubię normalnych ^^"


PS Victorek to co piszesz to zauroczenie, miłość nie jest taka silna, ja np co do tej laski czuje... chciałbym z nią być nie wiem czemu tak po prostu jest to tak jakbyś chciał hm powiedzmy zjeść coś słodkiego. Taka zachcianka, tyle, że nie można się nią nasycić NIGDY i ciągle chcesz więcej, można to porównać do nałogu, chcesz zapalić ale nie wiesz czemu... tak tobą steruje mózg, albo siła wyższa :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
13 gru 2008, 21:06
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez gusia 21 gru 2008, 00:49
http://www.ochoroba.pl/artykuly/830-prz ... oj-zwiazek


Super prawdziwie opisane :)

Pozdrawiam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez Gigaherc 25 sty 2010, 22:34
jak sobie poradzic z miloscia na odleglosc ,jesli ktos bedzie chcial to opowiem , !!!! pomocy !!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 19:27

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez MOCca 25 sty 2010, 22:54
Ja chętnie posłucham...
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez Donkey 26 sty 2010, 14:20
i ja :)
I może coś poradzimy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez Gigaherc 27 sty 2010, 00:19
ok , a wiec poznalem dziewczyne przez internet , rozmawialem z nia bylo fajnie i wogole , mozna powiedziec ze przyjazn damsko meska , ale do czasu , przyjazn trwala kilka mies , i niedawno przerodzila sie w cos wiecej , kazdy mowil ze fajnie , ale niewiedzieli ze ona mieszka 350 km ode mnie , dlatego mowilem ze to milosc na odleglosc , no i co dalej , niewiedzialem jak jej to powiedziec ze ja kocham , balem sie ze mnie odtraci ale , pewien czas niewiedzialem co robic , czy jej powiedziec czy nie ,w koncu mnie wyprzedzila i powiedziala mi to pierwsza ze mnie kocha i ze jestem dla niej wazny , niby wszystko ok ale juz mialem jeden zwiazek na odleglosc i boje sie powtorki z przeszlosci , znajomi mowia roznie , ze szukam dziury w calym , zebym zaryzykowal , tez zebym pojechal do niej , ale to odpada bo niemam srodkow na to :cry: niewiem jesli ktos ma jakies konkretne pytanie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 19:27

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez iryss 27 sty 2010, 00:33
Zastanów sie czy ta dziewczyna jest ważniejsza niż kilometry was dzielace. Miłośc może wiele przetrwać!
Ile macie lat?
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez Gigaherc 27 sty 2010, 01:05
ja 19 ona 17

[Dodane po edycji:]

ona jest wazniejsza , bylbym w stanie tam pojechac ale niemam kasy na to . w sumie to mam nadzieje ze ta milosc przetrwa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 19:27

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez iryss 27 sty 2010, 01:14
Jeśli to prawdziwa miłosć to przetrwa wszystko i tego wam życzę!
No ona jest w liceum więc pewnie zalezałoby jej żeby mieć chlopaka blisko siebie...
Rozmawialiście o tym ile was dzieli? Co ona o tym myśli?
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez Gigaherc 27 sty 2010, 01:28
rozmawialismy o tym ,ile nas dzieli , ona zdaje sobie z tego sprawe ze to kawal drogi ,ze nie wiadomo kiedy mnie sie zobaczymy ,ale czeka , ale mimo to wciaz mi mowi ze mnie kocha i ze chce ze mna byc , oboje nie zamierzamy odpuscic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 19:27

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez iryss 27 sty 2010, 01:49
W takim razie zyczę wam wytrwałości i powodzenia.
pozdrawiam
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Miłość, zakochanie, zauroczenie... i te tematy :)

Avatar użytkownika
przez Paranoja 27 sty 2010, 07:36
w zasadzie to chciałabym kochać, ze wzajemnością oczywiście. Choćby siebie ;)
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do