Wierzycie w miłość do grobowej deski..?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 15 lis 2006, 22:28
Gusiu, nie w wyborze "gatunków" do pielęgnowania leży mój problem, tylko w tym, że nie mam szansy wyboru :roll:
Korres, to też kwestia wyboru ogrodnika, który obdarowuje kwiatami ;)
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez gusia 16 lis 2006, 00:00
God's Top 10 napisał(a):nie mam szansy wyboru

Trudno w to uwierzyc :roll:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez korres1 16 lis 2006, 20:49
Myślę God`s Top, że jakbyś wystartował ot tak, z roślinką to może zacząłbyś mieć większy wybór :D
Poza tym wiesz, jak to u nas w Polsce jest - mężczyznom wolno trochę więcej w te klocki, więc spróbuj wykorzystać tę delikatną przewagę... pozdrawiam
PS. Ja tu z radami, a może Ty w ogóle nie szukasz? W takim przypadku to na bliżej nieokreśloną przyszłość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 17 lis 2006, 15:31
Gusiu, może trudno Tobie w to uwierzyć. Ale tak jest i wynika to i z mojej nieszablonowości, i z mojej neurotycznej miłości (mieszanka uniżania się, służalczości z wielkim, "psim" przywiązaniem). Taka nienormalność na pewno może męczyć osoby postronne. Dlatego to najczęściej one "stawiały na swoim", nie pozostawiając mi nic do powiedzenia.
Korres1, ja mam inne zdanie na temat tego co wolno, lub nie wolno mężczyznom w Polsce. Wręcz odwrotne. ;) A i tak pewnie prawda jest po środku. :D
Szukać czasem i nie szukam, z powodu zniechęcenia.

Konkludując: jakieś zdrowe związki mogłyby wyniknąć w moim przypadku, gdyby to była kobieta jak ja to określam "muzyczna" - nie wzbudzająca w pierwszym wrażeniu przesadnego zachwytu, ale która swoją ciekawą osobowość odkrywałaby stopniowo, jednocześnie wzbudzając coraz większe zainteresowanie.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Avatar użytkownika
przez gina 17 lis 2006, 21:54
Cały świat to iluzja, życie to iluzja, a miłość jest cząstką tej iluzji właśnie...
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Avatar użytkownika
przez gusia 18 lis 2006, 03:00
God's Top 10 napisał(a):(mieszanka uniżania się, służalczości z wielkim, "psim" przywiązaniem).

Wiem o czym mówisz,ale uwierz--to nie zawsze wychodzi na dobre :?
Pozdrawiam gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Neśka 19 lis 2006, 20:19
wierzę....

wydaje mi się, że oprócz tego, że konieczne jest trafić na osobę z którą taka miłość jest mozliwa, to ważne jest podejście do kwestii miłości...czyli podobne.

Ludzie rozstają się, bo mają inne oczekiwania i potrzeby, uczucia znikają.
A ja wierzę, że ludzie potrafią się pokochać na amen, zawsze tak samo się sobą fascynowć i być ze sobą na zawsze...
Ideał prawdziwej miłości to dopiero wyzwanie, chyba nie ma większego:)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

przez snaefridur 21 lis 2006, 02:04
Nawet jeśli istnieje,to omija mnie szerokim łukiem :cry: .
Niby jestem z kimś,ale mam świadomość,że to nie jest żadne wielkie uczucie.Ani z mojej,ani z Jego strony.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Czarownica_Akara 21 lis 2006, 14:43
Ja nie wierzę.... nie ma czegoś takiego, miłość od pierwszego wejrzenia, miłość do grobowej deski, to wymysły poetów. Ludziom jest łatwiej żyć, kiedy myślą, że coś takiego jest możliwe. A szkoda, świat byłby piękniejszy.
" Wlasna, wolna i swobodna wola stanowi
najkorzystniejsza korzysc, w skutek ktorej
diabli biora wszystkie systemy i teorie "

F. Dostojewski
Posty
228
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 19:39
Lokalizacja
Wrocław

przez snaefridur 06 sty 2007, 13:53
Na podstawie mych wieloletnich obserwacji rzec mogę z dużą dozą prawdopodobieństwa,iż miłość można z powodzeniem włożyć między bajki z mchu i paproci.
Ludzie są zbyt egoistyczni,by pragnąć czyjegoś szczęścia po prostu,zawsze,bezinteresownie,nie chcąc niczego w zamian,nawet gdy obiekt westchnień ma adoratora najzwyczajniej w świecie gdzieś.Wszystko koniec końców sprowadza się do czubka ich własnego nosa.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez korres1 07 sty 2007, 16:38
OJ, snae, ale defetyzm! Znam wielu ludzi, którzy z miłości dość daleko przekroczyli próg własnego noisa, ba, poświęcali się nawet. Możesz powiedzieć, że zrobili to, bo chcieli się poczuć herosami, trudno z tym polemizować (moja kumpela mówi mi od lat, że altruiści są ukrytymi egoistami, bo za ich czyny zawsze czeka ich zadowolenie z własnej szlachetności...). Ale ja wiem, że cvoś takiego istnieje, a nawet coś takiego, ze porozmawiasz 5 minut i wiesz. Tylko trudno mi to racjonalnie wytłumaczyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 08 sty 2007, 02:07
Miłość jest tylko dla wybranych,Ja na przyklad nie mam szans ponieważ wyglądam według ludzi jak debil<ciekawe czemu?,dobrze,że już sam tak o sobie nie myśle>....może nie jestem wybrany przez Boga?Może poprostu moim przeznaczeniem jest samotne życie?Ech żyć sie nie chce... :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez korres1 08 sty 2007, 13:09
człowiek nerwica napisał(a):Miłość jest tylko dla wybranych,Ja na przyklad nie mam szans ponieważ wyglądam według ludzi jak debil<ciekawe czemu?,dobrze,że już sam tak o sobie nie myśle>....może nie jestem wybrany przez Boga?Może poprostu moim przeznaczeniem jest samotne życie?Ech żyć sie nie chce... :(


Jest dla wybranych, ale wygląd nie ma tu nic do rzeczy ( no chyba że jesteś kuternogą epileptykiem hermafrodytą czy koniem mchem). PO latach gruntownych przemyśleń :shock: doszłam do wniosku, że najważniejsze jest czuć, że jest się watym miłości. wtedy wszystko przychodzi łatwo. Hmmm tylko to łatwo powiedzieć. pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do