Potrzelenie kota z wiatrówki

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Potrzelenie kota z wiatrówki

Avatar użytkownika
przez Kleopatra 08 sie 2013, 01:04
Vian, współczuję. Mam nadzieję, że kotek przeżyje, mimo wszystko... A ten policjant-sąsiad zostanie ukarany, zresztą powinni go wywalić z pracy w policji. Biedna kicia.

Idź od razu do prokuratury. Przestępstwami dokonanymi przez policjantów zajmuje się prokuratura.
Napisz na niego skargę do policji.
Zachowaj rachunki za leczenie, śruty.
Po sprawie karnej możesz wytoczyć mu cywilną. Tak będzie najlepiej.
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 lip 2008, 13:19
Lokalizacja
Śląsk

Potrzelenie kota z wiatrówki

Avatar użytkownika
przez stakatella 09 sie 2013, 18:20
Vian- co dalej w sprawie kota?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
11 lut 2013, 21:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do