Jakie macie autorytety i dlaczego?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Jakie macie autorytety i dlaczego?

przez rotten soul 01 sie 2013, 18:35
na_leśnik,
Wybrałeś najbardziej hardkorową książkę z tych trzech, których podałem tytuły.. Jeśli początek Ci się spodobał to powinieneś się łatwo dalej wciągnąć, tym bardziej jakbyś lubił (może lubisz, nie wiem) tematykę związaną z II wojną światową . Miłej lektury.
rotten soul
Offline

Jakie macie autorytety i dlaczego?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 01 sie 2013, 18:40
rotten soul, samą historię Grzesiuka znam, mój wspóllokator w akademiku się nim raczył i trochę mi opowiadał. Książkę wypatrzyłem kiedyś w antykwariacie i kupiłem za jakieś grosze, ale nawet nigdy jej nie otworzyłem. Chyba czas nadrobić 8)
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Jakie macie autorytety i dlaczego?

przez rotten soul 01 sie 2013, 18:55
na_leśnik,
Ach tak. To trochę lipa, choć i tak warto przeczytać. Facet przeżył niezłe piekło i bardzo dobrze i bez ogródek to opisał. Sam ocenisz.
rotten soul
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jakie macie autorytety i dlaczego?

przez zmienny 01 sie 2013, 23:05
monk.2000, w jakim sensie Eckhart Tolle jest osobą w której brak osoby?

I jakie miał ciekawe przemyślenia, bo ja go kojarzę z ujętych nadętymi słowami twierdzeń, że należy być tu i teraz i otworzyć się a wtedy nastąpi transformacja świadomości oraz różnych wariantów tych
głębokich prawd
, jak zwykł o swoich tekstach mawiać.
zmienny
Offline

Jakie macie autorytety i dlaczego?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 sie 2013, 23:23
zmienny, okej - już mówię.
Po jego wypowiedziach widać, że nie kręci, bo raczej mówi otwarcie i ma poczucie humoru.
Mówisz, że to nadęte. Rozumiem, przeżywasz niechęć do ludzi, którzy zjedli wszystkie rozumy. Bo nijako E. z takiej perspektywy się wypowiada. Mówi jak żyją ludzie, co robią. Prawie jak jakiś prorok.

Nie mam zamiaru go bronić, szanuję twoje zdanie.

Ty mówisz o nadętych frazesach, no właśnie, dla mnie to ma siłę, że najbardziej złożone rzeczy tłumaczy się prostymi słowami. To wykształcony koleś i potrafiłby zapewne jako filolog (coś w tym stylu) bardziej pojechać. Ale tu nie chodzi o przekazanie idei, czegoś czego trzeba się nauczyć jak regułki w Kościele, ale prędzej chodzi o podejście do życia.

Dlaczego z chwili teraźniejszej uczynił prawie że bóstwo, może dlatego że mówi do ludzi zachodu, a oni wierząc w idee postępu, pracy i nienasycenia zmysłów (telewizja, dostęp do informacji) zatracili ten stan umysłu. Odświeżył naukę zen, pokazując jak wpasowuje się w naszą cywilizację. Widocznie taka jego rola w tych czasach.

Poza tym nie on się mianował nauczycielem tylko go ludzie, długi czas spędził jako bezdomny.

Żeby nie było, nie jest on moim jedynym nauczycielem medytacji. Ale chyba mam do niego największe zaufanie, bo jest najbardziej "zachodni", mało ezoteryczny i potrafi zamilczeć, czego wielu nie potrafi.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jakie macie autorytety i dlaczego?

przez zmienny 02 sie 2013, 11:11
monk2000

Po jego wypowiedziach widać, że nie kręci, bo raczej mówi otwarcie i ma poczucie humoru.


mówi w sposób nienaturalny, stara się na siłę mówić z tego stanu dysocjacji, przez co tak miętoli te słowa, z takim wątłym patosem, brzmi to karykaturalnie.


Mówisz, że to nadęte. Rozumiem, przeżywasz niechęć do ludzi, którzy zjedli wszystkie rozumy. Bo nijako E. z takiej perspektywy się wypowiada. Mówi jak żyją ludzie, co robią. Prawie jak jakiś prorok.


nie, mogą ludzie sobie tak mówić, jeśli faktycznie mają coś do powiedzenia, jeśli przedstawiają konkrety, a on tego nie robi.

Poza tym nie on się mianował nauczycielem tylko go ludzie, długi czas spędził jako bezdomny.


zastanawiam się czy nie jest wykorzystywany, ktoś go dostrzegł i uznał, że jego życiorys nada się do kręcenia biznesu.
możliwe ze po prostu bal sie zycia i sobie siedzial w takiej bance iluzorycznej, tego stanu dysocjacji, poprawiajac sobie humor, ze robi cos wielkiego, ze jest w tym jakas madrosc.

i jeszcze raz powtarzam nic nie mam do nauczycieli jeśli mają kompetencje.



bo jest najbardziej "zachodni", mało ezoteryczny i potrafi zamilczeć, czego wielu nie potrafi.


mało ezoteryczny? zwykły stan spokojnej dysocjacji przerabia na jakieś transcendente kategorie, esencji życia, potężnej siły która przemawia przez człowieka itp. newagowsko wedyjskie fantazje.
zmienny
Offline

Jakie macie autorytety i dlaczego?

Avatar użytkownika
przez buka 02 sie 2013, 14:20
Tolle do mnie przemawia i samo słuchanie jego daje mi jakieś uspokojenie,gość ma coś w sobie i wydaje się autentyczny.
Jedynie może mnie ciut drażnić całe to rozdmuchanie wokół tej filozofii,jakby to było odkrycie stulecia a tymczasem na wschodzie są to prawdy niemal oczywiste.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Jakie macie autorytety i dlaczego?

przez zmienny 02 sie 2013, 15:52
te głębokie 'prawdy' Eckharta Tolle są bardzo łatwostrawne i poprzez odniesienie jego słów do własnego doświadczenia, człowiek zatrzymuje na chwile myśli przez co się uspokaja i odpoczywa z wiarą, że doświadcza czegoś potężnego i cudownego, wywołuje to przeżycia ekstatyczne, po których jeszcze bardziej się w tym utwierdza.

co jakiś jednak czas znowu musi odświeżyć te słowa, kupić kolejną książkę, bo to stare ujęcie sprawy już mu powszednieje, chce kolejną dawkę cudownych przeżyć.

może dlatego jest tyle jego książek o tym samym ciągle: obecność, świadomość, głęboka transformacja blablabla.

porównajcie sobie tą jego 'potęgę teraźniejszości', z łatwo dostępnym w necie tekstem Roberta Piłata: 'przeżycie chwili obecnej', to zrozumiecie co miałem na myśli pisząc, że teksty Eckharta Tolle wydają mi się wodolejstwem z domieszką mistycznego zadęcia.

kończe offtop, bo temat fajny.

ps monk2000 żebyś nie myślał ja się nie odnoszę do tego, że Eckhart Tolle jest twoim autorytetem tylko do tego co o nim napisałeś, więc nie odbierz tego jako ataku ;)
zmienny
Offline

Jakie macie autorytety i dlaczego?

Avatar użytkownika
przez refren 02 sie 2013, 16:27
Mam sporo autorytetów - przy czym autorytet dla mnie nie oznacza kogoś, z kim się zgadzam w 100-u procentach i nie wiem, czy to w ogóle jest możliwe spotkać taką osobę - chyba nie. Często też ten autorytet jest w jakiejś dziedzinie, sferze, mam autorytety z różnych "specjalizacji". Na przykład moja mama jest dla mnie autorytetem jeśli chodzi o ogólne pojmowanie dobra i zła - uważam, że ma jakiś dar, wyczucie w tym kierunku i ogromne poczucie sprawiedliwości. To nie znaczy jednak, że jest moim autorytetem we wszystkich dziedzinach.
Inne: moja promotorka ze studiów, moja ciocia, wujek. W psychologii Kazimierz Dąbrowski, w filozofii prof. Wolniewicz. Poza tym Marek Kotański.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3283
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Jakie macie autorytety i dlaczego?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 02 sie 2013, 22:01
zmienny, przeżyję to jakoś. :) Nawet nie mam potrzeby bronienia swojej postawy.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jakie macie autorytety i dlaczego?

przez Siddhi 03 sie 2013, 12:33
Vian napisał(a):Ja nie lubię słowa "autorytet", kojarzy mi się z kimś, kogo się darzy niekwestionowanym podziwem, czyich opinii się nie podważa. W takim układzie nie mam autorytetów.
Mam podobnie, nie umiem być zapatrzony w kogoś jak w obrazek i nie być wstanie zauważyć rzeczy, które mi się w nim nie podobają.

Przeczytałem wszystkie książki Tolle'a, niektóre po kilka razy. Idee jakie prezentuje bardzo zainspirowały i zaciekawiły (w tamtym czasie), ale sam Tolle jest jak dla mnie przeraźliwie nudny, styl jego książek można porównać do jedzenia papieru toaletowego (spróbujcie zjeść papier to dowiecie się jak przyjemnie się to czyta)
Siddhi
Offline

Jakie macie autorytety i dlaczego?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 03 sie 2013, 12:46
Siddhi, ja wierzę w jakiś inny wymiar życia, niż te wszystkie rzeczy, sprawy dookoła. Jakbym odkrył coś ciekawszego ponad te wszystkie ludzkie sprawy, to też być może stałbym się zewnętrznie nudny. Stoicy też wierzyli w apatheie. Ja widzę analogię.

Mówiłem, że moim idolem muzycznym jest Prince?
Auuuł! :yeah:
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Jakie macie autorytety i dlaczego?

przez Siddhi 03 sie 2013, 12:59
@monk.2000
Poza Tolle'm jest wielu innych, którzy mówią o podobnych sprawach. Allan Watts jest zajebisty, mówi o ZEN w prostych słowach, dla ludzi z zachodu, sam zresztą był Amerykaninem, nawet zdarzyło mu się być księdzem przez pewien czas. Tylko z nim nie ma zbyt wielu materiałów po polsku (z tego co się orientuję, choć dziś może już są), mnie sam jego głos relaksuje.
Siddhi
Offline

Jakie macie autorytety i dlaczego?

Avatar użytkownika
przez monk.2000 03 sie 2013, 13:12
Siddhi, tak, znam Allana Wattsa. Ma relaksujący głos :)
Ale jego filmów nie oglądam tak dużo, ani nie czytam. Bo to co mówi ma jakąś moc tkwiącą w myśli. Zmusza to refleksji. A że mówi o bardzo poważnych rzeczach, to łatwo go przedawkować. Oglądałem na YT coś jakiś tydzień temu. Za następny tydzień, będę gotów na następną dawkę. Tolle jest bardziej lekkostrawny. :D
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do