Prośba o wgląd w dokumentację

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Prośba o wgląd w dokumentację

przez CórkaNocy 26 lip 2013, 17:28
Dowiedziałam się wczoraj, że podobno można mieć wgląd w własną dokumentacją, czyli to co wypisuje psychiatra.
Nie wiem czy to obowiązuje w każdej przychodni, bo mi do ręki nigdy nikt z rejestracji dokumentacji nie dał.
I zastanawiam się czy jakbym tak prosto z mostu zapytała kogoś w rejestracji czy mogę przeczytać swoją dokumentację to czy by mi pozwolili to zrobić bez problemu? I ktoś z was tak robi? Wiadomo, że jestem trochę ciekawa co lekarz o mnie wypisuje, jak ocenia mój stan i to co mówię, skoro nie komentuje tego.
I chodzę też do lekarza, który owszem pracuje w przychodni, ale dokumentację całą trzyma chyba w swoim gabinecie, bo widziałam jak ją tam szukał i wyjmował, więc nie wiem czy wypadałoby poprosić lekarza o to, że chciałabym sobie tak po prostu poczytać, co on o mnie pisze i czy by się na pewno zgodził i nie pomyślał nic złego o tym.
CórkaNocy
Offline

Prośba o wgląd w dokumentację

przez Anna Maria 26 lip 2013, 17:33
Bezimienna123, ja bym odradzała czytania dokumentacji. Robiłam tak bo zawsze dostawałam ksero na komisję. Zawsze się dołowałam i cięzko było po tym mówić cokolwiek lekarzowi. To jednak Twój wybór i rozumiem Twoją ciekawość.
Anna Maria
Offline

Prośba o wgląd w dokumentację

przez CórkaNocy 26 lip 2013, 17:42
kasiątko, rozumiem, że czytanie tego może być dołujące. Ale uważam, że u mnie z racji tego, że w miarę się trzymam i nie jest tak tragicznie jak parę miesięcy temu, to lekarz chyba nie będzie pisał o mnie nie wiadomo jakich rzeczy. Jestem ciekawa jak on ocenia mój aktualny stan, skoro nie komentuje tego jak funkcjonuje, nie mówi czy jest lepiej czy gorzej, tylko skupia się na objawach i dyskutowaniu o lekach.

Ale byłam też ciekawa jak lekarze na to reagują, czy nie odbierają tego jako jakieś wścibstwo i potem podchodzą inaczej do pacjenta, może nie życzą sobie czegoś takiego.

I zastanawiam się czy jeśli chciałabym tak o poczytać te dokumenty, to czy nie robiliby jakiegoś problemu o to, bo nie potrzebuję tej dokumentacji ani na komisje, ani do zus-u tylko dla własnej wiedzy.
CórkaNocy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Prośba o wgląd w dokumentację

przez ladywind 26 lip 2013, 18:25
Bezimienna123, a jak się czujesz ,polepszylo się coś ?

-- 26 lip 2013, 17:26 --

kasiątko, zgodzę się że wiadomość na temat zaburzeń może mocno zdolowac
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Prośba o wgląd w dokumentację

przez Elyse 26 lip 2013, 18:31
ostatnio sobie poczytałam i mogę stwierdzić, że lekarz nie poinformował mnie o chorobie czyli diagnozie. Czyli dobrze jest poprosić o przeczytanie dla własnej wiadomości.
Elyse
Offline

Prośba o wgląd w dokumentację

przez CórkaNocy 26 lip 2013, 18:52
Elyse, poprosiłaś samego lekarza o tą dokumentacją czy kogoś z rejestracji? dali bez problemu?

ladywind, niestety nie za bardzo. Nie dość, że zawroty głowy przy poruszaniu się przez odstawienie wenli, już kilka dni to trwa i nie słabnie. Poza tym wypróbowałam ten chlorprothixen i nie ogarniam jak można to dawać komuś kto ma normalnie funkcjonować.
Najgorsze jest to, że od jakiegoś czasu ten wellbutrin tak mnie pobudza, że pół nocy nie śpię, zanim zasnę miną dwie, trzy godziny, przewracania się z boku na bok, potem przebudzam się w nocy i niemiłosiernie mnie suszy. A po tym chlor.. chodzę cały dzień jakbym ostro przyćpała, taka zamuła, że nie ogarniam. Niby lęki trochę jakby mniej dokuczają, ale jakim kosztem? Siedzenia cały dzień w fotelu i zamulaniu. Aż mi się do ludzi odechciewa przez to wszystko wychodzić. Do tego od samego siedzenia w domu miałam tętno dziś 122 :/ zwykle czegoś takiego nie mam, puls max 80
Do tego lekarza co regularnie chodzę mam pójść w poniedziałek. I być może włączy mi escitil i zamieni mirtagen na trazodon i zobaczę co z tej kolejnej mieszanki będzie :/ Podobno escitil wchodzi w bardzo istotne interakcje z wellbutrinem, ale dobra, może tam pomoże.
Chciałabym tylko obudzić się bez tego całego syfu, za przeproszeniem. Stwierdzić, że czuję się naprawdę dobrze, a nie dobrze z jakimś poważnym ale.
I chcę pójść znowu do pracy, ale z jednej strony nie mogę zamulać jak na ciężkim kacu ani też nie mogę zajmować się napadami lęku i obawą wyjścia do ludzi, bo wiadomo, że wtedy znowu jestem przegrana.
A u Ciebie jak leci? I podoba mi się Twój podpis, oddaje to co niejeden tu człowiek na forum czuje, niby ta piosenka nie jest o tym, ale ten cytat: All day, all night, wtf, jest jak najbardziej na miejscu :)
CórkaNocy
Offline

Prośba o wgląd w dokumentację

przez Elyse 26 lip 2013, 18:57
była mi potrzebna na komisję. Lepiej wiedzieć co tam wypisują. Diagnoza może być przesadzona.
Elyse
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do