Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cixi81 07 lip 2008, 22:29
Wydaje mi sie ,że Twój stres jest spowodowany własnie tym ,że jestes sam w domu. Ja tez dziś mam silne napiecie nerwowe w miesniach rąk i w głowie , mam tego dosć :(
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 07 lip 2008, 22:46
Też jestem dzisiaj zdenerwowany, boli mnie brzuch nie wiem sam od czego.
Czy ktoś z Was potrafi się zakochać w drugiej osobie w dwa dni? Bo ja nie i nie wiem czy w tym temacie też jestem dziwny...
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 lip 2008, 22:58
Offtopic w tym temacie nie jesteś dziwny.Zresztą w ogóle nie jesteś dziwny.
Mnie dzisiaj nie dosc,że dobily zakochane pary <których akurat na mojej drodze i w moim autobusie było sporo>to jeszcze na dodatek takie dwie dziewczyny śmiały się ze mnie...
Nienawidze siebie i najchętniej zaszył bym sie gdzies i w ogóle ludziom nie pokazywał bo najwyrażniej według ludzi z reala budze tylko odrazę.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez nariko19 07 lip 2008, 23:26
opisz jakos swoją horobe człowieku nerwico, jestem ciekaw jak to wygląda u innych bo mi to juz tylko sznurek został, tez sie ze mnie śmieją dziewczny, w głembi duszy chce je pognac, kulturalnie odpowiedzieć ze są pustymi smarkaczami, ale nie jestem wstanie depresja u mnie żądzi, i powiem ci ze jak widziałem parę jeszcze jakieś dwa lata temu to mi to nie przeszkadzało byłem pewny ze i mnie to jeszcze spotka, teras czuje to samo jedno wielkie wkur...nie na siebie na nich,
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 cze 2008, 22:53

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 lip 2008, 23:33
opisze w wielkim skrócie:mam nerwice fobie społeczną i depreche...nienawidze siebie,tego kim jestem,nienawidze tego jak wyglądam a wszystko przez to że nigdy nie miałem znajomych przyjaciol na realu,ludzie zawsze mnie wyzywali poniżali,śmiali się ze mnie i tak zostało w duzej mierze do dziś....no i nienawidze siebie za to że nie potrafie sie zmienic.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez nariko19 07 lip 2008, 23:51
a mnie ludzie hyba lubili byłem smieszkiem w klasie az do czasu gdy dostrzegłem ze tak naprawde to nikt nie brał mojej osoby na powaznie,o fajnie pajacyk , zaczeło mnie to bolic zmieniłem sie djametralnie, z dnia na dzien ogarneła mnie depresja, nie nawisć do siebie samego nie jestem głupi ale jak spotykałem sie z ludzmi chciałem zeby było wesoło no i było tylko, jak sie rozchodzilismy oni smiali sie zemnie, sam hyba jestem sobie winny, teras boje sie przyjaciuł nowych osub, jestem warjatem , w towarzystwie drugiej osoby nie daj boze kilku nie umiem skleic juz nawet sensownego zdania, mam potworny wir w bani ktury przenosi mnie w inny wymiar, jestem ciągle speszony mam drgawki rąk bule brzuchagłowy jakies hlerne kucie raz płuca raz serca, czasem głowa mi puchnie ciągle zle, i co dalej masz panie nerwico sposub na takie shizy oczywiscie to wszystko co tu pisze jest w małym skrucie
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 cze 2008, 22:53

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cadarxx 08 lip 2008, 00:06
Poczucie humoru to ważna rzecz, ale nie wolno śmiać się publicznie z samego siebie, bo inni wtedy też będą nas wyśmiewać.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 08 lip 2008, 08:15
nariko19, nie jesteś wariatem. Uwierz mi.
Co do mnie, to mój żołądek chyba opuściło to zatrucie.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 lip 2008, 12:14
Polina, nie ma to jak interesujący początek dnia :?

Ja oczywiście z okazji tego, że wróciłem do domku - już przerabiam awantury i przepraszanie z kochaną mamą, czyli normalka sprzed wyjazdu na studia (ona mówi, że ja też nic się nie zmieniłem :mrgreen: ). Najciekawsze, że mieszkając w 8 osób na stancji radziliśmy sobie bez żadnych sporów, a tu w 3 osoby (łącznie z tatą) co chwilę problemy, najgorsze że typu - to postawiłeś nie w tym miejscu, a dlaczego to robisz, a najpierw zrób to, a potem tamto, robisz to źle, można lepiej, k**wa mam 20 lat i wiem jak ułożyć sobie podstawowe czynności w zwyczajnym dniu, do szewskiej pasji mnie doprowadza jak ktoś próbuje mną sterować na każdym kroku jak marionetką. Nie odpuszczam. Dosyć tego :x
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 08 lip 2008, 16:27
IceMan napisał(a):to postawiłeś nie w tym miejscu, a dlaczego to robisz, a najpierw zrób to, a potem tamto, robisz to źle

A wiesz co się u mnie dzieje, jak matka twierdzi, że jak się garnka nie da dnem do góry to nie wyschnie, a ojciec zawsze kładzie odwrotnie, bo uważa, że wtedy nie wyschnie :shock: Albo jakie mają być proporcje ekranu w telewizorze :shock:
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 lip 2008, 16:48
To widzę że nie jestem sam
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 08 lip 2008, 17:29
moj dzien przepelniony lekiem. niezmiennie od kilku dni, caly czas mysle ze jestem chora, juz sama ze soba nie moge wytrzymac. BABA 21 lat i juz takie mysli, to az dziwne, stwierdzam ze musze byc chora skoro takie mysli mam. ech juz nie wiem co mam ze soba zrobic, lekarstwa nie biore bo sie boje. KUR** kiedy to przejdzie? jak myslicie, co mam zrobic hę? :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez offtopic 08 lip 2008, 19:20
Ja myślę że powinnac brać jednak te leki...
Samo raczej nie przejdzie... niestety.
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 08 lip 2008, 19:24
Same leki też nie pomogą. Trzeba trochę motywacji. Może nawet i dużo. Nie poddawaj się Kitty! I nie hoduj takich myśli, raczej odwracaj swoją uwagę na coś innego.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 14 gości

Przeskocz do