Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 25 cze 2008, 21:44
Gdyby nie węzeł chłonny to dzień byłby niemal wspaniały. A tak to źle jak zawsze. Pójdę jutro do lekarza lepiej.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 25 cze 2008, 23:24
Kurczę.... nie mam przez tą sesję nawet czasu was odwiedzać :P ale wszystko się zbiera ku końcowi... na szczęście

Amy Lee - jedna dwója to nie kataklizm, ja nałapałem kilka sztuk pod rząd, ale z wszystkiego da się wybrnąć, student ma prawo do chwilowego spadku formy ;)

smutna48 napisał(a):moze ktoś mi w końcu powie co robię źle...

A może to próbowanie było zbyt krótkie, nieśmiałe, może za szybko dałaś za wygraną? Może to nastawienie, np. nie wierzysz w siebie?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 25 cze 2008, 23:42
Jestem do d....... włąsnie tak się czuje w obecnej chwili :(((((((((( :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 25 cze 2008, 23:46
moj dzien zaliczam do calkiem udanych. od godziny 8.00 na nogach;) najpierw egzamin do ktorego w ogole nie podeszlam(teraz wrzesien, lecz na szczescie bez 2 w indeksie..) a wystroilam sie w czarna spodnice i biala bluzke nie wiadomo po co. potem zaliczenie z kjp, zupelnie gdzie indziej! tak mnie wkurza ze ten uniwerek nie moze byc w 1 miejscu!pozniej spotkalam sie z chlopakiem w centrum, polazlam z nim tam gdzie mialam to zaliczenie. ech.. na szczescie lubie chodzic;) potem zjedlismy u niego obiad i w 15 minucie meczu musialam jechac bo umowilam sie z koleznak na piwo. I tu sie zaczyna... oczywiscie dowiedzialam sie ze mojego kolegi mama zmarla na raka trzustki. (a 2 tyg temu go spotkalam i mi mowil ze jego mama lezy w szpitalu -oczywiscie mowilam ze wszystko bedzie dobrze etc., on mowil ze wie, ze przeciez musi byc dobrze,ale nie wiedzialam ze ma raka..) no i wypilam 1.5 piwa, wybaczice za bledy,czuje sie podkrecona jak cholera. i ani na chwile nie przestalam o tym myslec, o tej jego mamie.. hmm.. a rok temu umarl mu ojciec. najgorsze jest to ze on byl w tym barze razem ze mna(tzn. nie siedzial ze mna, ale go widzialam)..strasznie mu wspolczuje.. im - bo on jest 2 lata straszy ode mnie(ma 23) i jego bratu ktory ma 20.. i teraz odzywa sie moja hipochondria i pytanie - czy to mozliwe ze moge juz miec raka trzustki? :roll: boje sie!! :cry: :cry:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 26 cze 2008, 00:14
nie moge znaleść pracy i faktycznie za szybko się poddaje chyba tak w sumie w obydwu kwestiach idzie mi jak krew z nosa :cry: a z brakiem wiary w siebie juz się urodziłam :? to w sumie dzięki rozmowie z wami na tym forum jakos nauczułam sie rozmawiać mowić o swoich uczuciach nauczyłam się wyrazac to i miec gdzieś co powiedza inni. widocznie zbyt wiele szczęscia nie mozna mieć na raz nie wiem czuje sie z tym źle zawiodłam siebie i Jego bo poddałam się a moze powinnam walczyć o prace o zycie o siebie...eghhhhhhhhhhh tylko jak tylko co zrobić z reszta czego bym nie zrobiła nie zadowole całego świata sama chciala bym tylko dac sobie samej satysfakcje z tego że coś mi jednak wyszło... narazie nie mam nic takiego czwego mogła bym się uczepić :? :-|
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 cze 2008, 00:19
Kitty341 napewno nie masz raka trzustki,po prostu wmawiasz sobie kolejnąchorobe której nie masz.Naprawde wszystko jest ok i jesteś zdrowa napewno.

załamka smutno mi jest nie rozumiem ja naprawde nie wiem czemu nie mam ani jednej kolezanaki obok siebie kompletnie nikogo co ja takiego zrobiłam???????


Ja też sobie zadaje pytanie co ja takiego zrobiłem,że jestem sam nie mam przyjaciół,znajomych na realu,nigdy nie miałem.
Smutna pozostaje nam wierzyć,że nasza sytuacja ze znajomymi,przyjaciolmi,ludżmi się kiedyś zmieni.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 26 cze 2008, 00:53
echh ale ja sie tak boje ze to bede miec i umre :( ech. mam nadzieje ze to tylko nerwica lekowa/hipochondria a nie prawdziwy rak..
P.S.:o raku wezlow chlonnych nie zapomnialam, on tez we mnie tkwi caly czas..
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 26 cze 2008, 12:35
kitty341, nie wiem czy to będzie dla Ciebie pociecha, ale Ci to napiszę - alergicy chorują na raka znacznie rzadziej niż inni ludzie. Więc jeśli masz alergię (a im silniejsza tym "lepiej"), i do tego nie palisz, nie pijesz (a jeśli już to okazjonalnie), nie obżerasz się fast foodami, a w Twojej rodzinie nikt nie miał raka - nie masz się czym martwić.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez integralny 26 cze 2008, 14:02
Dla mnie pociechą jest słońce, które świecie. Deszcz, który pada.

Staram się cieszyć z rzeczy oczywistych, ponieważ mogłoby mnie nie być:)

A jednak jestem....

Jestem Integralny......
Zapraszam wszystkich na mój psychologiczny blog :)
http://www.psychika.net
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 cze 2008, 13:49
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 26 cze 2008, 15:05
integralny, witam! A ja się dziś ładnie opaliłam... Mimo że nie leżałam nigdzie plackiem a tylko chodziłam po łące próbując zrobić jakieś sensowne zdjęcie.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 26 cze 2008, 15:41
zimbabwe napisał(a):integralny, witam! A ja się dziś ładnie opaliłam... Mimo że nie leżałam nigdzie plackiem a tylko chodziłam po łące próbując zrobić jakieś sensowne zdjęcie.

A ja się posmarowałam samoopalaczem...

No nic to, na jutrzejszy egzamin idę na uspokajaczach, a na 'pojutrzejszy' we wrześniu.

Jutro prześpię się jakieś 24 godziny a potem pomyślę, co zrobić ze swoim życiem.
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cixi81 26 cze 2008, 19:23
Może mi ktoś napisac gdzie znajduja sie węzły chłonne pod pachą ?? nie wiem gdzie mam ich szukać :smile: wczoraj złapał mnie koszmarny ból pleców i mam kaszel odrywa mi sie coś ,owiało mnie przedwczoraj , boje sie :cry:
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 26 cze 2008, 19:44
cixi81, sama nie moge ich znalezc...:( pewnie tylko Cie zawialo, nie martw sie!! no chyba ze masz hipochandrie tak jak ja to juz gorzej:D ja dzis sie obudzilam, z kaszlem, katarem i bolem gardla i myslalam o najgorszym. na szczescie troche przeszlo.
Wykupilam sobie dzisiaj lek, ktory przepisal mi laryngolog.. PROMOLAN ktos to bral?? kurcze, on jest na nerwice.. ech boje sie go wziac, bo ma maksymalnie duzo skutkow ubocznych, a w polaczeniu z jakims tam lekiem moze spowodowac nawet ZGON! boje sie kochani :roll: :roll:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 cze 2008, 20:21
Kitty341-nigdy nie czytaj rubryki działania niepożądane w ulotkach bo od tego można naprawde się wystraszyć przed braniem leku,a w rzeczywistości działania niepożądane się nie pojawiają..
A zgon może<ale również nie musi> nastąpić w przypadku kiedy łączy się dany lek z innym lekiem<tu okreslona nazwa tego leku lub substancji> i to chyba na każdej ulotce piszą.Więc nie bój sie.Moja matka kiedyś brała Promolan i żyje ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 14 gości

Przeskocz do