Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez clover 22 cze 2008, 20:23
milenka, :shock: o matko, jak to przeczytalam to ciarki mnie przeszly!!! co mu sie stalo?!! jak mogl Cie tak potraktowac!? rozmawialas z nim potem, dowiedzialas sie dlaczego sie tak zachowal???
eh, ja sie czuje dzisiaj fatalnie, a przez kogo? przez faceta!!! wszyscy jestescie tacy sami!!!
milenka, nie zalamuj sie! musisz sie czuc strasznie ale 3maj sie!!!
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milenka 22 cze 2008, 20:49
Pierwszy raz tak się zachował :(:( Na rękach mam jeszcze siniaki tak mocno mnie trzymał i uderzył o tą szafę :( Teraz wyłączyłam telefon nie mam ochoty z nim rozmawiać a nie mam pojęcia dlaczego tak zrobił. Najbardziej przeraża mnie myśl że może był z kimś umówiony i dlatego nie chciał żebym go odprowadziła. Dlaczego faceci tak się zachowują?? Czy jestem aż tak beznadziejna że chłopak może mnie tak traktować? A najgorsze jest to że ja boję się zerwać bo wiem że nie znajdę żadnego innego chłopaka:(
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mam nadzieje 22 cze 2008, 20:49
jasne nie ma się co martwic, myslę nawet że on nie chciał żebyś z nim szła bo może ktoś na niego czekał. a ty nie miałaś się o tym dowiedziec.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 cze 2008, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mam nadzieje 22 cze 2008, 20:51
ja jestem facetem ale taki nie jestem a wogle to myśle że takie zachowanie jest nie wybaczalne i powinnaś odrazu zakończyc ten związek jesteś kobietą i napewno sobie kogoś znajdziesz. pozdrawiam:)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 cze 2008, 19:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milenka 22 cze 2008, 20:58
Jesteśmy razem już 3 lata ale to co dzisiaj sie działo... szok po prostu. Jestem głupia i naiwna że wierzę że człowiek może sie zmienić :(:( mam nadzieje ciężko mi uwierzyć że znajdę kogoś innego bo wiele razy nawet mój obecny chłopak mówił mi że ja nigdy sobie nikogo innego nie znajdę że tylko on chce ze mną być :(
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 22 cze 2008, 21:02
milenko napewno znajdzesz fajnego chłopaka takiego co bedzie cie szanował skarbie zerwij z ten toksyczny zwiazek zaufaj mi facet jak ras podniusł reke to bedzie to robił czesciej wiem co mowie bo ja wtakim zwiasku gnije juz 26 lat i zapewniam cie chodzby niewiem jak przysiegał i zapewnial o miłosci nie wiesz wto ja dobrze znam takich drani nie marnuj sobie zycia dziewczyno pozdrawiam
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milenka 22 cze 2008, 21:07
On już dwa razy mnie zdradził ale nigdy nie uderzył - aż do dziś :( To już dla mnie szczyt upokorzeń jakich doznałam od niego:(:(
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 22 cze 2008, 21:07
milenko on juz wczesniej prubował zdominowac cie psychicznie wmawiajac tobie takie zeczy zostaw go to dran aty napewno znajdziesz swoja połówke
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mam nadzieje 22 cze 2008, 21:09
Jola27 ma rację jak tylko szybko się da zerwij ten związek i staraj się z nim nie widywac bo on za wszelką cene będzie się starał cię udobruchac a napewno powtórzy swój wyczyn. pozatym skoro on sam ci wmawia że sobie nikogo nie znajdziesz to pewnie jesteś ładna a on to mówi z zazdości o ciebie żebyś tylko sobie przypadkiem kogoś innego nie znalazła. moja siostra tkwiła w takim związku gdzie facet jej wmawiał że jest brzydka niech tylko na siebie spojrzy, a okazało się że jak tylko się go pozbyła to teraz kręci się wokół niej sporo adoratorów. przemyśl to sobie...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 cze 2008, 19:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milenka 22 cze 2008, 21:32
Jola27 to nie jest takie proste:(:(:( Kiedy rzucił mnie pierwszym razem i chciał wrócić a ja mówiłam że muszę to przemyśleć powiedział mi że się zabije oczywiście nie potraktowałam tego poważnie dopóki na drugi dzień jego kolega nie zadzwonił do mnie że mój wtedy były chłopak jest całkiem pijany i próbował rzucić się pod samochód. To wszystko jest bardzo skomplikowane dziękuje wam że próbujecie mi doradzić i mnie pocieszać.

mam nadzieje napisał(a):a okazało się że jak tylko się go pozbyła


Ale jak sie go pozbyć.......
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 22 cze 2008, 21:43
Kurka wodna nie wiem co to jest było tak już dobrze, od rana mam głowę pełną natręctw, ataku agorafobii dziś dostałam a teraz ciągle płaczę... I wydawało mi się że jestem aniołem.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Jola27 22 cze 2008, 21:56
milenko nie słuchaj go on kłamie zapewniam cie ze nic sobie nie zrobi on gra na twoich uczuciach to jest zbyt wielki cwaniak i wyczuł twoja słabosc nie mozesz brac odpowiedzalnosci za jego pijackie wybryki a nastepnym razem jak bedzie cie tak szantazował to mu powic ze ci nie zalezy niech sie zabija a zobaczysz sama jaka bedzie miał głupia mine ja to przerabiałam mnustwo razy moj mnie tez straszyl ze skoniczy z soba a jak mu powiedziałam zeby przestał obiecywac tylko niech sie wrescie powiesi to juz niechce raptem zachciało mu sie zyc
milenko zapewniam cie to jest klaun z cyrku nie daj sie nabrac
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mam nadzieje 22 cze 2008, 21:59
moja siostra poprostu wyjechała niby że praca a tak naprawde uciekła od niego
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 cze 2008, 19:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mam nadzieje 22 cze 2008, 22:01
oczywiście teraz już oboje wiedzą po co był ten wyjazd, zabawne tylko było to że moja siostra pomimo tego że on ją tak traktował to było jej go szkoda.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 cze 2008, 19:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 6 gości

Przeskocz do