Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez milenka 19 cze 2008, 23:11
offtopic głowa do góry! Na pewno zdasz prawko następnym razem ;) A dzięki za radę o tym żeby nie pić napojów energetyzujących bo miałam taki zamiar przed moim egzaminem ;)
I need a miracle...
rok zmian... "Chodź ze mną by sens nadać życia krokom..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
21 maja 2008, 14:45
Lokalizacja
wlkp.

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez clover 20 cze 2008, 09:10
eh, wszyscy ida na zakonczenie roku szkolnego tylko nie ja.... az mi glupio :cry: :roll: ale coz, widocznie nie bylo mi to pisane...

offtopic, nie przejmuj sie, nastepnym razem zdasz zobaczysz! :)
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
06 kwi 2008, 14:09

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 20 cze 2008, 15:28
Jest pięknie!! :) Zdałem, byłem na zakończeniu, jechałem autobusami i było ok! Jest pięknie, genialnie i.. ach ;).
Miłych wakacji Wam wszystkim!
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 20 cze 2008, 15:49
A ja się dziś przekonałam że warto jednak pomagać ludziom... Trzeba tylko umieć wybrać, a ja wybrałam dobrze. I zaczęłam nawet myśleć o mojej przyszłości czego dotąd przez długi czas nie robiłam. Myślę o kulturoznawstwie lub polonistyce, a potem afrykanistyka na UW.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 cze 2008, 19:59
Jest żle dziś....bardzo żle....
Kolejny dzień z serri czarnych dni...czyli dni bez sensu....dni które się powtarzają i powtarzają...
Doła mam. :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pyzia1 20 cze 2008, 21:57
zimbabwe,adam_s, serduszko mi się raduje jak czytam takie posty :smile:

offtopic, nie martw się, ja zdawałam 6 razy i po szóstym dałam sobie spokój. Teraz żałuję, że nie próbowałam dalej bo nadal muszę prosić się męża żeby mnie gdzieś zawiózł. Nie rób tego błędu co ja, próbuj do skutku, może już następnym razem Ci się uda.

człowiek nerwica, dziś czuję się tak jak Ty. Jest już weekend a ja nie mam żadnych planów. Za tydzień w sobotę mam się spotkać z przyjaciółką z dawnych lat, wiem że nieźle jej się powodzi i cały czas gnębi mnie myśl, że właściwie to swoją osobą nie prezentuję niczego wartościowego i taką pewnie sobie ta przyjaciółka o mnie pomyśli :(
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 20 cze 2008, 22:35
Rozpiera mnie radość... A dziś moja wychowawczyni się do mnie w ogóle nie odzywała na zakończeniu roku ;) Jest obrażona o to, że dzięki mojemu doktorowi miałam 10 dni więcej wakacji :D No, ale sama chciała zwolnienie, a że facet mi wypisał od 11 do 17...
Bardzo się cieszę że moja przyjaciółka ma do zdania już tylko cztery przedmioty.
Ogólnie widzę wszystko w jaśniejszych barwach. Czuję że opuściłam piekło.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 21 cze 2008, 10:30
kitty341 napisał(a):IceMan, a co studiujesz dokladnie? Ty to masz tego od cholery powiem Ci szczerze... ja bym nie wiedziala za co sie zlapac!! wspolczuje szczerze!!

Dzięki ;) studiuję informatykę na wydziale informatyki i zarządzania politechniki wrocławskiej. Właśnie wróciłem z poprawki poprawki na którą zaspałem i nawet mnie nie dopuścił, bo byłem za późno (budzik w komórce mi nie zadzwonił albo nie dobudził mnie), po egzaminie dowiedziałem się od znajomych zdających, że w sumie mogłem nie wstawać i nawet mi to nie zrobiło różnicy że się spóźniłem, dał pytania otwarte i to takie że nie wiedzieli za co się złapać. Praktycznie szansę na zaliczenie mają tylko właściciele smartphone'ów, którzy mieli pod ręką google, wikipedię, skrypt itp itd.
jevii napisał(a):Kurde, jak student myśli, że nie da rady ma po to uczelnię, która przy pomocy poczciwego "ciała" akademicko-pedagogicznego udowodni mu, że jednak da rady.

A to nie na odwrót być powinno napisane :twisted: ? Tak w ogóle to pozdrowionka, dawno cię na forum nie było.
offtopic szczerze mówiąc jeśli chodzi o tą sytuację, to egzaminator mógłby przymknąć na to oko. Sytuacja była nieco patowa. Ale jak reszta poszła dobrze to z ciebie widać ok kierowca.
clover nie łam się, zakończenie roku to nic takiego...
adam_s, zimbabwe miło czytać takie posty ;)
Pyzia, Darek nie łamcie się, dzień przejdzie i będzie ok

A tak wracając do uczelni to mam wrażenie że na mnie jakieś voodoo odprawili, było 5, 4, 4.5, nagle trach i od prawie 2 tygodni same dwóje, niepokonana bariera zaliczenia, fuck :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez keram 21 cze 2008, 11:02
no umnie lepiej moj dzien teraz zaczyna sie ok 10:D, a jescze m-c temu byla to 12. mam duzo pracy bo robimy podjazd do domu tak ze zaraz rydel w lapy i harowa xD ostatni tydz w polsce tak ze trzeba cos jeszcze popracowac kolo domu:) a poztym to dobry humor i energi troche jest::)
"Dopóki walczysz, jestes wygrany"
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 23:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez raven 21 cze 2008, 12:34
U mnie ostatnio samopoczucie takie nijakie. Ani dobrze ani źle. Nie chce mi sie wogóle nawet z domu wychodzić. Prawie całe dni przesiaduje w domu. Wczoraj dzwonił do mnie kolega że organizuje w za tydzień impreze i mnie zaprasza:) Niby fajnie bo ostatnio to na imprezie byłem chyba z rok temu:/ Ale tu sie zaczyna problem, już teraz mam lekkiego stresa z tego powodu. Zawsze mnie zżerają nerwy przez wyjściem gdzieś:/ Ehh zawsze narzekam że nie mam gdzie iść, a jak w końcu coś sie szykuje to ja sie boje i zastanawiam sie teraz czy dam rade iść...
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez mermaid 21 cze 2008, 13:31
Mój dzisiejszy dzień jest kiepski. Byłam wczoraj ze znajomą w knajpce poza miejscem zamieszkania. Miałam lęk przed jazdą samochodem i spotkaniem a z drugiej strony bardzo się cieszyłam. Spotkanie przebiegło miło ale tak się podświadomie nakręciłam, że rozbolało mnie w okolicy mostka i po prawej stronie. Nie mogłam też oddychać. W nocy spałam bardzo nerwowo. Po wstaniu miałam silny ból za mostkiem i złe samopoczucie. Poszłam plewić ogródek ale ciemno mi się robiło przed oczami jak wstawałam i ten ból. Jestem jakaś rozedrgana wewnętrznie i ciężko oddycham. Od ponad tygodnia biorę Zoloft i zastanawiam się czy to nie zaostrzenie nerwicy w pierwszym okresie brania leku. Czasami mam już wszystkiego dosyć a z drugiej strony chcę bardzo żyć.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
10 mar 2008, 13:30

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Amy Lee 21 cze 2008, 16:31
Ja mam jeszcze 4 egzaminy, no w zasadzie 5 ale jeden jest tak głupi, że szkoda zwracać uwagę. Za tydzień już będzie po zawodach. Mam nadzieję, że będę się potrafiła tym cieszyć i raczej będę odreagowywać stres radością a nie smutem...
Amy Lee
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 21 cze 2008, 17:18
moj dzien jest beznadziejny. leki przed choroba - nieustajace :cry: caly czas mysle ze mam raka.. czy to kiedykolwiek przejdzie?! :cry: ech.. poza tym nie mam zadnych planow na wieczor a dzis przeciez jest sobota!!:(
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 cze 2008, 18:07
Ja dzisiaj mialem poteżny lęk że coś mi się stanie ale na szczęscie przeszło.
ech.. poza tym nie mam zadnych planow na wieczor a dzis przeciez jest sobota!!:(
moj dzien jest beznadziejny. leki przed choroba - nieustajace :cry: caly czas mysle ze mam raka.. czy to kiedykolwiek przejdzie?! :cry: ech.. poza tym nie mam zadnych planow na wieczor a dzis przeciez jest sobota!!:(

Kitty napewno nie masz raka,po prostu tylko sobie to wmawiasz.Naprawde nie masz raka i jesteś zdrowa ;)
A co do planów na wieczór to mam tak samo w każdą sobote.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do