Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 cze 2008, 00:37
piterus, świetnie ze Ci sie udalo! :mrgreen: Gratulacje ;)
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 cze 2008, 09:08
Kitty341 tak się lenić to prawidłowo po studencku :P każdy narzeka w sesji ale na błędach się nie uczy. U mnie na stancji na porządku dziennym jest przerabianie całego materiału zaraz przed kolokwium - i nie mam na stancji jakichś orłów którzy ledwo ślizgają się po trójkach, tylko raczej wstrzeliwują się w te wyższe noty mimo wszystko. Da się radę, ja na razie skupiam się na 2 kołach - jutro i pojutrze i tym jak je pogodzić (uczyłbym się na maxa do pierwszego ale między środą wieczór a czwartkiem rano za wiele na naukę na drugie nie będzie więc trzeba będzie kombinować - może przede mną zarwana nocka).

Piterus gratulacje, wiedziałem że tak będzie ;)

Offtopic - spójrz w swój podpis, jest lepiej i będzie jeszcze lepiej, ale powoli, od razu nie będzie rewelacyjnie
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 03 cze 2008, 17:30
Pierwsza moja w tym roku reakcja na upały - ból i rzyganie... bleeee!
Nawiasem mówiąc o wiele lepiej niż rok temu znoszę szczytowe pylenie trawek... Nie mylić z tą trawą :)
A w ogóle postanowiłam po ostatnim ataku szału że pójdę z moim przyjacielem do poradni zdrowia psychicznego - on uznał to za dobry pomysł zresztą on potrzebuje papiery jakieś od psychologa. Pomyślałam sobie tylko że do psychologów ludzie chodzą z duperelami nieraz albo dlatego bo taka jest moda a ja mam poważne problemy.
No a tak poza tym wszystkim forumowiczom stawiam wino - bo nie mam żadnych zagrożeń w tym roku :P
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 03 cze 2008, 19:22
z checia sie z Toba napije zimbabwe ;)
dzis odnioslam kilka obrazen plewiac róże ...
a pozatym ladna pogoda zawsze w jakims stponiu popraiwa humor wiec sie czuje dobrze
tylko jestem w malym szoku;)
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 03 cze 2008, 20:35
Dochodzę do siebie po meczu Polska-Dania a raczej po pobycie na śląskim... bo to raczej atmosfera meczu a nie sam mecz tak mną wstrząsnął - pozytywnie :D Cudnie było - bałam się jak diabli towarzystwa, szczególnie szacowanej ilości 40tys. kiboli, ale wiecie co - nie miałam ani przez sekundę lęka najmniejszego, czułam się bezpiecznie i świetnie się bawiłąm :mrgreen: Powrót do reala nie był taki tragiczny - odliczam już dni do przeprowadzki do mojego Niebka :mrgreen:
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 cze 2008, 21:23
zimbabwe napisał(a):No a tak poza tym wszystkim forumowiczom stawiam wino - bo nie mam żadnych zagrożeń w tym roku :P

Chętnie się napiję po kilku godzinach spędzonych z analizą :D jestem padnięty :P

Bethi musiało być wspaniale, wierzę, nawet troszkę zazdroszczę ;) tylko więcej takich okazji

3majcie jutro kciuki za mnie bo idę na rzezi niewiniątek część kolejną, czyli drugie koło z analizy :P chciałbym to jutro zaliczyć a nie za prawie miesiąc :>
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez piterus 03 cze 2008, 22:00
ICE MAN trzymam mocno w kciuki!!!!!!!!!

Dziekuje Wam raz jeszcze..czlowiek jak poczuje moc na choc =chwile to dziala to lepiej niz wszytskie te leki...Ale tez Wy,wsparcie ludzi daje wiare.
drugi dzien zaliczylem spoko.siedzialem godzine dluzej w pracy i w sumie 15min przed wyjsciem zostalem tylko ja i menedzerka i wykrylem wielka pomylke ktora zrobil inny pracownik....ja bron Boze nie wykazalem ze to ktos zle zrobil,dzieki mojemu zaangazowaniu poprostu razem doszluismy do tego i menedzerka byla zaskoczona!!! super!!!! ale fajowo!!!!! poza tym bank do mnie zadzwonil ze mam zdolnosc kredytowa i juz jest spooooooko....chociaz teraz to 90% ludzi ma zdolnosc kredytowa hehehe....

trzymajcie sie.Wszystkiego dobrego dla kazdego!!!!!!
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 cze 2008, 22:17
Ice dasz rade !!!! Będe trzymał za Ciebie kciuki!

Dla mnie dzisiejszy dzień.....fatalny .....stwierdziłem że mam IBS zespól jelia nadwrażliwego<czy jakoś tak>....wszystkie objawy pasują......nie jest to jakas straszna choroba ale uciążliwa bardzo :x
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 cze 2008, 23:24
człowiek nerwica ale skad wiesz ze to masz? zapewne sam sobie tak twierdziles..:) ja to juz nawet nie sprawdzam na google'ach, nie ma co sie stresowac. I wiecie co? o wiele lepiej sie z tym czuje! dzisiaj bylo b. dobrze. wytrzymalam w BUW-ie nawet kilka godzin, zafascynowana pisaniem pracy rocznej;) wlasnie napisalam referat z filozofii :mrgreen: czyli ogolnie wszystko wyszlo oproz nauki na zaliczenie na jutro! ale jeszcze cala noc i polowa jutrzejszego dnia wiec trzymajcie kciuki o 15.30
mialam dosc nieprzyjemna wieczorna jazde busem, gdyz kierowca nagle sie zatrzymal na drodze BÓG-jeden-wie gdzie i krzyknal czy sie cos tam nie pali. przez chwile mialam ochote wysiasc bo juz sie przestraszylam spalenia zywcem albo jakiegos wybuchu, ale wsluchalam sie w muzyczke i dojechalam do domu bez nerwow :mrgreen:
ICEMAN powodzenia jutro! zaliczysz i piąteczka wpadnie :lol:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anonim 03 cze 2008, 23:26
Dla mnie dzisiejszy dzień.....fatalny .....stwierdziłem że mam IBS zespól jelia nadwrażliwego<czy jakoś tak>....wszystkie objawy pasują......nie jest to jakas straszna choroba ale uciążliwa bardzo


Lepiej będzie jak lekarz to stwierdzi. Samemu nie ma co diagnozować.


Czuję, że w końcu to zrobię- skończę ze sobą, już niedługo. Sięgam dna zupełnie jak kilka lat temu, teraz już nie mam siły się odbić, nawet mi się nie chce... Od ponad 5 lat siedzę w tym gównie, dosyć walki, jednak przegrałem.

Ice powodzenia.
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 03 cze 2008, 23:40
anonim napisał(a):


Czuję, że w końcu to zrobię- skończę ze sobą, już niedługo. Sięgam dna zupełnie jak kilka lat temu, teraz już nie mam siły się odbić, nawet mi się nie chce... Od ponad 5 lat siedzę w tym gównie, dosyć walki, jednak przegrałem.


Anonim, nawet tak nie gadaj (nie pisz) mi tutaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mieszkasz w Warszawie?
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 cze 2008, 00:20
Piterus, Darek, Kitty, Anonim - dzięki ;)

Darek, lepiej faktycznie żeby to specjalista potwierdził

Kitty, to robimy zmiany, o 15:30 ja trzymam kciuki, 2 godziny później ty ;)

Anonim - nie pisz tak, dasz radę z tego wybrnąć jak przedtem, świat się jeszcze nie zawalił, będzie ok!! Nie łam się!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 cze 2008, 00:30
kitty341,anonim,IceMan-jak mówie lekarzom o swoich objawach...to żaden nic nie moze stwierdzić,wręcz dziwią się jak ja moge mieć takie objawy<przelewanie w jamie brzusznej,biegunki itp>i bynajmniej nie są to objawy nerwicy...,<lekarze stwierdzająże to co mam nie jest normalne wiec wykluczają nerwice nawet>....często niestety trzeba zasugerować chorobe lekarzom<i w tym przypadku też tak zrobie zeby w końcu przestali gadać że odczuwam "lekki dyskomfort"{bo tak to co mi jest nazwał jeden lekarz-codzienne problemy z brzuchem,częste biegunki i bóle to ma być lekki dyskomfort?}...pójde do lekarza i powiem co myśle o tym co mam i zobaczymy co z tego będzie.
Anonim prosze Cie jesteś młody jeszcze życie Ci się uloży nie rób tego!!!!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 04 cze 2008, 16:22
człowiek nerwica, przypadek z zycia wziety: moja mama. przez kilka lat miala biegunki i bole brzucha, nie mogla wyjsc z domu bo sie bala ze ja od razu zlapie. robila wszelkie badania - wszystko wychodzilo ok. (tak zapewne jest tez u Ciebie). moja mama tez miala problemy na podlozu psychicznym.. bierze teraz jakies leki, tylko nie wiem co.. a Ty sprobuj zmienic diete( byc moze jestes na cos uczulony-mnie po gumie do zucia zawsze bolal brzuch-i to tak maksymalnie ze nie moglam z lozka wstac,i przestalam zuc i juz nie boli), pij dziurawiec, i np. napij sie zielonej herbaty zeby raz a dobrze sie wszystko wyczyscilo.ale dziurawiec na bol brzucha to jest np. dla mnie najlepsze lekarstwowe ziolko na swicie,od razu poczujesz sie lepiej :lol:
aa jeszcze np. po kawie zawsze tez bolal mnie brzuszek(chyba ze taka 3w1 to nie!), przestalam pic i od razu wszystko wrocilo do normy! wlasnie! moze najlepiej zrobic po prostu testy uczuleniowe? :mrgreen:
P.S: ja oczywiscie lekarzem nie jestem ale troche sie naczytalam tych wszystkich bzdur przez moja cholerna hipochondrie :x ./. i to sa tylko moje malutkie rady ktore mi pomogly:)
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do