Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anonim 29 maja 2008, 13:54
Stary powiem tak: DO BOJU!!!!! Ona daje Ci znak,przyzwolenie, otwiera sciezka, mowi:PROOOOOOBUJ!!!! nie masz nad czym sie zastanawiac! Kobieta gdyby nie miala ochoty z Toba zdania nawet zamienic to jesli by spojrzala to przypadkiem odwracajac glowe na inny obiekt-np przyrode :))) .Konbiety nie sa sklonne do tego aby jakio pierwsze rozpoczynac znajomosc-to gacet ma wyjscv z inicjatywa,on ma byc zdobywca. To tak sie utarlo od wiekow:)) owszem sa kobiety zuchwale ktore same zaczepiaja ale nie bede sie nad tym rozwodzil bo to nie na temat w tym przypadku.
Apeluje do Ciebie: zaczep ja w tym cholernym tramwaju,powiedz CZesc,jak leci? Nie moglem sie oprzec Twojemu usmiechowi wiec daj sie zaprosic na kawe albo chociaz cukierki:))))) Jesli Ona tego tez chce to masz jak w banku ze sie zgodzi!!!! A ona tego OCZEKUJE OD CIEBIE Ty masz zrobic pierwszy krok. Nie bede sie za duzo rozgadywal,daj znaka jak poszlo ale nie chce slyszec ze nie sprobowales!! Ona ma byc Twoja ;) Ufa Ci sie i poczujesz sie WIELKI
powodzenia


No niestety nie jest tak bajkowo :P Kiedyś dostałem od niej wiadomośći:

"kocham cię" a za chwilę:
"wielkie sory to nie do ciebie
przepraszam ale nie potrafie cie pokochac bo moje serce juz do kogos nalezy"

Skoro tak to na cholere ona się tak zachowuje jak mnie widzi :roll: Tylko zastanawiam się czy to nie kolejna ściema, kiedyś napisała ze wyjeżdza z kraju i dlatego nie chce się z nikim wiązać. Dziwnie się zachowuje, ale ja to rozumiem, być może wstydzi się sytuacji rodzinnej, co szczerze w ogóle mi nie przeszkadza.


Ja tymczasem zabieram sie za szukanie parszywegoi samocvhodu od rana bo musze go dzis ku[ic....za wiele czasu nie mam hehe


Planuje robić prawko i też kupić jakąś brykę, ale nie mogę się zmusić do pójscia na kurs :) Apropo samochodów, dziś mi się śnił komis, jak z kumplem chodziliśmy po nim i patrzyliśmy bryki :P


a u mnie beznadziejnie....

Carmen co jest??
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 maja 2008, 13:57
Może rzeczywiscie nie jest tak żle jak mowie...ale no trzeba to wszystko zbadać ;)
A co do dzisiejszego dnia to strasznie bolą mnie obie nerki,a jutro mam egzamin i przez ten ból kompletnie nie mam ochoty się uczyć.

Carmen co sie stało?
Ostatnio edytowano 29 maja 2008, 13:59 przez depresyjny86, łącznie edytowano 1 raz
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 29 maja 2008, 13:58
Wrocilam z Bieszczad do szarej rzeczywistosci...
i nie wiem co mam zrobic ze szkola nie chce chodzic do zaocznego a w starej szkole nie ma dla mnie miejsca, szkoda ze sie nie utopilam w strumieniu ...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zepsuta 29 maja 2008, 14:33
Mój dzień? Stres, stres, stres, pisanie poprawek, z których i tak nic nie poprawię. Mam dość...
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
29 maja 2008, 14:03

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez summer 29 maja 2008, 15:09
A ja niedawno wróciłam ze szpitala który zasze mnię przygnebia i dołuję no ale przecież widok chorych nie moze napawać optymizmem.Ale tym razem było inaczej, poznałam fainych ludzi z podadnymi problemami jak moje, którzy na początku myśleli że moja choroba to ADHD.Właśnie to jeden z moich problemów nie mogę wysiedziec czasami w jednym miejscu bo nerwy poprostu mnie roznoszą, może ktoś z was też tak ma.Teraz jestem w domu i niemoge wysiedzieć przy kompie, może kupie laptopa i zawiesze go sobie jakoś na szyj i będe z nim chodzić :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
28 maja 2008, 12:18

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 maja 2008, 16:09
xCarmen, powroty do rzeczywistości zawsze są trudne. a co do szkoły to popróbuj może w jakiejś innej jeszcze, skoro nie chcesz do zaocznego. A nuż uda się Ci tam dostac ? W końcu to tylko rok. A zaoczne generalnie nie jest złe, szczególnie dla kogoś z fobią szkolną. Spróbuj jeszcze gdzies, zobaczysz że się uda :).
zepsuta, spróbuj pomyślec bardziej optymistycznie, to działa! :)
człowiek nerwica, powodzenia na egzaminie! Wiem, że Ci się uda !
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez zepsuta 29 maja 2008, 16:13
:cry: A w jaki sposób? Mówienie 'wszystko będzie dobrze', g.ówno daje...
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
29 maja 2008, 14:03

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 maja 2008, 16:16
zepsuta napisał(a)::cry: A w jaki sposób? Mówienie 'wszystko będzie dobrze', g.ówno daje...

Nie mówienie, a myślenie w ten sposób.. Wiadomo, często nachodzi nas poczucie bezndziejności. Ale musimy wykrzesac w sobie choc trochę optymizmu i wierzyc w to, że będzie dobrze mimo wszystko. I trochę wiary w siebie!
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xCarmen 29 maja 2008, 17:21
adam_s ale ja teraz fobi nie mam wiem ze ona wroci jak przyjdzie mi wybrac sie do skzoly , tlyko ze teraz dla mnie liczy sie to ze chce sie dostac na wymarzone studia a wiem ze zaprzepaszcze ta szanse jak pojde do zaocznego a w innych liceach mnie nie chca...
Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami.

Basho Matsuo
Avatar użytkownika
Offline
Posty
487
Dołączył(a)
10 sty 2008, 00:20

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 29 maja 2008, 18:09
Carmen moge poradzic Ci tylko tyle zebys nie robila mojego bledu i poszla tam gdzie naprawde chcesz. ja zamiast startowac na kolegium angielskiego(moje wymarzone!) od razu to pomyslalam ze i tak sie nie dostane bo mam za malo punktow, nie zlozylam, tylko zlozylam na ukrainistyke i sie dostalam.. ciagne juz 2 rok i po prostu zyc mi sie nie chce...to jest takie beznadziejne ze juz nie wiem co mam zrobic. jeszcze mam 2 prace roczne do napisania ktore juz powinnam oddac a mi sie nic nie chce--->przeraza mnie to!!;( ratuje mnie tylko nadzieja ze teraz sie dostane na ten angielski albo ewentualnie na filozofie a na ukrainistyke wezme dziekanke!;) mam srednia 4.15 i oby to wystarczylo.. no i czekam na wynik poprawianej matury... trzymajcie kciuki bo jak dluzej zostane na tym kierunku to chyba sie powiesze!
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 maja 2008, 18:55
Ja zrobiłem inny błąd,a mianowicie przeceniłem swoje możliwości<tak ja :P >,i wybralem się na kierunek po którym będe w zawodzie w którym niestety trzeba się super porozumiewać z ludżmi...jeżeli ktoś nie umie rozmawiać z ludżmi to z góry jest przegrany,a ja jak wiecie nie radze sobie kompletnie z ludżmi..
I ta skazałem siebie na niepowodzenia w przyszłej pracy :twisted:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kitty341 29 maja 2008, 21:12
""I ta skazałem siebie na niepowodzenia w przyszłej pracy :twisted: ""

hehe :mrgreen: :mrgreen:
"Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
Chcę czasem ulec niebu gwiaździstemu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
398
Dołączył(a)
04 paź 2007, 09:39
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 maja 2008, 21:20
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 29 maja 2008, 22:11
Boże to już jutro.. O 10:30 zacznie się piekło zwane szkołą. Wracam po 2,5 miesięcznej przerwie na indywidualne. Boję się że stamtąd ucieknę albo coś mi się zacznie tam dziac.. Pomocy!! :cry:
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do